Android

Test Archos Sense 50X – smarfon stworzony dla beztroskich użytkowników

Sprawdźmy jednak, jakie katusze jest zdolny przetrwać testowany smartfon. Ziarenka piasku to jeden z najpopularniejszych czynników, które mogą uszkodzić smartfon. Z pewnością zdarzyło Wam się włożyć telefon do kieszeni, do której dostał się wcześniej piasek. W ten sposób z łatwością zarysować można nawet wyświetlacze pokryte wzmocnionym szkłem Gorilla Glass. Jeszcze większe niebezpieczeństwo czeka nas, kiedy drobinki dostaną się do złączy komunikacyjnych takich jak port USB, czy gniazdo audio. Wilgotny piasek może je pozaklejać, powodując problemy z ładowaniem, działaniem słuchawek etc. Ze szczególną uwagą należy potraktować starsze smartfony, które z racji użytkowania, mogą mieć rozszczelnioną obudowę lub pęknięcia ekranu, przez które piasek może wniknąć do środka. Telefon kilka razy ląduje w błocie i piasku. Werdykt – telefon działa, stylowa obudow, jest jednocześnie jest odporna na upadki, zarysowania, wodę, kurz i inne czynniki środowiska, niesprzyjające urządzeniom elektronicznym.

Według producenta Archos Sense 50X, z potwierdzoną certyfikatem ochronę przed pyłem i wodą (IP68), został zaprojektowany z myślą o zwiększeniu komfortu aktywnych użytkowników, którzy chcą pozostać w stałej łączności ze światem nawet podczas deszczu, czy podczas szalonego spływu górską rzeką, a nawet na dnie basenu.  Gdy upewniliśmy się, że zaślepka oraz uszczelka gumowa i klapka jest prawidłowo zamocowana, by zapewnić wodoszczelność przystąpiliśmy do wodnych testów naszego smartfona. Dlatego na początek telefon został wystawiony na próbę wodną poprzez ochlapanie go strumieniem z prysznica – działa. Z obawą zanurzam telefon w umywalce, na co najmniej 2 min – to okres, po którym udaje nam się wyłowić aparat po przypadkowym utopieniu go np. w wannie. Również po tym zabiegu smartfon działał bez zarzutu.

Jednak przyznam się, że nie starałem się dążyć za wszelką cenę do jego zniszczenia, traktowałem go raczej jako przyjaciela w podróży, którego „przypadkowo” spotykały różne przygody.  Smartfon bez uszczerbku zniósł też serię upadków z wysokości kieszeni na różnego rodzaju podłoże. Telefon sprawdził się, więc we wszystkich sytuacjach ekstremalnych, które czekają aktywnego turystę.

2 komentarze do “Test Archos Sense 50X – smarfon stworzony dla beztroskich użytkowników”

  1. Kolejnym atutem tego modelu jest responsywny czytnik linii papilarnych ????

    a inne to jakie mają – martwe które nie reagują ???

    Odpowiedz
  2. musisz myć ręce jak wyjdziesz z toalety, bo jak masz zajebane w gównie palce to smartfon tego nie rozpozna. Jasne ??? Myj się zasrańcu

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.