Jakość fotografii to istotny parametr outdoorowego smartfona, bo na turystycznych szlakach ma służyć nam często, jako zamiennik aparatu fotograficznego.

Zdjęcia wykonywane aparatem 13MP, w świetle dziennym wyglądają poprawnie. Kolorom brakuje może nieco nasycenia, jednak odwzorowanie szczegółów stoi, na co najmniej dobrym poziomie. W słabszym świetle nie pomaga nawet dioda doświetlająca – jak u innych producentów, co tu dużo mówić.
Klasyczna, androidowa aplikacja kamery ma standardowe opcje manualne, ale też jest dostępna funkcji dla zaawansowanych fotografów, z możliwością dodatkowych ustawień. Tutaj, też by się przydał sprzętowy spust migawki, który pozwala na np. robienie zdjęć, gdy mamy mokre palce. Niestety, o ile możemy wywołać aparat, to już migawkę włączymy tylko dotykiem, lub klawiszem głośności „-„.
Kilka przykładowych zdjęć możecie zobaczyć poniżej.
Nie zabrakło też materiału wideo rejestrowanego z maksymalną dostępną rozdzielczością Full HD z dźwiękiem (1080p) i prędkością 29 klatek na sekundę.
Wideo kręcone za pomocą testowanego telefonu ma te same wady, co zdjęcia. Można też się przyczepić, do kiepskiej stabilizacji obrazu.
W telefonie znajdziemy akumulator o pojemności 3500 mAh, który zapewnia długi czas pracy. Smartfon upominał się o ponowne naładowanie po dwóch dniach, przeciętnego użytkowania. Sytuacja, w której używamy survivalowego smartfonu podczas wyprawy w góry i po 6 godzinach będziemy się zastanawiać, czy będę miał, z czego wykonać niezbędny telefon, nam raczej nie grozi.















Kolejnym atutem tego modelu jest responsywny czytnik linii papilarnych ????
a inne to jakie mają – martwe które nie reagują ???
musisz myć ręce jak wyjdziesz z toalety, bo jak masz zajebane w gównie palce to smartfon tego nie rozpozna. Jasne ??? Myj się zasrańcu