Android

Test myPhone Fun 3 – niedrogi smartfon do pracy i zabawy

Fun 3 to propozycja dla osób, których wielki ekran nie ekscytuje. Konstrukcja jest smukła i zgrabna. Jej wymiary wynoszą 135 x 65 x 9,45 mm. smartfon jest zatem średnich gabarytów i bardzo poręczny, z pewnością nie będzie nas uwierał w kieszeni. Elementy obudowy zostały dobrze spasowane i nie trzeszczą, ani nie uginają się pod ciężarem dłoni. Plastik, z którego wykonany jest korpus sprawia wrażenie solidnego i wytrzymałego.


Front to, jak zawsze, jednolita tafla szkła, pod którą umieszczono 4,5-calowy wyświetlacz wraz z otaczającą go czarną ramką. Dotykowy wyświetlacz ma rozdzielczość 854×480 pikseli i trudno na nim dostrzec pojedyncze piksele. Dzięki takiej wielkości ekranu oraz zaokrąglonej tylnej obudowie telefon dobrze obsługuje się jedną ręką.


myPhone Fun 3 poprawnie wykrywa pięć palców, a jego ekran jest wystarczająco czuły. Muszę przyznać, że przewijanie ekranów oraz menu działa sprawnie, co przekłada się na wygodę i komfort podczas użytkowania. Nie jest to jednak ekran dla koneserów i trzeba sobie zdawać z tego sprawę. Zarówno kontrast, jak i nasycenie barw jest dobre, ale kąty widzenia pozostawiają trochę do życzenia. Prezentowany na wyświetlaczu tekst, pod lekkim kątem nie wygląda najlepiej. Co do widoczności w słońcu to niestety nie ma przełomu, ale to nie jest wada, a średnia rynkowa.


Znad ekranu patrzy na nas oko 2-megapikselowej kamerki do rozmów wideo. Przednia kamera zasługuje na dodatkową uwagę – jej poszerzony kąt widzenia pozwala uchwycić więcej na przykładowej fotce selfie niż kamera ze zwykłym obiektywem. Możliwość inicjowania zdjęć gestem, czy wykrywanie uśmiechu urozmaicą zabawę z fotografią. Obok niej umieszczono głośnik, który w trakcie rozmów spisywał się bez zarzutu. Pod ekranem znajdziemy trzy sprawnie działające, dotykowe przyciski: wróć, dom i opcje.


Na obwodzie korpusu, z prawej strony ulokowano przyciski odpowiadające za regulację poziomu głośności telefonu i oraz przycisk power.


Na górnym zainstalowano wyjście słuchawkowe mini-jack 3,5mm.


Na dolnym brzegu znajdziemy gniazdo wielofunkcyjne micro-B USB 2.0, co przemawia na korzyść telefonu. Złącze USB nie jest też w standardzie On-The-Go, więc nie podłączymy do telefonu pendrive’a.


Tylna pokrywa telefonu to delikatnie wystający ponad obudowę obiektyw kamery o rozdzielczości 5 megapikseli. Pod okiem kamery znajduje się dioda flash, emitująca średnio intensywne światło, ale sprawdzające się czasem w roli latarki. Głośnik umieszczony w dolnej części tylnego panelu gra donośnie i nie brzęczy nawet po ustawieniu głośności na poziom maksymalny. Dźwięk, który się z niego wydobywa można usytuować w średniej jakości brzmienia, w klasie mobilnych urządzeń rzecz jasna.


Pod klapką, oczom naszym ukaże się wymienny akumulator i dwa sloty na karty SIM – jedną w rozmiarze standardowym, drugą micro oraz gniazdo na kartę pamięci microSD (obsługuje karty o pojemności do 32 GB). Fun3 wspiera łączność 3G HSDPA o maksymalnej prędkości 21 Mbps (a także obsługuje sieć Aero2). Jest to jednak pasywne rozwiązanie.

