Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
LesH
UczestnikBezpłatne rozmowy do wszystkich w T-Mobile na świecie, weryfikowane prefiksami, mogły generować polskiemu Ti-Mobajlowi horrendalne koszty za każdym połączeniem, gdy zagraniczny nr kom. z prefiksem TM został przeniesiony. Te straty są prawdopodobną przyczyną wycofywania się operatora ze sztandarowej oferty, która okazała się dla nich niezłą wtopą finansową. Wprawdzie konsultanci BOA, których latem pytałem: co w przypadku, gdy zagraniczny nr kom powędruje z TM do innej sieci? – odpowiadali, że wtedy abonent polski zapłaci za to połączenie, ale w regulaminie nie ma ani słowa odnośnie obowiązku klienta co do upewniania się, czy wybierany nr kom. mimo prefiksu Ti-Mobajla jest nadal w tej sieci, więc zgodnie z ich własnym regulaminem nie mają prawa naliczać opłat w takich przypadkach tym klientom, którzy mają aktywną usługę 'Zawsze rozmawiaj’ i z niej korzystają, kierując się listą prefiksów.
LesH
UczestnikSztukę wycofywania się na z góry upatrzone pozycje mają opanowaną do perfekcji. Dyskretnie i niemal bezgłośnie. Niemal, gdyż idylliczny spokój zakłócają tacy wnikliwi rebelianci, jak my, roztrząsający na forach przebiegłość operatora. Obym się mylił. Popatrzę jeszcze, kiedy zniknie usługa 'Zawsze rozmawiaj’ z planów biznesowych, a konkretnie z Pakietów dla Biznesu. To będzie tak, jakby strugali sobie krzyżyk na własną drogę powolnej klęski. Liczę jednak na mądrość, rozsądek i wyobraźnię operatora, u którego mam także w Polsce aktywacje abonamentowe na firmę.
LesH
UczestnikFaktycznie! Może zapomniano o rubryce z tą usługą?… Jeśli okaże się, że wycofają także z abonamentów, w tym biznesowych, swój sztandarowy produkt, z którym weszli na rynek polski jako T-Mobile, to stracą z pewnością mnóstwo klientów. Wówczas nie przedłużę z nimi umowy. Jedynie przeniosę swoje numery do prepaida, by nie przepadły, gdyż są wypromowane od lat u moich klientów oraz znajomych, więc sporo ludzi tu jeszcze zadzwoni. Nie chcę się z góry wkurzać, przesądzając wycofanie darmowych, nielimitowanych połączeń z numerami T-Mobile we wszystkich krajach, gdziekolwiek są, ale byłby to strzał operatora w jego własne 2 kolana.
LesH
UczestnikPrawo nie powinno się patyczkować z podstępnymi mataczami, lecz za takie oszustwa i wyłudzanie pieniędzy nakładać oraz EGZEKWOWAĆ bezwzględne ODSZKODOWANIA, płatne wraz z odsetkami karnymi WSZYSTKIM POKRZYWDZONYM, a do tego kary. W cywilizowanym i praworządnym kraju nie można pozwalać, by DZIĘKI OSZUKAŃCZYM UMOWOM wystawiano ludziom rachunki i zmuszano do zapłaty za coś, czego w ogóle nie chcieli ani nie zamawiali! Zastanówcie się: chcąc cokolwiek kupić z płatnością przelewem bankowym, trzeba najpierw podać sprzedawcy wszelkie swoje dane osobowe wraz z numerem konta bankowego. A TUTAJ, tylko w Erze NIC Z TYCH RZECZY, bo kombinator-oszust, którego się nie zna, nigdy nie spotkało i na oczy nie widziało, i który nie wie nic o kliencie, poza posiadaniem jego numeru komórkowego, jest w stanie golić go z kasy i ściągać z konta nienależne, oszukańczo wyłudzane należności. Dzięki czemu? DZIĘKI OSZUKAŃCZYM UMOWOM między cwaniaczkiem-operatorem a firmą-kombinatorem. SPRYTNY SZWINDEL na MASOWĄ SKALĘ! Operator ma przecież w garści przez czas umowy miliony swych abonentów i wszelkie dane adresowo-bankowo-osobowe, pomagające w regularnych płatnościach za miesięczne rachunki. WYSTARCZY więc „UMOWA o WSPÓŁPRACY” z operatorkiem, by obca firma otrzymała SKUTECZNE NARZĘDZIE GOLENIA z KASY NIEZNANYCH setek tysięcy LUDZI! Co za podłe urestwo!!! To ma być 'w imieniu prawa’??? W drzazgi i strzępy powinny pójść takie oszukańcze firmy-’korporacje’. Co może pomóc chronić potencjalne ofiary? Tylko PRAWNY PRZYMUS ZWROTU ofiarom oszustwa ZAGRABIONYCH PIENIĘDZY plus kary. Najpierw jednak niech oszuści spłacą swych oszukanych, bo kary przecież nie dla nich. Tylko taki bicz prawny położy tamę dalszym podobnym praktykom.
