Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
LesH
UczestnikNagrody mają wzięcie i nie dziwota, gdyż są bardzo praktyczne: akumulatorki AA/R6 z 'inteligentną’ ładowarką, która utrzyma ich kondycję jak najdłużej oraz listwa przepięciowa z polisą gwarantowanego progu do 6000 zł wartości sprzętu, za który w razie zniszczenia przepięciem w tej listwie służy odszkodowanie. Listwa Premium 7 posiada kilka bardzo praktycznych rozwiązań, m.in. automatyczny bezpiecznik 'bezdrucikowy’, którego nie trzeba wymieniać w razie przepalenia, włącznik zasilania umieszczony w zagłębieniu, co zabezpiecza przed jego przypadkowym wyciśnięciem/wyłączeniem oraz 5-letnią gwarancję, choć standardowe unije okresy gwarancyjne, stosowane w sprzętach, to 2 lata. Moje listwy zaciskowe niestety nie mają ani takiego chytrego wyłącznika, ani tak długiej gwarancji, ani polisy. Jedynie ciekawi mnie rozbieżność pojemności akumulatorków przy ładowarce: na fotce mają po 2500 mAh a w opisie wyżej podano 2200 mAh. Czyżby wkradł się błąd w edycji opisu?
LesH
UczestnikFakt. Nie przeczę: oferta 'gwizdkowa’ Ti-Mobajla w abonamentach rodzinnych z darmowymi, nielimitowanymi MMS-ami i SMS-ami na nry T-Mobile całego świata już w najniższej taryfie jest bardzo korzystna, szczególnie dla tych, którzy lubią MMS-ować lub smsować, ale to abonament, więc zobowiązanie. Zalet niezależności finansowej z prepaidem nie trzeba nikomu wymieniać. Marka T-Mobile weszła na polski rynek w miejsce Ery z niespotykaną dotąd gdzie indziej sensacją: bezpłatnymi, nielimitowanymi rozmowami na wszystkie numery tej sieci na całym świecie. To była przełomowa oferta, sztandarowa w Ti-Mobajlu polskim, w odmianie prepaidowej (dla taktakowców) znana jako tygodniowe pakiety po 9 zł. Właśnie z myślą o tych korzyściach tysiące osób zdecydowało się na SIM-karty TakTak-a: specjalnie nabyło drogą kupna lub przeniosło swoje numery. I nagle zmiana, której nikt się nie spodziewał ze strony znanej w świecie i stabilnej marki. Abonamentowcom tego nie zrobią, bo albo daliby powód milionom do zerwania umowy, albo odstraszyli tych, którzy właśnie umowę chcą przedłużać, a prepaidowcom numer wywinęli, gdyż tu zerwania umów operatorowi nie grożą. Podstępnie zabrane (podmienione). Brzydka zagrywka. A przecież mogli dać te drugie pakiety jako alternatywę dla pozostawionych pierwotnych i nie byłoby żadnej sprawy, a wręcz przeciwnie: oklaski za przyjazne dla klientów prepaid posunięcia, w porównaniu do konkurencji.
LesH
UczestnikW Galaxy NOTE zastosowano wyśmienity akumulator o niedościgłej (jak na razie pośród smartfonów) pojemności 2500 mAh, czyli 2,5 Ah. To dzięki niemu (plus oszczędnościowe bebechy z odpowiednim softem, a przede wszystkim ekran AMOLED) osiągnięto tak wspaniałe czasy czuwania i rozmów w smartfonie o parametrach dobrego tabletu, którym też NOTE jest w istocie. Teraz to dopiero bateria o pojemności min. 4 Ah odczuwalnie poprawiłaby czasy pracy oraz czuwania wobez osiąganych obecnie dzięki 2,5 Ah.
LesH
UczestnikTo fakt. Takie 'wynalazki’ tylko niską ceną mają szansę być sprzedawalne. Np. oferta w cenie Alcatela 908 (T-Mobile MOVE) miałaby szansę popytu. Do tego pytanie o wawryjność i pewność działania. Okaże się w praktyce, byleby nie kosztem naiwnych klientów, a raczej zadowoleniem szczęśliwców.
