Android

Samsung Galaxy S III i9300 cena w Polsce 2599 zł

Jeżeli jesteście zainteresowani Samsungiem Galaxy S III i9300 w kolorze niebieskim, to mamy dobrą wiadomość. W sklepie internetowym www.redcoon.pl można już zmówić trzecią galaktyczną odsłonę Galaxy za 2599 zł.


Przypominamy, że smartfon działa w oparciu o platformę Samsung GALAXY S III wpada w oko już od pierwszej chwili. A to za sprawą drobiazgów, takich jak aktywacja ekranu, gdy na niego patrzymy, czy możliwość utrzymywania stałego kontaktu z bliskimi. Stworzony z myślą o użytkownikach, ten smartfon ma spełniać nasze potrzeby, myśląc i zachowując się dokładnie tak jak my. Inspirowany naturą i zaprojektowany z myślą o człowieku GALAXY S III to telefon, który rozpoznaje głos użytkownika, rozumie jego zamiary oraz pozwala w prosty i szybki sposób dzielić się chwilą z bliskimi. Samsung Galaxy S III ma jeszcze więcej nowych funkcji i możliwości i tak naprawdę by wgłębić się w nie trzeba więcej czasu.

źródło: redcoon.pl

Kan

28 komentarzy do “Samsung Galaxy S III i9300 cena w Polsce 2599 zł”

  1. cena jak zwykle – normalka na premierę – ale niby co miałoby zachęcić posiadacza SGS2 na zmianę na SGSIII tzn. na SGS2,5 – ekran pentile, mała ilość ramu czy przeciętny design???

    Odpowiedz
  2. dlatego jako posiadacz SII nie mam zamiaru zamieniac na telefon ktory jest niemalże identyczny ;/ zawsze to 2,5 tys w kieszeni 🙂 trzeba znalezc tego dobre strony

    Odpowiedz
  3. i zobaczcie na co się zwraca uwagę-że brzydki… A to ze za duży dla większości, a to że obudowa jest tandetna, bateria słabiutka (jak na możliwości sprzętu) to nie ważne ważne że brzydki…

    Odpowiedz
  4. Posiadaczowi SGS2 i nieposiadaczowi owegoż zdecydowanie bardziej opłaca się nabyć Glx NOTE, który w gandlu detalicznym w Niemczech jeszcze w grudniu 2011 widywałem w krótkich promocjach po 499 Euro, a w styczniu lub lutym nawet za 449 Euro, bez SIM-locka, bez brandu, bateria (2,5 Ah!) po byku i parametry takie, że olać te 'benchmarki’ przodujących osiągów SGS3 i tyle! Albo poczekać 2-3 miesiące i po cenie promocyjnej 2599 zł nie będzie ani śladu, zobaczycie! W środku lata cena najnowszego Samsunga powinna spaść poniżej 2000 zł.

    Odpowiedz
  5. Takie pitolenie, że brzydki, że to, że tamto… Telefon rzeczywiście nie wnosi nic rewolucyjnego, ale bez przesady. Jest zgrabny, sporo wydajniejszy niż tak zachwalanego tutaj SGS2, który de facto jest i jeszcze długo będzie super telefonem. Ma ekran HD, co prawda z PenTile, ale i tak tego nikt nie zauważy „gołym” okiem. A cena – za nowości zawsze się płaci. Zgadza się, że użytkownikowi SGS2 nie opłaca się zamieniać go na „3-kę” w tym momencie. Chyba, że ktoś chce dopłacić ok 1500zł i cieszyć się nową zabawką. Ja zamawiam go tylko, jak się pojawi. Jeśli rzeczywiście będzie tańszy w sklepie od HTC One X to zrobię to bez wahania 🙂

    Odpowiedz
  6. To nie ważne że brzydki? Co wy pitolicie. Sprzęty za powyżej dwa patyki różnią sie W PRAKTYCE bardzo nie wiele. Chrzanić benchmarki liczy się komfortowa i szybka praca właśnie w PRAKTYCE. Cztery rdzenie to już komfort w mega wydaniu. Więc kupując sprzęt z nawyższej półki chce mieć coś co mi się podoba, coś co dobrze wygląda. Ja tego mydła od Samsunga nie trawię. Zresztą mało komu się to coś podoba, więc nie czarujmy rzeczywistości. SGS jest tylko trochę ładniejszy od kupy i rzyczę Samsungowi małej sprzedaży. Niech ich rynek czegoś nauczy.

