Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
LesH
UczestnikSą 2 główne wady roamingowego pakietu danych od Orange: 1/ wysoce niekorzystna proporcja ceny wobec niskiego świadczenia, 2/ wysokie ryzyko przekroczenia limitu i nabicie sobie horrendalnego rachunku, przez brak 'lejka’ bezpieczeństwa, który spowalnia transfer. W krajach EU zwalnia do 64kb/s, więc nie jest tak tragicznie jak w PL, gdzie ograniczają do 16kb/s, a to już katastrofa przy dzisiejszej objętości stron www i załączników jpg lub mpeg-4 w emaliach.
LesH
Uczestnik50 MB cha cha cha co to jest?… Otworzyłem na smartfonie tylko 2 strony główne portali informacyjnych w wersji pełnej (nie mini) i już miałem ponad 3,5 MB zużyte! Więc ta 50-tka stopnieje migusiem u kogoś, kto wejdzie mobilnie online za granicą i co wtedy? Pułapka finansowa, bo nie ma info o 'lejku’ bezpieczeństwa po przekroczeniu pakietu, jaki zapewnia T-Mobile w swoim pakiecie 0,5 gigabajtowym. Poręcz daje tylko 10% tego, co T-Mobile za jedynie 30% mniejszą cenę plus ryzyko ogromnych kosztów na rachunkach przy przekroczeniu… Tragiczna oferta dla szaleńców lub nieświadomych ewentualnego końca klientów-’jeleni’.
LesH
UczestnikO czym ty piszesz 'Listen’??? 30-minutowe pakiety 'Wszędzie rozmawiaj’ działają tylko z terenu roamingu obcej sieci UE oraz paru innych krajów, ale NIE Z POLSKI!!! Jesteś lub będziesz za granicą, by wykorzystać minuty tych pakietów?… One są zamienne na sms-y lub MMS-y w proporcji 1:1, ale wydzwaniać je można tylko z zasięgu obcej sieci, w którą się zalogujesz za granicą jako klient 'roamingowy’. A do dzwonienia z polskiej sieci T-Mobile (z komórki w Polsce) na wszystkie nr-y Ti-Mobajla na całym świecie były 9-złotowe pakiety 'Zawsze rozmawiaj’, 2000 minut przez tydzień. Były, ale się niedawno zmyły, bo operator je zlikwidował 'w ramach końca promocji’, a właściwie chytrze podmienił na również 9-złotowe pakiety, ale tylko 1500 minut do wykorzystania wyłącznie na polskie nry T-Mobile i polskie stacjonarne, ważne przez 2 tygodnie.
LesH
UczestnikLink 'Tutaj’ do zdjęć wykonanych tym fonem przekierowuje na stronę, gdzie fotek nie ma opcji oglądania w pełnej rozdzielczości, a wielkość ok. VGA, w jakiej są przeglądane, nie pozwala na ocenę ostrości rysunku obiektywu i matrycy kamery.
LesH
UczestnikNo, to zmienia postać rzeczy. Skoro frontowa (przednia) kamerka do video-rozmów pozwoli rejestrować filmy w jakości tylko HD720p, a nie full HD, to można domniemać qrczemać, że kamerka główna (tylna) z matrycą 13 Mpix jednak poradzi sobie z rejestracją filmów w full HD1080p. Jednak te wszystkie informacje należy klasyfikować w kategorii 'niepotwierdzonych przecieków’, więc poczekamy i zobaczymy.