LesH
UczestnikWreszcie jako-tako znośna rozdzielczość przetwornika obrazu (1 Mpix) w takich mikroskopach, równa rozdzielczości większości monitorów w laptopach, choć właściwie powinna być 2 Mpix, by zapewnić obraz na ekranach full HD 1080p, tak powszechnych w monitorach do PC. Dotychczasowe 'elektroniczne mikroskopy’ w ofertach sklepowych miały przetworniki max. VGA. Wystarczyłyby kamerki-nasadki 2Mpix na okulary standardowych mikroskopów, których jest pełno na wyposażeniu np. szkół, o laboratoriach lub uczelniach nie wspominając.
LesH
UczestnikŻeby z jakiegoś przedmiotu/usługi zrezygnować, najpierw trzeba to 'coś’ zamówić. Żądanie rezygnacji od kogoś, kto niczego takiego nie zamówił jest absurdem, poważnym nadużyciem i oszustwem. Dziwie się polskiemu resortowi sprawiedliwości, że nie prowadzi z urzędu sprawy o milionowe oszustwo na smsowych loteriach przeciwko takim firmom, podczas gdy podejmują sprawy (z urzędu) o oszustwa* prywatne na kilkudziesięcio-złotowe kwoty. *- oszustwo to także wpłynięcie przez oszusta na oszukiwaną ofiarę tak, by źle (niekorzystnie dla siebie) zadysponowała swoim mieniem. W/g polskiego Kodeksu Karnego grozi za to do 8 lat pozbawienia wolności. Co wpływa na cudowną ślepotę polskiego resortu sprawiedliwości, że ten milczy i toleruje oszustwa na wielką skalę, zmuszając poszkodowanych do wykosztowywania się na pozwy prywatne oraz inne formy obrony i ratunku?… Jakim urewskim prawem te klunkry w resorcie cicho siedzą, tolerując jawne bezprawie na obywatelach, z których podatków są suto uposażane właśnie po to, by chronić przed bandytami, oszustami i złodziejami?… Temu nadziwić się nie mogę, współczując poszkodowanym rodakom w Polsce.
LesH
UczestnikGalaxy SII mam w 'kanapce’. Etui-futerał bardzo praktyczny i wygodny, wykonany ze świetnej imitacji delikatnej cielęcej skórki, zapinany magnetycznie i w cenie 10 zł w sklepie dilerskim T-Mobile. Wspaniale się sprawdza. Myślę, że producent 'kanapek’ zareaguje na potrzeby rynku odpowiednim etui dla NOTE i nawet, gdyby to miało kosztować 15 zł, warto będzie bez namysłu kupić taką ochronkę kosztownego sprzętu. Pozostałe gadżety, jak np. uchwyt samochodowy, też są praktycznie potrzebne, ale ceny za logo Samsung są naprawdę słone.
LesH
UczestnikGratulacje i dywagacje: 1° ładowarka wraz z 'Deko’-więcej, czyli czterema akumulatorkami jak na ilustracji, o czym admin wciąż raczy skromnie przemilczać, a przecież takie aku-paluszki pojemności po 2500 mAh to nie w kij dmuchał! 2° drugi zwycięzca będzie już mógł spokojnie podłączać sprzęty do sieci, o ile przedtem dopilnuje, by ich wartość nie przekraczała 6 tys. zł 😉 a 3° trzecią nagrodę odbierałbym od kuriera w obecności włączonego licznika G-M. Tak na wszelki wypadek, bo x-ray to x-ray… ;(
LesH
UczestnikI tak najlepiej robić, jeśli się często korzysta z telefonu do rozmów nie tylko wewnątrzsieciowych: ładować za 30 zł i poza połączeniami do Heyah gratis cała kasa do wykorzystania na co się chce. Nawet po zakupie paczki internetowej 100 MB za 9 zł zostanie 21 zł na inne usługi, np. tanie połączenia na numery do UE, Szwajcarii, Norwegii i USA (także na komórki za 59 gr/min), rozmowy, MMS-y, sms-y do wszystkich innych sieci albo nawet roaming, jeśli akurat jedzie się za granicę. A roaming unijny w Heyach jest bardzo tani: odbierane/przychodzące rozmowy ok 50 gr/min w taktowaniu 1-sekundowym od początku, inicjowane/wychodzące ok 1 zł/min z rozliczeniem za rozpoczęte pół minuty i potem 1-sekundowo… Dla wielu mających potrzebę kontaktu na różne komórki unijne i nie tylko – Heyah jest najlepszą kosztowo ofertą prepaid, wychodzącą taniej niż gdzie indziej niejeden abonament, a bez zobowiązań cyrografem umowy. Kilka razy w roku podwójne doładowania obniżają wszelkie ceny o prawie połowę – a to już bajka!
