Newsy

Wideotest: Nokia C2-01

Nokia C2-01 sprosta oczekiwaniom użytkowników szukających telefonu o podstawowych możliwościach komunikacyjnych wzbogaconego o obsługę kont e-mail i łączność 3G.


Funkcjonalności multimedialne są konkurencyjne w tej półce cenowej, a intuicyjny interfejs, wygodna klawiatura i długi czas pracy usprawnią codzienne użytkowanie tego modelu.

źródło: Blog+ TV

Kan

11 komentarzy do “Wideotest: Nokia C2-01”

  1. Kto w końcu wytłumaczy o co chodzi Nokii:) badziewny wyświetlacz, aparat – cofnięcie się kilka lat do tyłu…Sieć 3G? Przepraszam bardzo ale EDGE klasy 32 zapewnia taką samą prędkość jak tutaj podają :)Okey można powiedzieć …prosty telefon …na pewno znajdzie nabywcę – ale czy nie można zamontować chociażby dobrego aparatu? nie jest to duży koszt , a brakuje klasyków z fajnym fotopstrykaczem.

    Odpowiedz
    • Bo nokia ciagle mysli ze wystarczy znaczek „Nokia” na obudowie a telefony beda sie sprzedawaly jak cieple buleczki wiec po co inwestowac

      Odpowiedz
    • Tiger nie przesadzasz trochę ? Nokia badziew, MyPhone badziew, wszystko zacofane, aparat za słaby… a pytanie, miałeś w ręce ?
      Bo ja miałem 🙂 telefon kosztuje 299zł, ma aparat 3.2 mpix, który robi całkiem ładne zdjęcia, HSDPA, jack, odtwarzacz muzyki który mogę spokojnie porównać do Sansa Fuze i nie ma najmniejszych problemów z kartą 16GB zapełnioną w całości muzyką.
      Klawiatura jest nieścieralna, zgodna ze standardem ITU-T i bardzo wygodna.
      Czego chcieć więcej od telefonu ? Odnoszę wrażenie, że abonamenty rozpuściły ludzi.

      Odpowiedz
    • Blom pomyliłeś mnie z kimś – nigdzie nie pisałem i nigdy że MyPhone to badziew. HSDPA ma ?:) do 384kb/s – napisałem przecież że takie prędkości to były dobre kilka lat temu. Aparat 3,2 z ostrością EDOF – czyli w wolnym tłumaczeniu „bieda” . Nie mówię przecież że to złom , tylko mogli zrobić coś wyjątkowego w końcu – wystarczyło by zamontować dobry obiektyw z autofocusem i lepszy ekran – na pewno wtedy by doceniło ten model więcej osób .

      Odpowiedz
  2. Świetny telefon, bezawaryjny i ponadczasowy.
    Mam w domu dwie 6310i jedna jest używana od kilku lat a druga jest całkowicie nowa i leży w zaplombowanym pudełku czekając na swojego 'amatora’ od kilku lat 🙂
    Chyba nie odważyłbym się jej sprzedać.
    BTW, może tak jak Ty Seba, w końcu pochwalę się swoją kolekcją. Trochę tego już jest.
    Trzeba tylko znaleźć trochę czasu na wykopaliska.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.