LesH

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 25 wpisów - od 2,001 do 2,025 (z 3,876 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311596
    LesH
    Uczestnik

    Oferta 'tylko przez telefon’. OK. Kupić świeżego pTak-pTaka i z zawartych w nim 5 zł zamówić w BOA ofertę telefonicznie! Połączenie z konsultantem kosztuje jednorazowo jakieś zety, więc będzie świetna okazja wykorzystania ładunku startowego SIM-karty prepaid T-Mobile, bo inaczej ten ładunek by chyba przy migracji do abo przepadł.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311593
    LesH
    Uczestnik

    A w razie potrzeby dzwonienia po EU, to już można zapomnieć o NJU ze stawką ok 2 zł/min, bo głupie 30 min na miesiąc :lol czyli jedynie do minutki dziennie :lol nabijemy spokojnie dodatkowe 60 zeta do rachunku NJU, który łącznie z abo, sms-kami i internetem może sporo przekroczyć kwotę 110 zł, zakładając te jedynie 30 minutek do UE w miesiącu. Zatem zależy co komu potrzeba i jak się korzysta z telefonu: dokąd kto dzwoni, czy sms-uje, czy MMS-uje, czy potrzebuje internetu i jakiego… A pamiętam, jak z utęsknieniem czekałem, kiedy do europejskich ofert sieci gsm wejdą pełne 'no-limity’, o których głośno w USA od ok 10 lat… W Niemczech od 2007/2008… Są wreszcie i w PL!

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311581
    LesH
    Uczestnik

    Dla osób starszych wiekiem lub niemobilnych z innego powodu ZALETAMI PLFON-a są: MARKOWY telefon DECT za darmozeta, PEŁNY NO-LIMIT rozmów do WSZYSTKICH sieci PL, na STACJONARNE UE oraz AMERYKI. Taki np. Skype jest darmowy tylko do Skype, a poza tym osoby w podeszłym wieku nie będą łazić z terminalem typu laptok/tablet/smartfon po mieszkaniu lub ogródku. Słuchawkę telefonu DECT łatwo mieć przy sobie w każdym miejscu domostwa, nawet w piwnicy, na strychu, w toalecie lub przy łóżku nocą, jeśli potrzeba. Jest znacznie łatwiejsza w obsłudze niż terminalek ze Skype’m. Dla wymienionej grupy klientów niemobilnych oferta PLFON jest naprawdę OK!

    w odpowiedzi na: #311579
    LesH
    Uczestnik

    Oferta dla telefonu stacjonarnego? Lepszy jest T-Mobile, szczególnie z ostatnią ofertą dla TakTak-owców w taryfie Rodzinna 40, gdzie za 30 zł plus 5 zł plus 2 zł = 37 zł dają no-limit sms/MMS do wszystkich sieci komórk. PL, no-limit rozmów do T-Mobile PL, 750 min rozmów do wszystkich sieci PL oraz na stacjonarne UE. Jeśli ktoś chce internet, bo używa słuchawki nie tylko do podstawowych usług telefonii komórkowej, to za 7 zł miesięcznie do abo dostanie 100 MB z lejkiem po przekroczeniu. 750 minut miesięcznie do obcych sieci to wraz z no-limitem do Ti-Mobajla naprawdę sporo. Mało kto prywatnie wydzwania więcej. Zaletą oferty promo T-Mobile jest pełna mobilność pt. „z słuchawkiem po kraju” oraz no-limit sms/MMS do sieci kom. w PL, ale…

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311577
    LesH
    Uczestnik

    Kierownicy w Niemczech też mogliby siedzieć w swych dziuplach i się wymawiać tabelkami czy inną pracą biurową, której z pewnością im nie brakuje, ale działanie dla dobra firmy jest ważniejsze niż przestawianie organizmu w energooszczędny stan 'gotowości’ ukrytej i 'markowanie’ zapracowania nosem w papierach lub w kompie. Jeśli ktoś jako kierownik nie potrafi podołać wszystkiemu, włącznie z obsługą klientów, a nawet zamiataniem, jeśli potrzeba, to niech zamiata ze swego stanowiska, ponieważ nie nadaje się na kierownika. Czyżby na firmowych szkoleniach kierowników salonów i sklepów nie kładziono nacisku przykładami, jak funkcjonują ich koledzy w nieco zdrowszych 'kapitalizmach’, np. za Odrą? Naprawdę niepojęta niefrasobliwość zarządów pod tym względem. 🙄

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311576
    LesH
    Uczestnik

