Android

Test Motorola Moto G: solidny średniak

Urządzenie oparte zostało o system Android w wersji 4.3 a aktualnie po opublikowaniu aktualizacji działa pod wersją 4.4.2.


Czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 400 MSM8226 o częstotliwości taktowania zegara 1.2 GHz, wspomagany przez 1 GB pamięci operacyjnej RAM i układ graficzny Adreno 305 powoduje, że urządzeniu nie straszne najbardziej wymagające wyzwania. Całość chodzi bardzo płynnie, nie zauważane są przeskoki czy spowolnienia. To jeden z najbardziej sprawnych i szybszych urządzeń którymi miałem przyjemność się „bawić” i testować.


Na pochwały zasługuje również wyświetlacz. Szybkość reagowania i czułość na dotyk stoją na naprawdę wysokim poziomie. Również kąty widzenia dają powody do dumy. Przechylając urządzenie w jakąkolwiek stronę nie tracimy nic na jakości obrazu. Wyświetlane obrazy są ostre, barwy dobrze nasycone i miłe dla oka. Jednym słowem nic dodać nic ująć.


Wbudowana bateria o pojemności 2070 mAH wystarcza przy standardowym użytkowaniu na średnio 2 dni czyli standardowo jak na urządzenia tego typu. Przeglądając strony internetowe i bawiąc się smartfonem urządzenie domagało podłączenia pod ładowarkę po przeszło 7 godzinach.


18 komentarzy do “Test Motorola Moto G: solidny średniak”

  1. gdyby ten telefon miał to co napisałeś to by kosztował zdecydowanie więcej 🙂 dlatego jest taki tani bo właśnie tego nie ma

    Odpowiedz
  2. Ja mam te słuchawke od kilku miesięcy – mam wersje 16GB i nie widze potrzeby używania karty SD bo nie mam co na nią składować więc dla mnie byłoby to zbyteczne. LTE – no tak – reklama robi swoje – faktycznie telefon z LTE bedzie działał lepiej 😉 Do poczty, navi, przeglądarki, YT – chyba mi te LTE nie jest potrzebne bo teraz wszystko działa jak ma działać i w drodze jak bede to i tak z LTE nie skorzystam bo go tam nie ma. Generalnie świetna słuchawka a jak kupiłem to w zestawie od Amazon dostałem ładowareczkę do gniazdka więc jest OK.

    Odpowiedz
  3. „Urządzenie pod koniec zeszłego roku weszło do polskiej dystrybucji” – mały błąd od zeszłego miesiąca a konkretnie nie do polskiej dystrybucji, bo motorola wycofała się z polskiego rynku tylko do operatora Play. Druga sprawa brak slotu na kartę sd, to żaden problem bo można podłączyć do MotoG zwykłego pendriva – posiada usb OTG

    Odpowiedz
  4. Może trochę źle ujęte. Pod koniec marca trafiła do sieci Play, lecz w połowie grudnia 2013 można było zakupić ją poprzez sklepy internetowe w Polsce, jak również na popularnym portalu aukcyjnym.

    Odpowiedz
  5. Nie dość że przeterminowany to wcale nie taki tani. Ale … kazdemu wolno kochać; wpadli na pomysł ze jak nie idzie na lepszych rynkach to może do Polski damy a może pójdzie… niech próbują, moze kto kupi.

    Odpowiedz
  6. Z tym telefonem dostaje się 50 gb za darmo na dysku Google. Więc nie wiem po co karta sd. Tony śmieci na nim się chce przechowywać to spoko

    Odpowiedz
  7. Zdjęć tym telefonem nie wykonuje się w formacie 16/9, bo są one cropami, a zdjęcie ma około 3 Mpix. Przy kadrze nie zajmującym całego wyświetlacza (nie pamiętam nazwy trybu) zdjęcie nie jest cropowane i ma oryginalne 5Mpix.

    Odpowiedz
  8. to jest wlasnie problem motoroli w Polsce obecnie, ze wycofala sie calkowicie z rynku, i ciezko o czesci, serwis, i dostepnosc produktow, to

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.