Android

Test Motorola Moto G: solidny średniak

Kamera główna o rozdzielczości 5 Mix to jeden z najsłabszych punktów urządzenia. Wprawdzie wykonywane zdjęcia są dobrej jakości, to nieraz automatyczny fokus miał problemy ze złapaniem ostrości. Zrobione zdjęcia niejednokrotnie miały zamazane brzegi, a zdjęcia wykonane przy użyciu diody oświetleniowej, były przebarwione. Prawdę mówiąc kilka zdjęć tego samego miejsca czy obiektu wychodziły różne w zależności jak zachowywał się autofocus. Jeżeli chodzi o filmy to rejestrowane są w rozdzielczości 1280 x 720 pikseli i są średniej jakości. Pomimo tego zdjęcia i filmy są wystarczające by uwiecznić dany moment i patrząc na to, że urządzenie jest ze średniej półki to możemy uznać to za zadowalające.

Przykłady zdjęć, w standardowych ustawieniach:



Więcej zdjęć: Tutaj

Jakość prowadzonych rozmów stoi na dobrym poziomie, nie można było zauważyć zniekształceń głosu czy pogłosu podczas rozmowy. Zarówno dzwoniący jak i rozmówca po drugiej stronie nie zauważyli problemów z połączeniem.


Wbudowany głośnik nie należy raczej do elity i nie spodziewajmy się rewelacji. Muzykomaniakom nie przypadnie raczej do gustu z uwagi na dość słabe brzmienie i niezbyt czystą barwę. Po ustawieniu poziomu głosu na średnim poziomie możemy uznać wydobywający się dźwięk za zadowalający, natomiast po pogłośnieniu słyszymy nie bardzo naturalną barwę głosu i niekiedy zbyt niskie basy, co powoduje delikatne trzaski i buczenie.
Zastosowana karta sieciowa należy do jednych z lepszych, bez problemu znajduje sieć domową na zewnątrz budynku, gdzie niektóre urządzenia miały z tym problem. Jakość połączenia bez zarzutów. Łączenie z siecią następuje błyskawicznie i nie można zauważyć przerwania połączenia.


Odbiornik GPS również nie przysparza problemów. Połączenie z satelitami następuje po krótkim czasie, a połączenie jest dość mocne i stabilne, na tyle, że po wejściu do pomieszczenia jeszcze przez chwilę było połączenie z satelitami. Możemy domniemać, że podczas przejazdu przez tunel nie stracimy połączenia.


Użytkownikowi do komunikacji i wymianie danych musi wystarczyć karta sieciowa, Bluetooth 4.0 oraz połączenie poprzez kabel USB. W urządzeniu zabrakło NFC oraz LTE co zaczyna być powoli standardem.

18 komentarzy do “Test Motorola Moto G: solidny średniak”

  1. gdyby ten telefon miał to co napisałeś to by kosztował zdecydowanie więcej 🙂 dlatego jest taki tani bo właśnie tego nie ma

    Odpowiedz
  2. Ja mam te słuchawke od kilku miesięcy – mam wersje 16GB i nie widze potrzeby używania karty SD bo nie mam co na nią składować więc dla mnie byłoby to zbyteczne. LTE – no tak – reklama robi swoje – faktycznie telefon z LTE bedzie działał lepiej 😉 Do poczty, navi, przeglądarki, YT – chyba mi te LTE nie jest potrzebne bo teraz wszystko działa jak ma działać i w drodze jak bede to i tak z LTE nie skorzystam bo go tam nie ma. Generalnie świetna słuchawka a jak kupiłem to w zestawie od Amazon dostałem ładowareczkę do gniazdka więc jest OK.

    Odpowiedz
  3. „Urządzenie pod koniec zeszłego roku weszło do polskiej dystrybucji” – mały błąd od zeszłego miesiąca a konkretnie nie do polskiej dystrybucji, bo motorola wycofała się z polskiego rynku tylko do operatora Play. Druga sprawa brak slotu na kartę sd, to żaden problem bo można podłączyć do MotoG zwykłego pendriva – posiada usb OTG

    Odpowiedz
  4. Może trochę źle ujęte. Pod koniec marca trafiła do sieci Play, lecz w połowie grudnia 2013 można było zakupić ją poprzez sklepy internetowe w Polsce, jak również na popularnym portalu aukcyjnym.

    Odpowiedz
  5. Nie dość że przeterminowany to wcale nie taki tani. Ale … kazdemu wolno kochać; wpadli na pomysł ze jak nie idzie na lepszych rynkach to może do Polski damy a może pójdzie… niech próbują, moze kto kupi.

    Odpowiedz
  6. Z tym telefonem dostaje się 50 gb za darmo na dysku Google. Więc nie wiem po co karta sd. Tony śmieci na nim się chce przechowywać to spoko

    Odpowiedz
  7. Zdjęć tym telefonem nie wykonuje się w formacie 16/9, bo są one cropami, a zdjęcie ma około 3 Mpix. Przy kadrze nie zajmującym całego wyświetlacza (nie pamiętam nazwy trybu) zdjęcie nie jest cropowane i ma oryginalne 5Mpix.

    Odpowiedz
  8. to jest wlasnie problem motoroli w Polsce obecnie, ze wycofala sie calkowicie z rynku, i ciezko o czesci, serwis, i dostepnosc produktow, to

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.