LesH
UczestnikMoże jakieś specyficzne plany taryfowe wymyślili? Dotychczas w tej wysokości abo było 500-800 minut do wszystkich, nielimitowane darmowe 'Zawsze rozmawiaj’ na wszystkie nr-y T-Mobile w całym świecie oraz 250 MB internetu, a w grudniu oferta 'gwizdkowa’ dawała jeszcze nielimitowane sms-y i MMS-y na wszystkie nry Ti-Mobajla. Pewnie okroili na maxa świadczenia w abo za tą cenę, by na to konto dać najlepsze smartfony za zeta? Ciekaw jestem szczegółów tej taryfy, rodzaju świadczeń, okresu umowy i jak rozumieć zbiór 'stałych abonentów’? Najpierw zimna analiza szczegółów i kalkulacja, a dopiero potem można się ewentualnie napalać i akscytować, jeśli będzie czym.
LesH
UczestnikJak z tą 'uwięzią’ helikoptera kablem USB z komputerem? Odpowie mi ktoś na forum lub z redakcji jeszcze trzeźwy, zanim rozpoczniecie tankowanie wystrzałowych trunków? 😉 😀 czy mam czekać do przyszłego roku 😉 😀
LesH
UczestnikUfoludku 'akmk’ sprytnie to zrobiłeś! Mistrzowski wynik 18888 wygląda okazale i oryginalnie. Już gratulować czy przygotowałeś nam jakąś 'petardę’ w zanadrzu na ostatnią chwilę, ciut przed dwunastą, ale teraz w południe? :lol
LesH
UczestnikNie denedrytujcie nas, niewiedzący, nie poprawiajcie samych siebie żałosną paplaniną i nie wypisujcie niesprawdzonych bzdur, nieodpowiedzialnie wprowadzając w błąd tych, którzy tu wchodzą, szukając rzetelnych informacji. Już PISAŁEM wyżej w komentarzu z 2011.12.23 g.10:52, GDZIE można WYKORZYSTAĆ PAKIETY ROAMINGOWE kupione u polskiego T-Mobile jako usługa 'Wszędzie rozmawiaj’, ale powtórzę: TYLKO w ROAMINGU, czyli POZA ZASIĘGIEM POLSKIEJ SIECI! Można kupić taki pakiet, kiedy się jest zalogowanym jeszcze w polskiej sieci, ale jego 2-tygodniowy okres ważności ruszy dopiero wtedy, gdy telefon zaloguje się w obcej sieci. Jeśli 30 jednostek pakietowych chcemy wykorzystać tylko i wyłącznie jako MMS-y (przychodzące lub wysyłane), to możemy być W ROAMINGU dowolnej SIECI CAŁEGO ŚWIATA, ale DLA TANICH ROZMÓW i SMS-ów musi być TYLKO ROAMING komórkowej sieci na terenie UE oraz KILKU KRAJÓW POZAUNIJNYCH, wymienionych w załączniku regulaminu. Czy zrozumienie tych prostych, jasno wyłuszczonych reguł, warunków i zasad przerasta tak wielu ludzi, prowokując ich do wypisywania bzdur??? To naprawdę żadna filozofia. Usiądź spokojnie jeden z drugim i uważnie przeczytaj regulamin T-Mobile PL odnośnie usługi 'Wszędzie rozmawiaj’. PRZESTAŃCIE PUBLIKOWAĆ w postach FAŁSZYWE INFORMACJE, bo robicie świństwo innym czytelnikom.