    Kierownicy salonów czy sklepów T-Mobile nie chcą się pokalać obsługą klientów nawet w szczycie, gdy kolejka? W Niemczech nie do pomyślenia. Nawet za miotłę się chwyta, gdy pracownicy zajęci obsługą, a klienci wnieśli jakieś brudy, np. w czasie jesienno-zimowej 'chlapy’. Nie raz widziałem, nie tylko w Tele-Punktach, ale wszędzie, np. w sieciowych supermarketach typu ALDI. Jeśli przy kasie nikt się nie ustawia, kasjerka nie cieszy się z luziku, lecz łapie za szczotkę lub układanie towaru. Z kolei kierownik/kierowniczka dosiada się do kasy, gdy tworzy się długa kolejka, aby ją szybciej rozładować, albo układa towar lub zamiata, gdy kasjerki zajęte klientami. Niestety w kraju kwitnącej Wisły jest nieco inaczej. Znam mentalność wielu rodaków. 🙄 🙁

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311565
    LesH
    Uczestnik

    3 giga(Bajty) to ok 24 gigabity pojemności. Gdyby miało to lecieć 30 sek to musiałby być download LTE 800 Mbit/s. Przy 20-sekundowym ściąganiu to musiałoby zapimpalać z prędkością transferu 1,2 Gbit/s. BZDURA na resorach! Zakładając czysto teoretycznie, że LTE śmiga tam mobilnie 80-120 Mbit/s (w praktyce raczej nierealna teoria), to wymieniona gierka o wadze 3 GB ściągałaby się w czasie 200-300 sekund, czyli ok 3,5-5 minut, co i tak byłoby super-hiper wynikiem. Po co więc wypisywać takie bzdury o 20-30 sekundach ściągania 3 gigabajtów po LTE? Komu lub czemu to ma służyć? Wprowadzaniu w błąd niezorientowanych forumowiczów? 🙄

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311562
    LesH
    Uczestnik

    W pełni podzielam zdanie, szczególnie przy koncertach muzyki klasycznej, gdzie 'kawałki’ są znane, stare, a cały urok w akustycznym kunszcie wykonania artystycznego, którego ani telefony, ani nawet wysokiej jakości dyktafony nie są w stanie nagrać, zbieraniem do mikrofonika na widowni dźwięku obarczonego pogłosem sali. Ludzie narządy słuchu i zmysł potrafią kompensować i wytłumiać takie niepożądane efekty, a sprzęt elektroniczny niestety nie! M. in. dlatego profesjonalnej rejestracji koncertu/występu na instrumentach dętych, strunowych, miechowych, klawiszowych klasycznych, perkusyjnych albo wokalistów, mikrofony umieszcza się na scenie w bezpośrednim sąsiedztwie poszczególnych źródeł dźwięku, a nie gdzieś na sali widowni pośród słuchaczy. Wyjątkiem były profesjonalne nagrania przestrzenne mikrofonami umieszczonymi w uszach tzw. 'sztucznej głowy’, które się eksperymentalnie rejestrowało głównie w latach ’70-tych, ale właśnie przez uciążliwe skutki uboczne – np. pogłos – odstąpiono potem od takich niesprzedawalnych komercyjnie nagrań dla efektu 'stereofonii sztucznej głowy’, którą umieszczano na sali widowiskowej zdala od sceny. koncertujący z muzyką klasyczną nie powinni się obawiać nagrywaczy 'smartfonowych audio’. Co innego kabareciarze, dający nowy program i prezentujący nieznane skecze… 😎

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311561
    LesH
    Uczestnik

    Jeśli ta promocyjna Rodzinna 40 jest z korzystnie subsydiowanym telefonem – to warto się wiązać. 18 miesięcy umowy brzmią atrakcyjniej niż 24, ale wyglądają mi niestety na haczyk, który wyklucza zakup telefonu w promocyjnej cenie. Dlaczego? Ponieważ na http://www.t-mobile.pl w zakładce 'Telefony’ każdy sprzęt jest oferowany po promocyjnych cenach tylko na umowy 24- lub 36-miesięczne, więc przed chętnymi na nowe 18-stki mają wymówkę i jest to chyba OFERTA BEZ terminalka w promocyjnej cenie, a mimo tego z przysięgą wierności na długość dwóch pełnych okresów ciążowych.

    w odpowiedzi na: #311560
    LesH
    Uczestnik

    Czy świeżo wyklute pTak-pTaki też mogą? Jeśli tak – nikt nie będzie głupi, z chętnych na nowe abo, którzy wiedzą o opisanej tu promocji, bo wtedy warto sobie najpierw kupić i aktywować SIM prepaid, aby go zaraz przenieść na umowę. Trzeba by zajrzeć do regulaminu tej oferty. 18 miesięcy związku to długo, ale…

