Android

Test Archos Sense 50X – smarfon stworzony dla beztroskich użytkowników

Jeżeli chodzi o technikalia to jest dobrze, chociaż oczywiście mogłoby być nieco lepiej. Sercem urządzenia jest procesor MediaTek MTK6737T wyposażony w cztery rdzenie o częstotliwości taktowania 1,5 GHz oparte o architekturę ARM-A53, która cechuje się niskim poborem mocy. Nad grafiką czuwa dwurdzeniowy układ graficzny Mali-T720MP2 o taktowaniu 600 MHz, który wspierany jest przez 3 GB pamięci operacyjnej RAM. Wewnętrzna pamięć wynosi 32 GB, z czego na wszelkiego rodzaju dane i aplikacje użytkownika zostaje nieco ponad 25 GB. Na szczęście smartfon obsługuje karty pamięci microSD o pojemności do 64 GB, a do tego pozwala wskazać je, jako miejsce zapisu, więc wolnej przestrzeni nam nie zabraknie.

Archos Sense 50X nie jest demonem szybkości i ma trochę mniejsze możliwości niż najnowocześniejsze smartfony, jednak jego zdecydowanym atutem jest niezawodność, a o to użytkownikowi, który kupuje telefon survivalowy chodzi najbardziej. Benchmark, którego używamy do testów wyświetlił rezultat 44300 punktów.  System działa sprawnie i użytkownik nie musi się obawiać, że telefon dostanie nagle czkawki. Jeśli zadowolicie się tylko programami typowymi dla tego typu sprzętu np. nawigacyjnymi do zapisania przebytej trasy na mapie za pomocą GPS’u oraz grami, które nie zajmują dużo miejsca, problemu nie będzie.

System operacyjny Archosa Sense 50X  to Android 7 Nougat, który biorąc pod uwagę podzespoły powinien nie mieć problemu z płynnym działaniem – i tak jest. W zasadzie mamy tu wszystko, czego można oczekiwać od nowoczesnego smartfonu. Producent ograniczył swoje dodatki do absolutnego minimum, co wyszło wyłącznie na korzyść. W zasadzie większość aplikacji, które znajdziemy w pakiecie oprogramowania to standardowe aplikacje Google i raczej nie wymagają one większego opisu. Do czego mógłbym się doczepić, to do spolszczenia niektórych aplikacji. Konia z rzędem temu, kto mi wytłumaczy, co programista miał na myśli tytułując aplikację do obsługi ekranu jedną ręką słowotwórczym opisem „Jedną ręką reżim”. Takich smaczków jest więcej, ale już nie będę się wyzłośliwiał na nimi.

Smartfon posiada również szeroki wachlarz rozwiązań komunikacyjnych, w tym moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi, Bluetooth 4.0, NFC i odbiornik GPS z A-GPS.

Sieci bezprzewodowe, w standardzie 802.11 b/g/n wyszukiwane są błyskawicznie, a czułość wbudowanej anteny nie odbiega znacząco od konkurencyjnych urządzeń. Mobilny hot-spot w testach również nie przysparzał kłopotów – podczas testu nie występowały żadne problemy ze stabilnością.

Jeżeli chodzi o GPS, który czasem może uratować nas, gdy zagubimy się na szlaku, to nie miałem żadnych problemów. Geolokalizacja cechuje się dobrą skutecznością i precyzją działania zarówno w samochodach, jak i na zewnątrz budynków. Odbiornik wspomagany przez A-GPS błyskawicznie łapał fiksa. Po wyłączeniu wspomagania siecią komórkową, wyszukanie naszej lokalizacji, pod otwartym niebem też nie sprawiało problemu.

2 komentarze do “Test Archos Sense 50X – smarfon stworzony dla beztroskich użytkowników”

  1. Kolejnym atutem tego modelu jest responsywny czytnik linii papilarnych ????

    a inne to jakie mają – martwe które nie reagują ???

    Odpowiedz
  2. musisz myć ręce jak wyjdziesz z toalety, bo jak masz zajebane w gównie palce to smartfon tego nie rozpozna. Jasne ??? Myj się zasrańcu

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.