Android

Test Gigaset GS160 – smartfon entry-level z czytnikiem linii papilarnych

Podsumowanie

Po dwóch tygodniach spędzonych z Gigaset GS160 muszę stwierdzić, że jest to udany model niemieckiego producenta. Na plus, biorąc pod uwagę cenę, zasługuje estetyczne i solidnie wykonanie, czujnik linii papilarnych oraz aparat.


Pewien niedosyt pozostawia 1 GB RAM w testowym modelu i brak szkła odpornego na zarysowania oraz komunikacji NFC. Jednak trzeba stwierdzić, że Gigaset Communications wyrasta na poważnego zawodnika, w tym przedziale cenowym, co stanowi wyraźne ostrzeżenie dla rynkowych konkurentów. Testowany smartfon, jest także dowodem na to, że warto wypatrywać kolejnych premier z niemieckiego rynku.

Andrzej Kisiała






































14 komentarzy do “Test Gigaset GS160 – smartfon entry-level z czytnikiem linii papilarnych”

    • entry level – ogólnie przyjęta nazwa kategorii urządzeń klasy niższej-średniej. Jestem za czystością „Polskiego Języka” – specjalnie dużą literą, a nazwa entry level została przyjęta do kanonu mowy technologicznej, tak jak smartfon, komputer itp. Pozdrawiam Andrzej

      Odpowiedz
  1. podtrzymuję swoje – bezsensowne małpowanie z sileniem sie na zagranicę. polskie sensownie brzmiące i na czasie określenia znajdziemy bez problemu.

    Odpowiedz
    • A czym mają się wyróżniać smartfony z tym samym system operacyjnym? Biorąc pod uwagę cenę, może mieć szansę na rynku. Ja dodałbym folię do zestawu i może kartę SIM operatora wirtualnego i będzie hit.

      Odpowiedz
  2. Entry-level. Ale za co? Za tego Mediateka? Czy może za ten czytnik linii? Kiedy przeglądam serwisy i spotykam się z nowym telefonem z określeniem smartfon entry-level to dotyczy to urządzeń posiadających minimum 2 GB RAM (a i te powoli schodzą do poziomu określanego low-level). Wygląda to tak, jakby testujący chciałby przypodobać się dostawcy/producentowi tego modelu. Moje dobre zdanie o serwisie telix.pl powoli ulega zmianie.

    Odpowiedz
    • Sam producent pozycjonuje ten smartfon do kategorii entry-level. To akurat nie mój wymysł. Kto czyta test, zanimskrytykuje, zobaczy jak bardzo chciałem się „przypodobać” producentowi pokazując jego wady. Jednak testując miam zawsze na uwadze cenę urządzenia. I ocena dotyczy danej półki, a nie porównania z flagowcami piwyżej 2k. Przyjmuję jednak wszelką krytykę, prawo Czytelnika, do jego osądu. Andrzej

      Odpowiedz
  3. Myślę, że telefon ma szansę na osiągnięcie sukcesu – ja używam Gigaset ME i jestem zadowolony. Ale powinni dawać do zestawu jeszcze szkło na ekran. Wiem, że jest takie dostępne na niemieckiej stronie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.