LesH
UczestnikStawkę na połączenia krajowe wynegocjowali super. Miejmy nadzieję, że przy stosunkowo niskich abonamentach. T-Mobile nadrobi to sobie połączeniami wewnątrzsieciowymi, które go prawie nic nie kosztują, a będą generowane i to w dużej ilości, skoro administracja będzie miała komórki w sieci T-Mobile i stawka 0,03 zł/min obejmuje także rozmowy wewnątrzsieciowe. Generalnie ważne są i będą faktyczne oszczędności kosztów bez ograniczeń dotychczasowego użytkowania. Komunikat w tym newsie dziwnie przemilcza stawki internetowe na tych telefonach, a przecież to będą już smartfony i urzędnicy z pewnością nie raz zechcą sobie wejść na www lub swoje konta emaliowane z pozycji telefonu… Podsumowując: T-Mobile to mocny operator i postąpił mądrze, oferując najkorzystniejsze warunki. Pozyskał dzięki temu świetnego, prestiżowego klienta zbiorowego, a klient, administracja publiczna i rządowa – zyska wymianę sprzętu i spore oszczędności wobec wydatków w poprzednich latach.
LesH
UczestnikA żebyś wiedział. Nad drzwiami pokoi biurowych od strony korytarza powinni zainstalować czerwone lampki, takie, jak przy wejściu do studia, tyle, że nie z napisem: CISZA! EMISJA/NAGRANIE a odpowiednio: LOTY! NIE WCHODZIĆ! Powinno się surowo karać petentów za niesubordynację, szczególnie wtedy, gdy zakłócą spokojny pilotaż i doprowadzą do rozbicia/uszkodzenia maszyny. Nie ma to tamto! 😎
LesH
Uczestnik„helikopter czerpie energię z komputera za pośrednictwem kabla USB” 😮 coś pięknego 🙂 na uwięzi! Czyli taki CARGO :lol dzwiga kabel, więc moc silnika po byku 😎 i lata dopóty, dopóki komp jest włączony. Żeby się tylko nie urrrwał jak nie przymierzając 😳 burek albo krasula z łańcucha… 😛 😉 Nadajnik też mogli zrobić na uwięzi, zasilany przez USB, żeby pilot sterujący nie poszedł nagle gdzieś w długą 🙁 wtedy koniec zabawie położyłby dopiero głód pilota. Albo wyjście za potrzebą. 🙄
LesH
UczestnikPrawdę mówiąc też sekundowałem ufoludkowi 'akmk’ w duchu, że dociągnie do granicy 20000 punktów i pobije tym równym, okrąglutkim choć niezrównanym wynikiem rekord Telixa, nie paląc przy okazji serwerów portalowi 😉 :lol ale i tak pokazał, że niemożliwe stało się możliwe. Goń jeszcze ufoludku, goń, ile sił, a może?… 😎
LesH
UczestnikPopyt na ten smartfono-tablet był do przewidzenia, podany wynik to potwierdza. Już od wprowadzenia na rynek Galaxy SII Samsung wyznaczył nową poprzeczkę dla smartfonów, a swoim NOTE ostatecznie przypieczętował swoje przewodnictwo technologicznie na polu tych urządzeń. Po prostu genialne! Cieszy również, że Motorola dzielnie podjęła wyzwanie, wypuszczając swoją RAZR – naprawdę dobry smartfon o świetnych parametrach i solidnym wykonaniu, mimo ultra-cienkiego dizajnu.
LesH
UczestnikWszyscy zaliczyli testy równiutko na czwórki i czwórki z plusikiem? Zaprawdę nazbyt to dziwne i cudowne, albowiem UKE to chyba nie jednogłośny chór ciotek i wujów?… Miałbym sporo do nawtykania swojemu operatorowi ale niech tam, się poświęcę i nie po święcie. Skoro dostał prezent od UKE, taki sam jak inni, to niech się nim jeszcze pocieszy kilka dni. Biorę na wstrzymanie.
