4 czerwca 2013 o 15:03
#311546
Gość
Do mistrzowskiego koncertu wysłuchiwanego na żywo nijak się mają wszelkie nawet najlepsze nagrania , a te amatorskie na Youtubie szczególnie . Gdyby jego koncert był nagrywany profesjonalną kamerą i na profesjonalnym magnetofonie , to miałby całkowitą rację . Nagranie z balkonu i to smartfonem , może jedynie posłużyć właścicielowi do pochwalenia się obecnością na koncercie . Może być to jedynie forma specyficznej reklamy , a nie próba pozbawienia artysty dochodów . Ktoś naszego mistrza fortepianu zrobił kiedyś w konia , stąd jego nadmierna reakcja . No ale artyści maja inną wrażliwość , stąd ta drażliwość …