LesH
Uczestnik„możliwość nawigowania wewnątrz budynków” – jak to działa? Według jakich sygnałów zachowana terminal łapie orientację położenia i nawiguje, skoro wystarczy stanąć autem 'na światłach’ pod szeroką estakadą trasy biegnącej ponad, by usłyszeć komunikat o utracie sygnałów z satelity?… O przejazdach odcinkiem w tunelu nawet nie wspominając.
LesH
UczestnikPo co powtarzać publicznie kłamliwe slogany operatorskie typu 'internet bez limitu danych, nielimitowany’, skoro po 100 MB prędkość transferu spada tak radykalnie, że przy dzisiejszych, opasłych megabajtowo stronach www (pełnych fotek, videłek oraz reklam z tymże) nie doczekasz się na otwarcie prawie żadnej? 😡 To tak, jakby restauracja się chwaliła: u nas za 9 zł jesz bez limitu, ale po zjedzeniu pierwszych 100 gram posiłku kelner dostarczał konsumentowi po 16 okruszków chleba na godzinę? :lol Taka degustacja dobra może dla fakirów a taki bajer tylko na grudzień. 🙄
LesH
UczestnikW Niemczech w wolnej sprzedaży 289 Euro (jakiś market z elektroniką), a w Vodafone De bez umowy za 349 Euro. Poza Vodafone De jest w promocji taryfowej także w sieci o2 De.
LesH
UczestnikNie w ramach tych 1500 minut, gdyż one są do wykorzystania tylko do polskich numerów T-Mobile oraz na stacjonarne. Wybierając nr zagranicznego Ti-Mobajla zapłacisz za połączenie wg cennika normalnych połączeń z TakTaka na nr komórkowy kraju docelowego. Zanim się zada pytanie warto najpierw przeczytać wszystkie posty i komentarze. Interesujące kwestie bywają w nich omówione i wyjaśnione. Tak właśnie stało się z postawionym wyżej pytaniem.
LesH
UczestnikJaponia i tamtejsze ludziki* mają specyficzny gust designu fonów. Np. powszechnie widuje się tam 'klapkowce’, na które w Europie mało kto leci, chyba, że chodzi o niską cenę starych modeli dla dzieci. Muszelki są tam nadal na topie. Te modele Panasonic-a też trącą wyglądem, który próbował zawojować europejski rynek jakieś 6 lat temu. Oczywiście specyfikacja techniczna będzie współczesna, ale np. konstrukcja wysuwanej klawiatury tylko numerycznej zamiast querty?… Rocznik 2004-2005 się kłania. „Co z oczu – to z serca” brzmi stare porzekadło. Czy skusi do konsumpcji podstarzałe (z wyglądu) jadło? Rynek konsumencki zweryfikuje to migusiem. *- gwiazdka oznacza, iż o Japonii wiem z opowiadań znajomych Niemców, którzy tam służbowo latają, a nie własnej autopsji, ponieważ nigdy nie byłem w kraju kwitnącej wiśni, a jedynie Wisły.