LesH
UczestnikNicku 'Cas’ jeszcze w 2007 roku na 7 miesięcy przed wygaśnięciem kolejnej umowy dostałem powiadomienie z Ery, iż o wymianę telefonu na nowy w cenie promocyjnej mogę się starać już wkrótce, czyli na 6 miesięcy przed końcem umowy. Nie skorzystałem z tej wcześniejszej możliwości tylko dlatego, że czekałem wtedy na wejście komunikatora Nokii E90 do oferty przedłużeniowej Ery w cenach promocyjnych i nie żałowałem, bo doczekałem się świetnego sprzętu, godnego następcy mych wysłużonych NC9500 oraz NC9300i, eksploatowanych wtedy już 2 lata. Podobnie było w 2009, kiedy znowu dostałem ofertę wymiany na pół roku przed końcem umowy, ale nie skorzystałem, ponieważ czekałem na komunikator E7. Niestety jego specyfikacja techniczna okazała się tak denna, a cenę wołali sporą, że wolałem wziąć N97mini za zeta. Jedynie 08. czerwca 2011 skorzystałem z wcześniejszej wymiany, podpisując kolejną umowę z rewelacyjnym smartfonem Samsung Galaxy SII za zeta. Tej decyzji oczywiście nie żałowałem. Była w dziesiątkę strzałem! Teraz na drugim numerze umowa kończy mi się na początku listopada 2012, więc liczyłem, iż te zwyczajowe 6 miesięcy wcześniej wezmę sobie w maju 2012 (albo w początku czerwca 2012, w jubileusz rocznicy urodzin T-Mobile w PL) smartfono-tablet Galaxy NOTE za zeta (lub NEXUS albo podobny wypas Samsunga z ekranem HD), a tu chyba będą nici z tego, bo właśnie zmienili=pogorszyli warunki i dopiero w październiku, na 1 miesiąc przed końcem umowy będę mógł wymienić swoją N97mini na Galaxy NOTE. To naprawdę wkurzające. Mam jednak nadzieję, że stałym, starym i dobrym klientom biznesowym pozwolą to zrobić dużo wcześniej, właśnie z okazji jubileuszu pierwszej rocznicy wejścia Ti-Mobajla do Polski poprzez aneksję Ery 😉 :lol Obym się nie zawiódł 😎
LesH
UczestnikWyciekła informacja, że NAJNOWSZY smartfon SE, posiadający jedną z 'najpikselaściejszych’ matryc obrazu NIE POTRAFI filmować w full HD1080p! Informacja o inwalidztwie fona, będącego jeszcze w łonie 'ojca’ 😉 czyli w fazie powstawania u producenta… 😀 A to feler i nieostrożność! 🙁
LesH
UczestnikJak to się ma? Rozpacz nad żałosną, zgniłą pomarańczą. Ale jej wierni i z tego zatańczą.
LesH
UczestnikCieszy mnie, że akumulator w moim Galaxy SII spisuje się wyśmienicie, jak na razie, czego doświadczam w nielicznych dniach lżejszej eksploatacji smartfonu: wskaźnik jego naładowania nie spada wtedy ani o jedną kreskę po takim dniu. Zobaczę jak będzie z tym dalej, bo używam go dopiero od 08. czerwca 2011.
LesH
UczestnikDokładnie o tym samym pomyślałem: zabgrejdują sofcik o łatkę, która sprawi, że telefony zaczną wyświetlać oczekiwaną/wymaganą pojemność i w ten sposób nastąpi zbiorowe, cudowne uzdrowienie akumulatorów w tych fonach.
LesH
UczestnikBaterie w moich Nokiach: najpierw komunikatorach NC9500, NC9300i, potem w N95, E90 i N97mini dość szybko traciły pojemność, ale nie było i nie ma w nich funkcji wyświetlenia osiągniętej po ładowaniu wartości pojemności. Szkoda, bo miałbym świetny argument do wymiany szajsowatych akumulatorów na nowe.
LesH
UczestnikJeśli to plan wycofywania się z korzyści dla klientów na z góry upatrzone pozycje, to faktycznie byłby to samobój. Podejrzewam jednak, iż robią podobnie, jak handel po okresach promocji, który wraca do normalnych cen, by za jakiś czas móc ponownie zaoferować rabaty. Tak i T-Mobile zabiera teraz klientom możliwość sporo wcześniejszej wymiany telefonu i zamienia na symbolicznie wcześniejszą, aby za kilka miesięcy, np. z okazji 1. rocznicy 'urodzin’ w PL ponownie to zaoferować. Myślę, że wtedy, bliżej czerwca 2012 mogą przywrócić swoim TakTak-owcom promocyjne pakiety minut na wszystkie nr-y Ti-Mobajla w całym świecie lub zrobić nieco inne, ale równie korzystne wabiki. Mam nadzieję, że nie okażą się takimi głupcami, by odstraszać i tracić swoich starych, wiernych klientów idiotycznymi, niemarketingowymi posunięciami, pamiętając, iż chytry 2 razy traci, a nawet znacznie więcej. Szczególnie na rynku pełnym prężnej konkurencji, którą na szczęście mamy.
