Android

AKA – zabawny smartfon LG zbliża się do Europy (wideo)

Firma smartfon AKA na rynek światowy. Sekretem powodzenia smartfona AKA jest ich różnorodność, nazywana przez producenta charakterami oraz specjalne etui. Poza tym LG AKA to 5-calowy smartfon, który działa na platformie Android 4.4 i w oparciu o czterordzeniowy procesor z zegarem 1.2 GHz.


LG AKA dostępny jest w czterech wersjach kolorystycznych, z których każda ma inne imię, historię oraz osobowość dopasowaną do charakteru użytkownika:

  • żółty „Eggy” – zauroczony, uczuciowy
  • biały „Wooky” – impulsywny
  • granatowy „Soul” – kocha muzykę
  • różowy „Yo-Yo” – jest stale na diecie

Każda wersja posiada inne tapety, widżety i dzwonki. Ponadto urządzenia mają interaktywne, animowane oczy, które użytkownicy mogą wzbogacić o np. okulary lub brwi za pomocą naklejek, markerów lub farb.


Dodatkowo LG wprowadziło specjalne elementy do interfejsu, w tym konfigurowalne okulary i brwi dla każdej ze wspomnianych par oczu. Zastosowano także funkcje aparatu znane z topowych modeli smartfonów firmy, np. Laser Auto Focus, Touch & Shoot oraz Gesture Shot.

Poza tym LG AKA wyposażono w system Android 4.4 KitKat, 5-calowy ekran IPS o rozdzielczości 720p, czterordzeniowy procesor z zegarem 1.2 GHz, wspomagany przez 1.5 GB pamięci RAM i 16 GB pamięci wewnętrznej. Na pokładzie znajdziemy także dwa aparaty (8 MP i 2.1 MP). Telefon posiada standardowy zestaw komunikacyjny: łączność 4G LTE, Wi-Fi, Bluetooth 4.0, NFC oraz moduł A-GPS. Zasilanie zapewnia akumulator o pojemności 2610 mAh.

Oryginalny smartfon zostało wypuszczony na rynek pod koniec 2014 w Korei. Teraz trafi m.in. do Turcji. Być może będziemy mogli go kupić także w Polsce, biorąc pod uwagę, jak ważny to rynek dla LG Electronics. Cenę AKA ustalono na poziomie 310 USD.

źródło: PhoneArena.com

Kan

2 komentarze do “AKA – zabawny smartfon LG zbliża się do Europy (wideo)”

  1. Faktycznie smartfon fajny i zabawny, ale chyba jednak za drogi. Wiem, że za bajery się płaci, tylko czy w tym przypadku są one aż tyle warte

    Odpowiedz
  2. Najzabawniejszy by był, mając 2 kamerki w tych oczach i potrafiący wodzić źrenicami za filmowanym obiektem, który można by było potem oglądać także w 3D.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.