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311553
    LesH
    Uczestnik

    Słusznie i to z cyrografem aż na 18 miesięcy. Czy po upływie jego czasu nie zmniejszą promocyjnych minut do normalnej ilości, obowiązującej w taryfie Rodzinna 40?

    w odpowiedzi na: #311552
    LesH
    Uczestnik

    750 minut z abonamentu także na stacjonarne w całej EU daje super cenę 4 grosze/min, jak voip, a tu mobilnie z komórki! Szkoda, że tylko dla zachęty TakTak-owcom. Stałym starym nie robią tak dobrze, więc chyba jedną z aktywacji przeniosę do NJU, zamiast przedłużyć dalej tu, w T-Mobile.

    w odpowiedzi na: #311534
    LesH
    Uczestnik

    Bateria 3 Ah oraz dwusimowość jest świetnym atutem. Jeśli wytrzyma 2 dni ostrej jazdy bez ładowania to już będzie sukces/em tego smartfona Pentagram Combo 4-Core Dual-SIM.

    w odpowiedzi na: #311478
    LesH
    Uczestnik

    Czy ekran LCD w dziennym świetle nie okaże się ciemny jak 'tabaka w rogu’? Parametry niezłe za tą cenę. Ciekawe jaka jest optyka, czy nie niweczy doskonałej rozdzielczości 13 Mpix matrycy obrazu? Gdyby opy go miały w ofertach promocyjnych, powinien być tani nawet w niższych abonamentach i dzięki temu mieć wzięcie.

    w odpowiedzi na: #311474
    LesH
    Uczestnik

    Dotyczy także abonamentów z subsydiowanymi telefonami czy gołych bez sprzętu? Jeśli z terminalem, to czy jego subsydiowana cena w danym abonamencie kupionym przez Groupona będzie taka sama, co w umowie bezpośredniej z Orange? Przed diecezją kupna lepiej się upewnić w BOA albo salonie/sklepie/punkcie Orange, bo inaczej 19 zeta za kupiony groupon jako przepustka do zniżkowego abo przepadnie w razie rezygnacji z zawarcia umowy i aktywacji.

    w odpowiedzi na: #311472
    LesH
    Uczestnik

    Niepotrzebna protestu 'krzyka’, bo Groupon tu robi za pośrednika. Wykupił w Orange pulę abo i sprzedaje grupowo po tyle, po ile chce. Ma prawo i żadnym łóżędom łochrony konkurencyji nic do tego. Szkoda, że nie handlują abonentami NJU z taką zniżką, bo brałbym w ciemno w opcji 'full wypas’, czyli no-limit do wszystkich sieci PL z pakietem sms/MMS oraz internetem 1 GB/mies, płacąc abonament 39,90 zł zamiast 57 zł co miesiąc.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311468
    LesH
    Uczestnik

    „tak dobrze to nawet w Erze nie było..” – było! W Erze 'Domowej’ z abo 29 zł/mies dawali 500 min do USA i Kanady na komórki i stacjonarne, do całej UE plus Norwegia i Szwajcaria na stacjonarne. Dzieląc kwotę abo 2900 groszy przez 500 minut abonamentowych wychodziło niecałe 6 groszy za minutę na komórki i stacjonarne w USA i Kanadzie, ale ponoć ograniczyli ostatnio wykorzystanie tych minut wyłącznie do
    Polski, wykreślając z listy Kanadę USA i UE, słowem zagranicę. Jeśli to prawda, to pamiętaj Ti-Mobajlu, że 'chytry 2 razy traci’. 🙁

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311443
    LesH
    Uczestnik

    Z moim SGS2 nie miałem żadnych problemów, nigdy. od chwili nabycia 8. czerw. 2011 w T-Mobile PL na przedłużenie umowy, 😎 więc szczerze współczuję trafienia na zonk. 🙄

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311441
    LesH
    Uczestnik

    Tak, masz rację! HTC One to jedyny smartfon ze wszystkimi systemami WiFi, włącznie z najszybszym 'ac’! 😎

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311398
    LesH
    Uczestnik

    Fascynujesz się 'zaletami’ HTC One nad SGS4 w postaci: niewymiennego aku, kamery 4 Mpix i braku slotu na karty pamięci? 🙄 Też usiłowałem rozpalić swoją fascynację tymi parametrami, ale jakoś bez powodzenia. 😳 :lol