LesH
UczestnikOgryzkowi to szaleńcy! Dziwi mnie przychylność temidy w USA wobec ich monopolistycznych poczynań. Gdyby chodziło o walkę z nielegalnymi podróbami Ipad-ów, Iphone itp. przez prawną blokadę ich importu i sprzedaży w Ameryce, to byłoby zrozumiałe, ale takie iście monopolistyczne działania wobec konkurencji, a to tej, a to innej?… Żenada. Prawo i sądownictwo tego kraju było dotąd znane i cenione za bezpardonowe podejście do przestępców oraz zasądzania sowitych odszkodowań za krzywdy cielesne, fizyczne, psychiczne, emocjonalne i materialne. Ta opinia zostanie zaprzepaszczona pro-Ogryzkowymi rozstrzygnięciami prawnymi, a dobre imię amerykańskiej temidy wystawione na pośmiechowisko świata. Czy na tym im naprawdę zależy?… Przegną w końcu pałę i tak obrzydną ludziom, że doczekają się prawdziwej finansowej zguby. Tym bardziej, iż ich prodykty nie są technicznie asami, a już technologicznie w tyle, wyprzedzone o milę zarówno przez azjatycką konkurencję (Samsung), jak też ich rodzimą, przez Motorolę, która tegorocznym smartfonem RAZR odstawiła Ajfony na boczny tor rozwojowy. Poczynania Apple, dzięki dziwnie przychylnym tej firmie wyrokom sądowym, to naprawdę jedna wielka żenada.
LesH
UczestnikSzkoda, że technologia SSD jest nadal dość kosztowna, ponieważ taki dysk jak Prestigio Data Safe Pro o pojemności 500 GB, ale w wersji SSD i w cenie standardowego HDD magnetycznego byłby nie lada gratką. A może istnieje na rynku coś w rodzaju zmowy cenowej producentów, by nie musieli schodzić z cenami standardowych HDD poniżej pewnego, założonego progu?… Nie wiem, ale zaprawdę dość dziwne to i niesprawiedliwe, że sprzedawane już od kilku lat dyski twarde SSD nie tanieją tak, jak inna elektronika…
LesH
UczestnikGwoli jasności co do mego stażu klienta i sieciowej przynależności w PL: swój pierwszy nr kom. gsm na firmę aktywowałem w Erze pod koniec 1996, kolejny w 1997, potem brałem jeszcze kilka aktywacji z telefonami dla pracowników, ale polikwidowałem je, tzn. pozamieniałem z abo na prepaid-y i zostawiłem im. Od jesieni 2010 mam aktywację BlueConnect z laptopem. W szczytowych okresach płaciłem operatorowi Era faktury w kwotach 2-3 tys zł/miesięcznie, a obecnie, dzięki dobrym warunkom finansowym w T-Mobile, czyli dzięki m.in. taryfom pakietowym, w których z kwoty abonamentu liczone jest wszystko, dobrym cenom krajowym, niskim cenom roamingu oraz połączeń z polskiej sieci T-Mobile za granicę (szczególnie do UE), dzięki niskim cenom wideotelefonii, równym cenie za połączenia głosowe, oraz od czerwca 2011 dzięki ofercie bezpłatnych, nielimitowanych połączeń na nry T-Mobile w całym świecie, dzięki paczkom SMS/MMS do wszystkich sieci za 9 zł/miesięcznie, dzięki pakietom internetowym na terminalach w cenie abo i do tego wszystkiego dzięki dużym zniżkom na abonamenty, które mam za staż, korzystam ze wszystkich mobilnych usług telekomunikacyjnych na maxa a płacę za swoje 3 aktywacje łącznie tylko 430 zł/miesięcznie. To po stronie polskiej.