43 komentarze do “Test myPhone Fun 3 – niedrogi smartfon do pracy i zabawy”

    • Poprawione, Dziękuję za informację. Zaczynałem pisać test, gdy był w przedsprzedaży, a skończyłem gdy został ogólnie dostępny i trochę się zagalopowałem. Andrzej

      Odpowiedz
  1. Nie jestem pewien czy Fun3 to jakaś super rewelacja i najlepszy stosunek jakość=cena, wszystko jest w zasadzie bardzo połowiczne, aparat – jest ale taki sobie, nagrywanie hd – jest ale takie sobie, wyświetlacz – mocno przeciętny, muzyka – jest ale jakość mocno dyskusyjna, cena – też taka sobie. Dziwię się, że to piszę ale znacznie ciekawszą, tańsza i bardziej dopracowaną konstrukcją jest Overmax Expi 1.2, nie obyło się bez wpadek(szalejąca bateria) ale wszystko ma lepsze od Funa 3.

    [b] @Prozak [/b] Dobry smartfon od LG zaczyna się dopiero od 500zł i jest nim L Fino, co prawda jest jeszcze L70 ale on raczej podpada pod jakość Fun3.

    Odpowiedz
  2. [quote]Nie jestem pewien czy Fun3 to jakaś super rewelacja i najlepszy stosunek jakość=cena, wszystko jest w zasadzie bardzo połowiczne, aparat – jest ale taki sobie, nagrywanie hd – jest ale takie sobie, wyświetlacz – mocno przeciętny, muzyka – jest ale jakość mocno dyskusyjna, cena – też taka sobie. Dziwię się, że to piszę ale znacznie ciekawszą, tańsza i bardziej dopracowaną konstrukcją jest Overmax Expi 1.2, nie obyło się bez wpadek(szalejąca bateria) ale wszystko ma lepsze od Funa 3.
    ale żaden z tych wymienionych nie jest dual simem…

    [b] @Prozak [/b] Dobry smartfon od LG zaczyna się dopiero od 500zł i jest nim L Fino, co prawda jest jeszcze L70 ale on raczej podpada pod jakość Fun3. [/quote]

    Odpowiedz
    • No jednak Expi jest dual-simem, a urządzenia od LG zostały pokazane tylko jako przykład gdzie zaczynają się dobre urządzenia od tego producenta, a nie miały być zamiennikiem dla Fun3.

      Odpowiedz
    • Jednak nie wszystko ma lepsze np pamięć wbudowana 8GB a Overmax ma 4GB i Android 4.4 a w w „lepszym” 4.2. Zanim coś napiszesz najpierw sprawdź

      Odpowiedz
  3. Z takim wyświetlaczem, to dobry będzie ale tylko dla nieuświadomionych odbiorców, to już open dott z Tesco lepszy, chociaż 50 zł droższy, ale przynajmniej gwarancja bez problemu, a nie jak w myphone, wieczne zalanie telefonu.

    Odpowiedz
  4. [quote]Z takim wyświetlaczem, to dobry będzie ale tylko dla nieuświadomionych odbiorców, to już open dott z Tesco lepszy, chociaż 50 zł droższy, ale przynajmniej gwarancja bez problemu, a nie jak w myphone, wieczne zalanie telefonu. [/quote]

    Nie każdy zna się na wszystkim i nie każdy potrzebuje każdego sprzętu na wypasie. To dobry telefon dla normalnego statystycznego użytkownika. Ma na tyle dobre podzespoły, żeby był komfortowy w użytkowaniu i na tyle tanie na ile się da.
    Co do serwisu myPhone to ja mam akurat dobre doświadczenia i złego słowa nie powiem.

    Odpowiedz
    • A ja mam bardzo złe doswiadczenia z ich serwisem. . Najpierw mnie wpierano, że to moja wina – postraszyłem, pomogło. Na tyle, że przysłali mi nowy taki sam telefon. NIEDZIAŁAJĄCY. Czyli następna reklamacja. NIGDY WIECEJ tej firmy.