LesH
UczestnikNowości ofertowych na miarę tych z rebrandingu Ery na T-Mobile nie było u innych polskich operatorów w 2011 ani 'tak samo’, ani 'takich samych’ w sensie ich rewolucyjności. Ten rok – ofertowo – zdecydowanie należał do T-Mobile. Usługi 'Zawsze rozmawiaj’ oraz roamingowe 'Wszędzie rozmawiaj’ były zjawiskowe na polskim rynku. Inni nasi operatorzy jedynie próbowali potem, usiłowali zrobić coś podobnego, np. tańsze połączenia zagraniczne tylko do 3 krajów w pOręczy i namiastka pakietów roamingowych 'a la Ti-Mobajl’, albo zniżki roamingowe w Play-u na lato, ale to wszystko lipa, ponieważ już się skończyło u konkurencji, przeminęły z wiatrem wabiki, a w T-Mobile sztandarowe oferty trwają nadal, za wyjąteczkiem prepaidowych TakTakowców, którym zakończono quasi-darmowe połączenia na wszystkie nr-y T-Mobile w całym świecie, ograniczając do nr-ów polskich. Poza super-atrakcyjnymi cenami za granicę i za granicą T-Mobile wprowadziła w tym roku rewolucyjne dual-prepaidy z darmowymi połączeniami między sobą i ważne bez doładowywania cały rok. Następnie wraz z Heyah-em sprawili, że ich prepaidy mogą być wiecznie aktywne bez dalszych doładowań: wystarczy przed upływem roku odebrać króciutko jakąkolwiek rozmowę przychodzącą, na znak, że karta nie jest w permanentnej hibernacji, aby przedłużyć ważność o rok od chwili tej aktywności, i tak za każdym razem przy odebraniu kolejnych rozmów. Czyż to nie genialne i rewolucyjne? Inni tylko próbowali jakichś ruchów w odpowiedzi, ale w tym roku kudy im do T-Mobile. No i na sam koniec oferta gwizdkowa w T-Mobile dla abonamentowców: bezpłatne, nielimitowane sms-y i MMS-y (!) na wszystkie numery tej sieci w całym świecie, i to już od najniższego abonamentu, czyli od 19 zł/mies!!! Powtarzam: ten rok zdecydowanie należał do T-Mobile PL. I czy chcecie, czy nie chcecie (tego uznać), u nich były cuda w świecie. Finito.
LesH
UczestnikCeny w dolarach 'na Amerykę Północną’ nijak się mają do cen 'na Europę’, które na naszym kontynencie zawsze są co najmniej 50% wyższe. Biorąc pod uwagę, że cena detaliczna za SGSII na początku jego kariery w Polsce (czerwiec 2011) była min. 2500 zł, to per analogium można przypuszczać, że cena wersji SII DUOS w chwili wejścia na rynek też będzie podobna lub może nieco niższa, a w Niemczech ok. 499 Euro, ale zacznie tanieć, jak obecne smartfony Samsunga, czyli SII i NOTE dotychczas. Jak już zdążyliśmy się przekonać: Samsung to nie zwariowany Ogryzek na punkcie windowania cen. Na szczęście.
LesH
UczestnikNiekoniecznie. Ceny najnowszych Samsungów Galaxy (SII, a potem nawet NOTE) nigdy nie były kosmosem, jak np. Ajfony Ogryzka. Przykład niemiecki: tu w marketach z elektroniką najnowszy NOTE widziałem ostatnio po 499 Euro w wolnej sprzedaży bez simloka i brandu, a SII za 399 Euro, wariant biały i czarny. A cena Iphone 4S?… Wersja 16 GB za 649 Euro, 32 GB za 749 Euro a 64 GB za 849 Euro. Wszystko jasne? I tyle w temacie. Podkreślam: to ceny w sklepach nie internetowych, sprzedających wysyłkowo pocztą kurierską, lecz w sieciach z elektroniką, gdzie są hale sprzedaży, stoiska, doradcy, a towar leży i przed zakupem można sobie porównać działanie wystawionych modeli pokazowych a po decyzji wyboru, już przy zakupie, można sobie go sobie rozpakować, obejrzeć, sprawdzić działanie, czy wszystko w opakowaniu OK itp. Na spokojnie, bez pośpiechu, bo 'kurier pogania’. Nie. Luzik i pełna kontrola kota bez worka. Myślę, że w PL może być podobna różnica w cenie między najnowszymi Samsungami a np. Ajfonami.
LesH
UczestnikSłuszne spostrzeżenia. Dziwi mnie, że 'haj-endowy’ dual-sim dopiero teraz wejdzie do sprzedaży i cieszy zarazem, że to właśnie Samsung Galaxy SII w tej wersji, a nie jakiś inny badziew.