LesH
UczestnikPodmienienie TakTak-owego pakietu 2000 minut za 9 zł do Ti-Mobajla w całym świecie, ważnego tydzień, na pakiet 1500 minut tylko na polskie numery T-Mobile i stacjonarne, ważnych 2 tygodnie jest PODSTĘPNĄ i PODŁĄ ZAGRYWKĄ tego operatora. Wiele osób mających znajomych za granicą (np. w Holandii, Niemczech, UK, USA) po utworzeniu T-Mobile z Ery kupiło sobie startery (TakTak-a) i dzięki pakietom po 9 zł (usługa 'Zawsze Rozmawiaj’ dla TakTakowców) dzwonili na zagraniczne komórki TM praktycznie bez ograniczeń, bezstresowo. Wycofanie się z tego to – najdelikatniej mówiąc – zwykłe świństwo. Nie omieszkałem 'nawtykać’ przypadkowej konsultantce BOA (oczywiście kulturalnymi słowy), co o tym sądzę jako ich klient biznesowy. Gdyby takich telefonów odbierali tysiące, może coś by to dało. Nie przeczę, że NOWE obecne PAKIETY 1500 min za 9 zł są złe. Nie, nic z tych rzeczy, są BARDZO KORZYSTNE! Pozwalają bezstresowo dzwonić do polskich timobajlowców oraz na stacjonarne, ale ZABRANIE czegoś FLAGOWEGO, czym się skutecznie i pozytywnie namieszało, wchodząc na polski rynek telekomunikacyjny, zabranie prawie darmowych połączeń na nry Ti-Mobajla za granicę to krok w kierunku utraty zaufania do 'zabieracza’ jako firmy. No bo skoro zabrali jedną z flagowych perełek, to zabiorą i inne rzeczy, więc jaki wniosek wyciągną klienci? Że u Ti-Mo-ego nic pewnego. Ojjj… żeby się operator nie przekonał na własnej skórze o prawdziwości porzekadła, że chytry 2 razy traci… 😎
LesH
UczestnikTo prawda, poza nielimitowanymi MMS-ami i sms-ami na wszystkie nry Ti-Mobajla w PL i na świecie, minutami do wszystkich w Polsce (także Plai itp.!) oraz darmowym internetem po 250 MB/mies już od najniższego abonamentu dają jeszcze 3-miesięczny upust 50% na abonamenty i 100 zł dodatkowego upustu na telefon. Upust na fon zachęca, by wziąć jakiś lepszy smartfonik zamiast telefonu, który w abo jest normalnie za zeta. Jest też za jedyne 9 zł/mies paczka po 500 MMS-ów/sms-ów do wszystkich polskich sieci komórkowych, co daje niecałe 2 grosze za MMS/sms do wszystkich a także taniej (lub darmo w abo od 99 zł) Ti-Mobajlowy szlagier: usługa 'Zawsze rozmawiaj’ czyli nielimitowane darmowe rozmowy na numery T-Mobile w PL i całym świecie. Oczywiście darmowe, jeśli rozmowa jest inicjowana z terenu polskiej sieci, a nie zza granicy w roamingu. T-Mobile ma w promocjach świetne telefony i naprawdę korzystną 'ofertę gwizdkową’.
LesH
UczestnikSkoro z telefonem dają 50% zniżki na abo przez 3 miesiące, to bez telefonu negocjowałbym w salonie lub telefonicznie z BOA na cały rok-dwa, w zależności od tego, na jak długo kontraktuję. Wynegocjowałem telefonicznie zniżkę 40% na całe 24-mies nowej umowy z telefonem Sony Ericsson Neo V dla syna, ale jestem bardzo starym klientem z 3 aktywacjami na firmę, w tym jedna umowa do przedłużenia wiosna-lato 2012 więc może dlatego są dla mnie elastyczni, ale to akurat mi się podoba. O stałych dobrych klientów należy dbać, to ani im w głowie będzie zabierać z swoje numerki i zmieniać piaskownicę. Spróbuję z nimi załatwić podpisanie umowy w najbliższym mi punkcie/sklepie T-Mobile, ponieważ telefon zdecydowanie wolę odbierać tam niż u kuriera w pośpiechu. Na forach czytałem liczne narzekania na SE Neo V, więc waham się…
LesH
UczestnikDopiero teraz, w promocji 'gwizdkowej’ T-Mobile z nielimitowanymi MMS-ami/sms-ami na nry tej sieci w PL i całym świecie albo kupując potężne paczki po 500 MMS-ów/sms-ów za 9 zł/mies. do wszystkich polskich sieci można zapomnieć o wielokrotnych naliczeniach za wysłanie grubszej wiadomości, bo limit ilościowy 500 miesięcznie do wszystkich nie tak łatwo przekroczyć, szczególnie MMS-ując.
LesH
UczestnikJestem abonentem T-Mobile, ale przyznam, iż najlepszy zasięg GSM ma w Polsce Orange, obiektywnie i uczciwie. Ilekroć podróżowałem po ojczyźnie to przekonywałem się nie raz, że inni obok z telefonami w Orange czy Plusa mieli zasięg i mogli swobodnie korzystać z telefonu, a ja nie. Odwrotnej sytuacji jakoś nigdy nie miałem. Pod względu pokrycia zasięgiem GSM wytypowałby następującą kolejność: 1/ Orange. 2/ Plus gsm, 3/ T-Mobile, a potem duuużo dużo dalej P4 Play.