      Odpowiedz
  5. „Nie każdy zna się na wszystkim i nie każdy potrzebuje każdego sprzętu na wypasie”

    No właśnie i dlatego „producent” myPhone, wpycha telefony ze starym wyświetlaczem w czasach, gdy IPS jest standardem. Kto chce przepłacić albo się nie zna, niech przepłaca, każdy ma wybór.

    Odpowiedz
  6. Widze, ze „producent” broni swojego drogiego 🙂 dziecka na forum. Za 400 zł jest open dott – z lepszym wyświetlaczem i navroad handy – z lepszym i większym wyświetlaczem, przy takich samych pozostałych parametrach.
    Czemu sugerujesz, ze albo myphone, albo galaxy za 2,5 jakby innych telefonów nie było. Otoż są i to oferują więcej za te same pieniadze.

    myPhone LUNA kosztuje w biedronce 599 zl, a od grudnia wchodzi do Polski do sprzedaży Huawei Honor 3c za 599 zl, który miażdży LUNE.

    Wystarczy poczytać a nie napalać sięna biedronkowe „promocje”.

    Odpowiedz
  7. Mam go i nie żałuję. A telefon mi służy do rozmów i jest ok. Tak nawiasem to dyskusja o wyświetlaczach interesuje tylko czytelników portali branżowych. Klient kupuje biorąc pod uwagę czy firma jest znana i jaką ma opinię. A myPhone juża swoje miejsce na polskim rynku komórek

    Odpowiedz
  8. Póki działa, działa płynnie, aż tu nagle… nawigacja, aparat, sklep itp. „aplikacja nie odpowiada” i urządzenie się zawiesza. Nie da się ani „czekać”, ani „wymusić zamknięcia”. Dodatkowo potrafi nie odpowiadać systemowa aplikacja zamykania. Wybranie opcji „uruchom ponownie” wyłącza, ale nie uruchamia, ponadto nie uruchomimy smartfona z powera – trzeba wyciągnąć baterię. Co ciekawe – jeśli po „uruchom ponownie” nie uruchomimy przez wyciągniecie baterii, coś ciągnie jednak baterię – wieczorem ok. 18-tej pozostawiony w stanie nieuruchomionym po „ponownym uruchomieniu” przy ok. 70% baterii, rano tuż po 9:00 w salonie miał 0%. W dwóch egzemplarzach to samo, właśnie czekam na trzeci. Na szczęście jeden z trójmiejskich sieciowych salonów (żadne media, saturny, RTV itp – sieciówka raczej komputerowa) nie robi problemów i przyjmuje do wymiany. Mam nadzieję, że tylko ja przyciągam pecha.

    Odpowiedz
  9. Ja jestem zadowolona ze swojego Fun3, jest w sam raz. Nie jestem żadnym ekspertem, mogę się tylko wypowiedzieć w kwestii „dobrze się sprawuje albo nie”. I moje odczucia są jak najbardziej pozytywne.

    Odpowiedz
  10. „Tak nawiasem to dyskusja o wyświetlaczach interesuje tylko czytelników portali branżowych.”

    Pracowniku myPhona, tak się składa, że to jest portal branżowy, a Fun3 jest kiepskim telefonem, z kiepskim wyświetlaczem, i Twoje zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni.

    ” A myPhone juża swoje miejsce na polskim rynku komórek ”

    Owszem, w dziale reklamacji.

    I to żaden hejt, to rzeczywistość.

    Odpowiedz
  11. Czy redakcja mogłaby coś zrobić z tą reklamą szeptaną? Słabo rozgarnięty chomik zorientowałby się, że na Telixie dział marketingu MyPhone ma raj na ziemi.