    Odpowiedz
  7. Zastanawia mnie fakt taki – większość komentarzy to stwierdzenie , że brzydki …hmm a który smart fon jest piękny? Iphone? może N8? albo SGS2? może Xperia ARC? albo Samsung Note? Szkoda , że patrząc w lustro przy myciu zębów nie zastawiacie się dlaczego takie macie brzydkie twarze. Wygląd to rzecz gustu – o czym tu dyskutować?LesH nie podniecaj się pojemnością baterii , bo nie od tego zależy czas jej pracy w urządzeniu – akurat Note wytrzymuje przy włączonym WiFi około 12h – uważasz ten wynik za dobry?

    Odpowiedz
  8. czlowiek chce sie dowiedziec opinie bo chce kupic dzis ten telefon a wy takie teksty wescie sie ogarnijcie bo to jets nie do pojecia ;/

    Odpowiedz
  9. Porownywalny w osiagach z galaxy note. Choc ten ma przy takiej samej rozdzielczosci wiekszy ekran i baterie. Kto wyda taka cene na sgs3 na 99% kupi jakis ochraniacz. A z ochraniacza widac Przewaznie ekran. Ktory jednak note ma wiekszy 🙂

    Odpowiedz
    • Galaxy NOTE z 800 pikselami wysokości kadru poziomego ma większą rozdzielczość od SGS3 z 720 punktami tak samo mierzonej wysokości obrazu poziomego.

      Odpowiedz
  10. Czytam czesto komentarze posiadaczy SGS II którzy chwalą swoj Ekran. Nic nie wiedzą ze za chwile skończy się im NIEBIESKI w Ekranie. To nie przypadek ze Samsung wydał Ekran pentile. Bo tu niebieski sie poźniej wypala.

    Odpowiedz
  11. Ładna to jest Lumia 900, Motorola Razr, ładna to swego czasu była N8 i E7, Samsung Wave jest w swojej klasie ładnym telefonem bo nie jest to wieśniacki plastik. W SGS3 odpada w przedbiegach…

    Odpowiedz
  12. Tak naprawdę, to jest pierwszy Samsung, który mi się podoba. Rewelacyjny design – ponadczasowy, dlatego gawiedzi się nie podoba 🙂

    Odpowiedz
    • Ponadczasowy Design to mają iPhony – bo od 5 edycji praktycznie zachowują te same najważniejsze elementy – 3,5 calowy ekran, przycisk home, przyciski głośności i blokady w praktycznie tych samych miejscach itp.

      Odpowiedz
  13. Lisu, wyczuwam ironię w Twoim wpisie o ponadczasowym designie nowego samsunga, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie napisze bez ironii, że jest on ładny.
    Natomiast jeśli nie była to ironia, Twój wpis potwierdza tylko powiedzenie, że o gustach się nie dyskutuje.
    Samsung już lepiej by zrobił, gdyby te bebechy z SG3 upakował do swojego wave’a, który jest o niebo ładniejszy.

    Odpowiedz
    • Kolega poruszył ciekawy aspekt. Mam wrażenie, że o to chodzi – producenci tworzą produkty ALBO ŁADNE albo FUNKCJONALNE. Gdyby Samsung wpakował soft i sprzęt SGSII ( dwójki ) do obudowy podobnej do Wave 3 to jakie szanse miałby ten telefon? W ten sposób mamy odbiorców którzy cenią sobie bardziej design i wykończenie – i dla nich jest Wave oraz takich którzy chcą sprzęt i dla nich był SGS II ( oprócz białego SGS II – który moim zdaniem był wyjątkiem – pomimo obudowy z plastiku wyglądał naprawdę ładnie ). W ten sposób możemy liczyć, że odbiorca nabywając jeden produkt później dla odmiany kupi inny. Jedynie Apple mając jeden model w ofercie musi stawiać i na wykonanie i na sprzęt i na soft. No i niestety liczy sobie za to sporą kasę…

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.