LesH
UczestnikTo zależy jakie 'ruchy’ telekomunikacyjne się robi, czyli czy głównie dzwoni i do jakich sieci, czy smsuje/MMS-uje, czy pospołu. Zakładam oczywiście, że chodzi o jak najniższy abo i jak najwięcej świadczeń w nim. I tak: dla tych, którzy stawiają na smsy/MMS-y najlepsza jest oferta z telefonem w niskiej cenie w T-Mobile z abo od 39 zł, bo masz 250 MB internetu, MMS-y i sms-y za darmo non-stop do wszystkich timobajlowców w PL i na świecie, a za drobną dopłatą miesięczną 9 zł dodatkowo 500 MMSów lub sms-ów do wszyskich polskich sieci. Tylko w Ti-Mobajlu minuty abonamentowe można wydzwaniać DO WSZYSTKICH POLSKICH SIECI, TAKŻE DO PLAY oraz DO CAŁEJ UE na zagraniczne stacjonarne. To jest SUPER! Do tego pierwsze 3 miesiące płacisz połowę abo, czyli po 19 zeta. Z kolei dla gadułów, którzy nie smsują ani mmsują, ale dzwonią na numery stacjonarne i dużych polskich sieci (tylko NIE do PLAY itp.!) długo rozmawiając – abonament w Plus gsm góruje, bo już przy najniższym abo sieć zalicza tylko pierwszą minutę każdej rozmowy, a dalsze są gratis, a do tego 200 MB internetu. Orange nie powala niestety ofertą, ale ma za to najlepsze ze wszystkich pokrycie zasięgiem w Polsce. Jeśli masz większość znajomych w Play – to od najniższego abo w Pleju masz rozmowy wewnątrzsieciowe gratis, ale pamiętaj, że ta sieć ma fatalne pokrycie zasięgiem i mimo ustawienia ręcznego na 'sztywno’ roamingowej sieci Plus w telefonie, różne cyrki się potrafią dziać. Słowem Play – jeśli masz tam do kogo dzwonić – to już lepiej na kartę, bo w najniższych abonamentach ani szczególnych korzyści poza gratis do Play, ani zasięgu.
LesH
UczestnikPo 2° primo UWAGA NA PAKIETY MMS/sms! Szczególnie te niewielkie. Dlaczego? Ponieważ Wysyłając 1 MMS-a może on być policzony jako 2 albo 3-krotny (w sensie ceny), jeśli plik video lub fotka w nim przekroczy 100 kB albo 200 kB. Z smsem jest jeszcze gorzej. Jak się 'poszczęści to wyśle się sms nawet 10-krotny. Jak to możliwe? Niemal wszystkie współczesne telefony/smartfony pozwalają pisać smsy dłuższe niż standardowe 160 znaków, więc wystarczy się 'zagapić’ i nie spojrzeć na licznik, a wysyłany sms będzie policzony nie jako 1, lecz 'kilkukrotny’. Ale to nie wszystko. Używając w edycji smsa polskich znaków typu ą, ę, ć, ł, ó, ń, ś, ż, ź lub znaków specjalnych jak symbol Euro € telefon znacznie ogranicza standardową długość smsa do nawet 40 znaków, a wtedy tekst nie musi być elaboratem, by system policzył dany sms nawet 10-krotnie. Skutek: ano taki, że mając pakiet np. 50 MMSów/smsów w Orange człowiek sobie wysyła dopiero -nasty, myśląc, że daleko mu do wyczerpania limitu, a tu limit już wyczerpany i za kolejne, także wielokrotne, buli jak za zboże. Toteż UWAŻAJCIE! Nie dotyczy szczęśliwych abonentów gwizdkowej 😉 promocji taryf w T-Mobile, gdzie – jak już tu wałkowałem – są NIELIMITOWANE MMS-y i sms-y a nawet rozmowy do wszystkich numerów tej sieci w PL i na całym świecie. Zawsze, o każdej porze dnia i nocy. Nie mam już więcej primów 😉 skończyły mi się, więc nie dopiszę tu już po 3° primo. :lol
LesH
UczestnikPo 1° primo T-Mobile ma nielimitowane bezpłatne MMSy/smsy w ramach akcji gwizdka 😉 w taryfach rodzinnych (umowy nowe lub przedłużane). Podpisując nową umowę z telefonem lub przedłużając swoją starą 😉 dostaje się darmowe i nielimitowane MMSy oraz SMSy z Polski na wszystkie numery Ti-Mobajla w PL i całym świecie! W KAŻDYM ABO, NAWET NAJTAŃSZYM! Inni abonenci T-Mobile mogą kupić sobie pakiet 100 MMSów/smsów/minut za jedyne 4 zł, ważny cały miesiąc. To wychodzi po 4 grosze za MMS lub sms, ale działa na numery polskiego Ti-Mobajla. Albo – SENSACJA! – pakiet 500 MMS-ów/sms-ów DO WSZYSTKICH POLSKICH SIECI komórkowych tylko za 9 zł/miesięcznie! To wychodzi niecałe 2 grosiki za MMS/sms do wszystkich!