LesH
UczestnikWidzę, iż niektórzy, jak np. 'Bartosz’ czy 'Venda’ nie wiedzą, na czym polegała dotąd oferta przedłużeniowej wymiany telefonu na x-miesięcy przed końcem bieżącej umowy, więc śpieszę wszystkim zainteresowanym wyjaśnić bądź przypomnieć drogą SPROSTOWANIA, iż: skorzystanie z takiej oferty i WCZEŚNIEJSZA 'WYMIANA’ NIE PRZEDŁUŻA bynajmniej STAREJ, bieżącej UMOWY, a wręcz przeciwnie: szybciej ją kończyło, gdyż owa wymiana, czyli ZAKUP NOWEGO TERMINALA w promocyjnej cenie był możliwy TYLKO KOLEJNĄ nową UMOWĄ w wybranej aktualnie taryfie (lub bez zmian, w starej, jeśli to możliwe). W tymże dniu wygasa dotychczasowa, czyli dotychczas nawet do 6 miesięcy wcześniej (teraz tylko miesiąc lub 2), niż opiewał kontrakt, a rozpoczyna życie kolejna, nowa, z cyrografem przedłużeniowym zawartym te kilka miesięcy wcześniej. Wcześniejsza 'wymiana telefonu’ nie była więc jednoznaczna z dłuższym biegiem dotychczasowej umowy, lecz ją skracała i otwierała całkiem nową. To po prostu przedłużenie stażu 'małżeństwa’ klienta z operatorem o nowy okres kolejnej umowy. TAK BYŁO DOTYCHCZAS.
LesH
UczestnikNicku 'karczi’: pogorszenie warunków dla klienta nazywasz 'krokiem w dobrą stronę’??? 😮 Niech cię ktoś 'skarczi’. Współczuję. Niech ktoś to naprostuje.
LesH
Uczestnik’SKRACA’ he he he. Pozwolicie, że wyjaśnię, jak rozumieć pojęcie 'skraca’: nie znaczy to bynajmniej, że szybciej przysługuje wymiana! Nie nieee, wręcz przeciwnie: ZNACZNIE PÓŹNIEJ! DOTĄD dla biznesu BYŁY to AŻ 3 MIESIĄCE, a nawet AŻ PÓŁ ROKU PRZED KOŃCEM UMOWY, a TERAZ? Patrz wyżej do treści newsa: TYLKO 1 miesiąc. Dla klientów indywidualnych niewiele lepiej: 2 miesiączki, a dotychczas było można wymienić terminalek 3 miesiące wcześniej. Jeśli sam T-Mobile PL tak promuje pogorszenie warunków okresu wymiany telefonu w związku z przedłużeniem umowy: jako coś lepszego, korzystniejszego (bo krótszy termin), to nie znajduję – albo nie chcę publicznie uzewnętrzniać – dosadnych a słusznych słów oburzenia. W tej sieci mam aktywacje na firmę i tylko czekam na dalsze takie 'kwiatki’… 🙁
LesH
UczestnikTo prawda, nicku 'Garoz’, że wielu ustawia w swoich fonach rodzaj sieci tylko 'GSM’, aby oszczędzić na zużyciu baterii albo by zwiększyć szansę zalogowania w swojej sieci, w miejscach słabego pokrycia, ponieważ zasięg 3G, jako gorzej rozpowszechniony oraz ze względu na swą specyfikę propagacji, zanika nie tylko na 'rubieżach’, ale też w głębi budynków, a telefon ustawiony na wybór automatyczny często potrafi się 'zamyślić’ 😉 i trzymać uparcie transmisji 3G/UMTS, choć ta już zniknęła, zamiast przeskoczyć na 2G i zapewnić osiągalność w sieci dla rozmów, smsów i transmisji gprs/EDGE. Przyznać jednak trzeba, iż niezwykle rzadko w sieci komórkowej pada 2G a pozostaje 3G. Raczej w przypadkach awarii czy zakłóceń bywa odwrotnie: pozostaje 2G, a znika 3G/UMTS. Miałeś po prostu szczęście, że ustawiłeś 3G, a w tym zakłóceniu pracy sieci T-Mobile skłonność do padaczki miała wyjątkowo transmisja 2G. Taka awaria to naprawdę rzadkość w sieciach komórkowych.