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311345
    LesH
    Uczestnik

    Chodzi z pewnością o okres po upływie 365 dni ważności ładunku kwotowego, dla odbierania rozmów, smsów i mmsów zanim będą mieć prawo dezaktywować SIM-kartę z numerem tel. kom. jeśli się jej w tym okresie karencji nie doładuje, przedłużając ważność o kolejne 365 dni dla usług wychodzących plus 30 dni dalszej karencji na połączenia odbierane i doładowanie ratujące przed dezaktywacją. Marne 30 dni ważności karencyjnej dla połączeń przychodzących po upływie 365 dni ważności ładunku to świństwo. Prepaidy T-Mobile i HEYAH przedłużają się o rok samym odebraniem rozmowy przychodzącej lub smsa. Chyba, że już się z tego wycofali lub zmienili warunki przedłużania, o czym nie wiem, ale raczej nadal tak jest. To jest bardzo fair w czasach, gdy np. przebywa się długo za granicą. Wystarczy mieć tam w telefonie prepaida wymienionych operatorów, na który czasem przyjdzie jakiś sms odebrany, przedłużający ważność na rok. Tak powinno być w każdym prepaidzie, bez wymuszania doładowań. 😎

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311338
    LesH
    Uczestnik

    Tak, chodziło właśnie o zniżki na abonament, które Era przydzielała swoim stałym klientom biznesowym na cały okres umowy. Na początku 2006 roku dostałem po 50% upustu na abonamenty Biznes Pakiet Prestiż przez cały okres umowy. Płaciłem za abo połowę wartości, a dysponowałem pełnymi kwotami na wszystko, co chciałem, także dodatkowe zakupy, opłaty, więc np. ładowałem rodzinie i znajomym prepaidy. Dostawali np. po 50 zł, a mnie to kosztowało 25 zł. SMSy premium na konkursy i loterie podobnie: zamiast 9,99 zł płaciło się 4,99 zł. Nic więc dziwnego, że operator skończył z możliwością płacenia kwotą abonamentu pakietowego za 'luksusy’ i zyskiwania na tym, bo się ma zniżkę na abo. 😎

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311337
    LesH
    Uczestnik

    Kwota abo Pakietu dla Biznesu nie pokrywa już: drogich rozmów i smsów pod nry premium, ładowania prepaidów i dokupowania usług, np. dodatkowych paczek internetu ponad tą, którą dają w abo, natomiast pokrywa wszystko inne świadczenia i usługi telekomunikacyjne, czyli rozmowy, wideorozmowy, smsy i MMSy na numery polskie zagraniczne, roaming zagranicznych rozmów audio i wideo, smsów, MMSów i transferu danych. Ta zmiana nastąpiła w 2009 roku i była podyktowana tym, aby operator nie subsydiował już abonentom biznesowym drogich, luksusowych świadczeń i usług, np. rozmów z numerami premium do 'seks-linii’, smsów premium, którymi można np. płacić za różne rzeczy i usługi, czy dokupowania dużych paczek danych bądź ładowania komuś prepaidów z dużymi zniżkami.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311323
    LesH
    Uczestnik

    Ostatnio konsultant BOA T-Mobile PL zachęcał mnie do abo za 129 zł, no-limit w PL i odbieranie rozmów w roamingu krajów całego świata bezpłatnie, a nie tylko EU. Oferta przedłużeniowa w jednym z najnowszych planów taryfowych. A ze 2 lata temu znajomy, który ma abonament w Orange PL cieszył się, iż ponoć może odbierać rozmowy w UE w ramach minut abonamentowych. To oznacza, że niektórzy operatorzy tak sami z siebie schodzą z jakiejś ceny albo dają coś gratis, choć ustawowo mogliby naliczać sobie tyle a tyle.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #311322
    LesH
    Uczestnik

    Który operator sieci komórkowej oferuje obecnie darmowe połączenia wideotelefonii po UMTS/3G? Kiedyś Era dawała taką możliwość w dawnej taryfie Biznes Pakiet Prestiż, ale tylko dla połączeń wewnątrzsieciowych. Jednak potem przy przedłużaniu umowy zmieniali nieco te warunki i wideotelefonia w taryfie BPP Ery przestała być bezpłatna lub po 1 groszu za minutę. Zatem który operator obecnie daje darmowe nielimitowane wideopołączenia telefoniczne? Proszę '~czytelnika’ o pochwalenie się: od kogo taka oferta? 😎

Wyświetlanie 25 wpisów - od 2,001 do 2,025 (z 3,876 w sumie)