LesH
UczestnikFakt, cena raczej zaporowa, ale jeśli rynek konsumencki zareaguje na nią zdrowo i okaże brak zainteresowania kupnem, wtedy producent, dystrybutorzy i sklepy odpowiednio zareagują. Może w odwrotnej kolejności tego łańcucha, ponieważ to sklepy najpierw zauważą, że towar jest 'półkownikiem’: nie schodzi i zalega półki, więc podejmą alarm dalej.
LesH
UczestnikKarty pamięci z modułem WiFi pojawiły się już ładnych kilka lat temu i pozwalały w telefonach komórkowych ze slotem na kartę pamięci dodawać funkcję WiFi, jeśli te jej nie miały. Bezprzewodowa zdolność przerzucania fotek lub videoplików z aparatu/kamery na dysk twardy komputera lub osobny* zewnętrzny* to świetna funkcja, która pozwoli na bieżąco oczyszczać pamięć w aparacie dla nowych nagrań. Gwiazdką *- oznaczyłem wzmiankę o dysku twardym z funkcją WiFi, o którym niedawno ukazał się news na Telix. Chciałem odszukać ten news i wkleić link do niego, ale nie mogę go szybko znaleźć, no trudno. W komentarzu pod tamtym newsem pisałem o jego roli jako bieżącego zabezpieczania materiałów foto-video dla paparazzich, którzy byliby złapani na gorącym uczynku i zmuszani do wymazania 'zdobyczy’ z pamięci swych sprzętów.
Tak więc karta pamięci SanDisk Eye-Fi doda funkcję WiFi w każdym aparacie fotograficznym, który jej nie posiada. Przy strumieniowym przesyle danych, jaki ma miejsce w DirectWiFi, możnaby taką kartę wykorzystać do zapisu bieżącego nagrania bezpośrednio na pobliskim kompie lub osobnym dysku twardym z DirectWiFi.LesH
UczestnikTen wyświetlacz, gdy tylko tablety z nim się pojawią w handlu, spełni z nawiązką rozdzielczość fullHD. Natomiast Samsung, który postawił na ekrany Super AMOLED w technologii 'Plus’ (zwiększona liczba pikseli i faktyczna rozdzielczość obrazu bez sztucznej interpolacji), najlepsze technologicznie, choć najdroższe w produkcji, dąży pewnie do ekranów wysokiej rozdzielczości w technologii Super AMOLED dla swoich tabletów. Obraz, którego każdy punkt świeci 'sam z siebie’ (AMOLED) zawsze będzie lepszy od obrazu, działającego jak 'przezrocze’, czyli zmieniające barwę, podświetlane od spodu folie/szybki. To jest tak oczywiste, że wręcz bezdyskusyjne. Dlaczego np. obrazy kolorowe na minionej epoki kineskopach lampowych i monitorach CRT cechowały się tak dobrą jakością w sensie palety barw, nasycenia, jasności i kontrastu? Ponieważ tam każdy punkt ekranu sam świecił, tzn. każdy fragmencik luminoforu, pobudzany omywającą od wewnątrz wiązką elektronów. Gdyby nie gorsza rozdzielczość, grubość tych lamp, niebezpieczne przy implozji szkło, ciężar oraz wymaganie próżni wewnątrz i doprowadzenia wysokiego napięcia – kineskopy i monitory CRT istniałyby nadal. A teraz: podobnie jak ekrany LED-owe TFT wyparły poprzedników, tak ekrany AMOLED-owe wyprą powoli wyświetlacze TFT i pochodne. Chyba, że w międzyczasie powstanie jeszcze lepsza technologia, np. odtwarzająca obraz w pełni przestrzenny (3D) wiernie, jak obecne AMOLED-y. Na razie jednak nie zanosi się na to. Raczej eksperymenty idą w kierunku stworzenia w pełni elastycznych ekranów oraz innych podzespołów, dzięki którym smartfony i tablety będzie można wyginać, składać, a nawet zwijać w rulon.
-
AutorWpisy