    Odpowiedz
  12. [quote]Ja jestem zadowolona ze swojego Fun3, jest w sam raz. Nie jestem żadnym ekspertem, mogę się tylko wypowiedzieć w kwestii „dobrze się sprawuje albo nie”. I moje odczucia są jak najbardziej pozytywne. [/quote]

    Dokładnie o to chodzi, żeby właściciel był zadowolony. Bo ile osób (typowych użytkowników) obchodzi nazwa procesora, czy wyświetlacza? Ważne żeby telefon spełniał nasze subiektywne oczekiwania, a to wychodzi dopiero „w praniu”. 🙂

    Odpowiedz
    • to mozna ocenic tez po miesiacach uzytkowania, ile to – rok temu debiutowal next za zaraz potem cube, i kilka mniejszych jak fun czy funky
      i po tylu miesiacach dzis nie spotkasz ostrej krytyki na nie, nawet na branzowych forach

      Odpowiedz
  13. [quote]
    ” A myPhone juża swoje miejsce na polskim rynku komórek ”
    Owszem, w dziale reklamacji.
    I to żaden hejt, to rzeczywistość. [/quote]
    W dwóch tegorocznych zestawieniach kwartalnych top sprzedaży producentów gsm myphone znajdował się w czołowej 10, to jest miejsce na rynku z ilością sprzedawanych komórek porónywalną do huawei, alcatela, apple

    [quote]
    myPhone LUNA kosztuje w biedronce 599 zl, a od grudnia wchodzi do Polski do sprzedaży Huawei Honor 3c za 599 zl, który miażdży LUNE.

    Wystarczy poczytać a nie napalać sięna biedronkowe „promocje”. [/quote
    hola hola. to była dobra promocja, na tyle dobra, że nawet ja się skusiłem długo już wybierając dla siebie telefon z dual sim.

    Odpowiedz
  14. Dla dziecka na pewno będzie dobry 🙂 posłucha muzyki, pogra, można wybrać kolor…
    Dla mnie trochę za słaby, ale ja lubię droższe gadżety 😛

    Odpowiedz
  15. [quote]Dla dziecka na pewno będzie dobry 🙂 posłucha muzyki, pogra, można wybrać kolor…
    Dla mnie trochę za słaby, ale ja lubię droższe gadżety 😛 [/quote]
    no ale wiadomo jak jest wśród młodzieży- nie będzie się wstydził, że to nie jakaś top marka?

    Odpowiedz
    • A czego tu się wstydzić? Przecież myPhone to żaden obciach, ważne ze smartfon 😛 Poza tym i tak wszyscy sobie kupują te kolorowe kosmiczne nakładki, wiec nawet nie będzie widać napisu z tyłu… bo faktycznie te napisy są dość spore 😛 Ale wygląd na dość klasyczny.

      Odpowiedz
  16. madre dzieci, mlodziez i dorosli nie zwazaja ze to nie ma znaczka mercedesa, to urzadzenie a nie oltarz
    dobry fon, dobry prezent !

    Odpowiedz
  17. Prawda jest taka, że ludzie których stać, kupią droższe modele (np. Xperia Z3), a biedniejsi, lub oszczędni będą szukali tych tańszych, i właśnie dla tych jest Fun3. Każdy ma swoją niszę na runku.

    Odpowiedz
  18. ’Gadżetem’ dla siebie nazywa smartfon osoba o mentalności dziecka lub wyrostka. Nie ważna klasa sprzętu, ważne – czy mi odpowiada, spełniając oczekiwania i pomagając w życiu zawodowym oraz prywatnym. Wszystkie smartfony oraz tablet noszę w futerałach typu 'kanapka’. Wyglądają w nich grubo, 'kobylasto’, tracąc swoją smukłość i niektórych to śmieszy, ale mnie to 'wali’. Ważne, że mi pasują i chronią przed uszkodzeniem. Nigdy nie przejmujcie się szpanerskimi drwinkami otoczenia. Nie kupuje się sprzętów dla przypodobania znajomym, tylko dla siebie i własnych potrzeb.

    Odpowiedz
  19. [quote]Ważne, że mi pasują i chronią przed uszkodzeniem. Nigdy nie przejmujcie się szpanerskimi drwinkami otoczenia. Nie kupuje się sprzętów dla przypodobania znajomym, tylko dla siebie i własnych potrzeb. [/quote]
    no i to jest podejście rozsądnego konsumenta, świadomego na rynku oraz świadomego swoich potrzeb i upodobań, niestety przeciwnie do nastolatków 🙂
    w 100% się z Tobą zgadzam.

