Zdjęcie: Bill Nino / Unsplash
Uber wycofuje się z biznesu robotów-dostawców. Gigant transportu właśnie sprzedał całość swoich udziałów w Serve Robotics – firmie, którą wyłonił ze swojego poddoziału robotyki kilka lat temu.
Decyzja o sprzedaży ujrzała światło dzienne za sprawą dokumentów regulatory filing, ale dla samej Serve stanowiła niespodziankę. Firma dowiedziała się o transakcji dopiero po oficjalnym ogłoszeniu.
Od Postmates X do niezależności
Historia Serve Robotics sięga czasów, gdy Postmates – platforma dostawcza – rozwijała własne laboratorium robotyki. Uber przejął Postmates w 2020 roku za 2,65 miliarda dolarów, a wraz z nim przejął i zespół zajmujący się autonomicznymi kurierami. Rok później dział ten wyodrębniła się w niezależną spółkę pod nazwą Serve Robotics, nazwaną od opracowywanego tam robota-dostawcy.
Współpraca między firmami wydawała się obiecująca. W 2022 roku Uber i Serve podpisały umowę partnerską, a w maju roku następnego rozszerzyły ją, wdrażając do 2000 robotów Serve w aplikacji Uber na kilku rynkach w Stanach Zjednoczonych.
Strategia się zmieniła – teraz robotaxi
Teraz wychodzi na jaw, że Uber systematycznie zmniejszał swoje zaangażowanie w tym segmencie. Koncern od pewnego czasu przedkłada robotaxi nad roboty-dostawcy. Uber buduje sieć partnerstw z producentami pojazdów autonomicznych – współpracuje z Zoox, Wayve-Nissan, Rivian, WeRide, AVride, May Mobility, Momenta, Pony.AI, Apollo Go, Motional i projektem Lucid-Nuro.
Ta zmiana kierunku nie musi oznaczać, że robotaxi na pewno się sprawdzą. Mediach pojawiały się doniesienia, że Waymo – konkurent Ubera – szuka sposobu wyjścia z umowy z gigant transportu, by uruchomić własne robotaxi bez pośrednika. To pokazuje, że sektor autonomicznych pojazdów pasażerskich to wciąż niepewny teren, pełen napięć i konfliktów interesów.