Zdjęcie: Simon Daoudi / Unsplash
Według najnowszych doniesień dziennikarza Bloomberga Marka Gurmana Apple przygotowuje spore zmiany w linii swoich smartwatchy. Tegoroczna aktualizacja będzie raczej skromna, ale plany na kolejne lata wyglądają znacznie ciekawiej.
Niewiele nowości w najbliższej edycji
Model Watch Series 12 przyniesie głównie drobne usprawnienia, w tym nową platformę sprzętową, bez przełomowych funkcji. Prawdziwe nowości pojawią się w kolejnych latach, ze szczególnym uwzględnieniem modeli planowanych na 2028 rok.
Ceramika wraca do łask
Apple rozważa przywrócenie ceramicznej obudowy zegarka. Ostatni raz materiał ten pojawił się w serii Watch Series 5. Firma analizuje też opcje z alternatywnymi rodzajami wyświetlaczy, choć na razie nie sprecyzowano, o jakie technologie chodzi.
Jeszcze ciekawiej brzmi pomysł na urządzenie całkowicie pozbawione ekranu. Tego typu opaski noszone na nadgarstku zyskują na popularności – przykładem jest niedawna premiera opaski Fitbit Air od Google, stworzonej z myślą o konkurencji z rynkowym rywalem Whoop. Apple również przygląda się temu segmentowi.
Ofertowa ekspansja w dwóch kierunkach
Gigant z Cupertino myśli także o poszerzeniu portfolio w obu kierunkach cenowych. W planach może być topowy model – jeszcze droższy niż Watch Ultra – oraz nowa, tańsza opcja plasująca się poniżej budżetowego Watch SE.