LesH
UczestnikNa str.2/7 czytam „Retina Display zapewnia lepszy kontrast niż Super AMOLED. Widać to gołym okiem, biel jest niezwykle biała. Ekran iPhone’a spisuje się nieco lepiej w pełnym słońcu zapewniając lepszą widoczność o perfekcyjnej czytelności.” Czyżby ekran SGS tak bardzo odstawał od rewolucyjnego następcy??? Nie raz długo porównywałem swój Samsung Galaxy SII z Iphone 4S, w tym oczywiście ekrany (przy funkcji foto, kierując obie kamerki na te same obiekty) i ogryzkowa Retina, poza większą ilościowo liczbą pikseli (choć gołym okiem punktów obrazu na żadnym z nich nie widać) przy samsungowym SuperAMOLED-zie Plus to 'mydło’ pod względem kontrastu i palety kolorów, szczególnie w jasnym otoczeniu, gdzie światło słońca lub oświetlenia sztucznego pada na wyświetlacze. Był także dwukrotnie test 'ad hoc’ w drodze, kiedy nad kokpitem pod przednią szybą podłączyliśmy i odpaliliśmy ze znajomym swoje smartfony w funkcji GPS. On sam, zresztą miłośnik swego kolejnego Ajfona, obecnie 4S, przyznał głośno, iż komfort korzystania z ekranu mego SGSII to po prostu bajka! Nawet w słońcu wyraźnie wszystko widać, a na Ajfonie obraz niekiedy prawie zanikał, tracąc w promieniach słońca barwy i kontrast. W ciemnym otoczeniu tym bardziej: żywy obraz SGSII wręcz chce wyskoczyć z wyświetlacza. Ekran to jedno z wielu rewolucyjnych osiągnięć zastosowanych w Galaxy SII, które udało się Samsungowi i sprawdziło w praktyce. Po prostu można o nim mówić tak, jak narratorka w starej reklamie TV o jakości prania: NIE MA PORÓWNANIA!
LesH
UczestnikPośród licznych funkcji tego programu wymieniono 'wykrywanie twarzy’. A 'wykrywanie BRAKU TWARZY’?… Stosowane jest od kilku lat w niemieckich bankach. Oczywiście przy wejściach na salę operacyjną a także do całodobowego 'przedsionka’ z bankomatami umieszczono informacje o tym i ostrzeżenia, by wchodząc zdejmować np. kaski motocyklowe i wszelkiego typu elementy ubrania z głowy i twarzy, które utrudniają lub uniemożliwiają jej rozpoznanie, ponieważ system może nie tylko zablokować bankomaty, drukarki stanu kont czy terminale do przelewów, ale też wszcząć alarm, blokując jednocześnie drzwi! To zdecydowanie utrudnia napad na bank przez ludzi, którzy udają klientów i wchodzą, kryjąc lub przysłaniając twarz. Nie wiem, czy w polskich bankach też jest stosowana taka funkcja programu video-monitoringów, ale napewno nie w tych, które stały się miejscem licznych napadów przez sprawców, którzy weszli zamaskowani 'z ulicy’.
LesH
UczestnikFakt, terminale mają tylko odbiorniki sygnałów GPS wysyłanych z satelitów, a nadajnik, gdyby był, przydałby się, niestety także terrorystom oraz… Za 'argument’. Temu z bródką: co się wydarzyło z Tu-tką. ;(
LesH
UczestnikNo to jadziem na Belany, cała Polska rusza dziś… Ti-Mobajl wie, że musi być spoko, bo się może skończyć źle, dlatego i na Gnojnej dodzwonisz się 😎
LesH
UczestnikNajpierw powinni testowo wgrać samouczek „A tam, już sam latam’ z ostatnim śródtytułem 'Kątem pluję i ląduję’. A propos: w 2000 roku kupiłem Fligh Simulator 2000 Professional f-my Microsoft, pozwalającym odpalać silniki, kołować, startować, latać i lądować samolotami pasażerskimi w czasie rzeczywistym. Zawierał wszelkie autentyczne instrukcje, check-listy oraz procedury jak w prawdziwych samolotach pasażerskich, z realistycznymi mapami terenów w 3D włącznie. Trochę polatałem sobie na nim, 10-letni wówczas syn także. A rok później, pod koniec września zaczęło być głośno o tym, iż właśnie na tym symulatorze trenowali 'na sucho’ swoje zamachy terroryści. Mam ten zestaw do dziś, z oryginalnym opakowaniem. Pamiąteczka, z sentymentu do lotnictwa. Echhhh, gdyby tak wypuścili jego wersję Fligh Simulator 2012 Professional, zaktualizowaną o całą 12-letnią epokę rozwoju techniki komputerowej…
LesH
UczestnikZa 15 zł pełnosprawny (z ładowarką?) i się zastanawiasz???!… Zupełnie, jakbym czytał prowokację jakiegoś internetowego 'trolla’. A cóż to za pieniądze? Nawet najprostszy telefon w tej cenie opłaca się kupić (z ładowarką, pełnosprawny, używany), a co mówić taki, jak SonyEricsson TXT…
-
AutorWpisy