    [quote]Prawda jest taka, że ludzie których stać, kupią droższe modele (np. Xperia Z3), a biedniejsi, lub oszczędni będą szukali tych tańszych, i właśnie dla tych jest Fun3. Każdy ma swoją niszę na runku. [/quote]
    To też prawa, jak ktoś si nie liczy z kosztami to kupi coś co zna, do czego ma pewność choćby związaną z samą marką. ja to rozumiem. Faktycznie myphone to marka głównie dla mniej zamożnych, albo po prostu Polaków.

    [quote]A czego tu się wstydzić? Przecież myPhone to żaden obciach, ważne ze smartfon 😛 Poza tym i tak wszyscy sobie kupują te kolorowe kosmiczne nakładki, wiec nawet nie będzie widać napisu z tyłu… bo faktycznie te napisy są dość spore 😛 Ale wygląd na dość klasyczny. [/quote]
    wiesz jak jest u dzieciaków. Ja się z Tobą zgadzam, ale presja rynku, tłumu, komercjalizacja i w ogóle często eliminuje raczkujące i mniej znane marki.

    Odpowiedz
  20. [quote]Prawda jest taka, że ludzie których stać, kupią droższe modele (np. Xperia Z3), a biedniejsi, lub oszczędni będą szukali tych tańszych, i właśnie dla tych jest Fun3. Każdy ma swoją niszę na runku. [/quote]
    to juz troche za duzy przeskok,
    jesli porownujesz do z3 to alternatywa moze byc myPhone Luna, dla fun3 odpowiednikiem bedzie lumia 500 albo samsung ace

    [quote]’Gadżetem’ dla siebie nazywa smartfon osoba o mentalności dziecka lub wyrostka. Nie ważna klasa sprzętu, ważne – czy mi odpowiada, spełniając oczekiwania i pomagając w życiu zawodowym oraz prywatnym. Wszystkie smartfony oraz tablet noszę w futerałach typu 'kanapka’. Wyglądają w nich grubo, 'kobylasto’, tracąc swoją smukłość i niektórych to śmieszy, ale mnie to 'wali’. Ważne, że mi pasują i chronią przed uszkodzeniem. Nigdy nie przejmujcie się szpanerskimi drwinkami otoczenia. Nie kupuje się sprzętów dla przypodobania znajomym, tylko dla siebie i własnych potrzeb. [/quote]
    ale do tego musiales dojrzeć, dorosnąc,
    wiekszosć też do tego dojdzie, ale z czasem, choc pewnie nie wszyscy
    na pewno, i to juz gdzies w publikacjach czytalem, ze gdyby nie wejscie w smartphony myPhona ponad rok temu, to dzis nie kosztowały by one tak tanio, rynek sie zmiania, narazie w dobrym kierunku

    Odpowiedz
  21. a ja tak trochę uważam, że jak kogoś stać na komórkę za 2000 zł to ją kupi, a jak ktoś oszczędza, planuje wydatki i ma zamiar kupić to kupi za 600 zł.

    Odpowiedz
    • a ja uwazam ze nie trzeba wydawac 2K na smartphone zeby spelnial nasze oczekiwania i potrzeby, to samo moze dac urzadzenie za 600 czy 1000zl, wydawanie grubej kasy za iphone to dla mnie bzdura

      Odpowiedz
  22. [quote]a ja uwazam ze nie trzeba wydawac 2K na smartphone zeby spelnial nasze oczekiwania i potrzeby, to samo moze dac urzadzenie za 600 czy 1000zl, wydawanie grubej kasy za iphone to dla mnie bzdura [/quote]
    bzdura, nie bzdura. ja bym chciał mieć tyle by mnie było stać na nowe iphony 🙂
    ale jeśli mogę mieć 4 czy 5 innych dobrych w tej cenie to hm…

    Odpowiedz
    • kasy to ja tez bym chcial miec tyle zeby mie bylo stac na nowego Iphone,
      ale majac tyle kasy kupibym myPhone i pojechal za reszte na wakacje do grecji !

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.