LesH
UczestnikOczywiście! Heyah jak dotąd daje NAJTAŃSZE POŁĄCZENIA NA KOMÓRKI RÓŻNYCH OPERATORÓW zagranicznych w EU oraz kilku krajów pozaunijnych. A gdy się skorzysta z oferty podwójnego doładowania w wersji 'max’, czyli drugi ładunek 150 zł i tyle samo otrzyma, to ceny rozmów moblinych z komórki w sieci Heyah na zagraniczne komórki jest bliski 30 gr/min i tańszy, niż stacjonarnie po voip (ca. 0,10 Euro/min), więc się voip chowa przy Heyahu, cenowo i dyskomfortowo, bo nie jest mobilny. Chyba, że się ma dużą pulę internetu na komórce w abo lub za grosze, wtedy voip z komórki może być mobilny prawie tak samo, jak telefonia gsm.
LesH
UczestnikWeźmy tylko sam wyświetlacz Super-AMOLED, szczególnie w Galaxy SII i następcach (np. NOTE): prawdziwy PRZEŁOM JAKOŚCI odtwarzanego OBRAZU. Tak diametralnie zdystansował wszelkie inne, że zasmakowawszy SuperAMOLED-a żadnego innego nie chciałoby się już mieć. Podam przykład jednej funkcji, gdy mój SII robi za GPS. Wszak nawigacje w samochodach to codzienność od lat, ale ze względu na ten powalający obraz, ilekroć nie jechałem po mieście lub przystawałem na światłach, miałem zawsze jakichś gapiów, zdziwionych jakością jego naturalnego obrazu w świetlistych barwach. Parokrotnie pukano mi w szybę i pytano, co to za nawigacja i gdzie kupiłem. Tak, nawet zawężając się tylko do tej funkcji: Galaxy SII to pierwsza na świecie nawigacja GPS z ekranem AMOLED, a dokładnie SuperAMLOLED Plus. Albo jako celownik obrazu kadru przy robieniu zdjęć, nagrywaniu filmów bądź jako ekran przy oglądaniu odtwarzanych materiałów foto/video – to je bajka istna! Jakość ekranów SuperAMOLED jest naprawdę zachwycająca. Bardzom teraz ciekaw ekranu najnowszej Motorolki RAZR, także wykonanego w tej technologii. Nie miałem czasu wejść do sklepu lub salonu jakiegoś operatora, by ją obejrzeć i pobieżnie przetestować, ale wiele sobie obiecuję po tym smartfonie z kevlaru.
LesH
UczestnikNowatorską na rynku telekomunikacji mobilnej usługą darmowych, nielimitowanych połączeń na wszystkie numery swej sieci w całym świecie operator T-Mobile wszedł na rynek polski, przejmując Erę. Była to sztandarowa wizytówka powiewu nowego, podobnie, jak ich bezkonkurencyjnie tanie pakiety roamingowe, zarówno do rozmów/smsów/MMSów, jak też osobno do mobilnego internetu w zagranicznych sieciach 2G/3G. Dla tych właśnie, niespotykanych gdzie indziej korzyści wielu przyszło lub przeszło do T-Mobile. TakTakowcom zabrali quasi-darmowe telefonowanie na nr-y swej sieci w całym świecie, ale oni nie generują istotnych obrotów, więc operator się odważył wobec nich na taki krok, zresztą pod szyldem: 'koniec promocji, więc o so chozi?’ Abonamentowcom i Mix-owcom raczej nie zabiorą. Po pierwsze ze względu na sztandarowość tych świadczeń. Straciliby pół twarzy, a może i całą… Po drugie z abo i mix-a mają regularne, gwarantowane obroty. Utrata takich klientów to byłby naprawdę strzał w kolano, a nawet w obydwa.
LesH
UczestnikPodobnie osądzałem Ti-Mobajla, gdy na początku grudnia zabrał, a właściwie podstępnie podmienił swoim TakTak-owcom tygodniowe pakiety 2000 minut z polskiej sieci na wszystkie nr-y T-Mobile w całym świecie za 9 zł, podmieniwszy na 2-tygodniowe pakiety 1500 minut na polskie nry T-Mobile i polskie stacjonarne. Z TakTaka już się nie zadzwoni prawie gratis na zagraniczne nr-y Ti-Mobajla, więc i Orange nie miał oporów, by skończyć tańsze połączenia za granicę dla swoich, tyle, że najpierw zabrał je abonamentowcom, co uznaję za fatalny błąd. Teraz zabrał prepaidowcom. Chyba, że szykują coś ekstra na spodziewane przefarbowanie tepsy na pomarańcz i zrobili to bolesne cięcie, by efekt przyszłych ofert był większy. Dla odmiany w Ti-Mobajlowych Mix-ach kupowało się usługę 'Zawsze rozmawiaj’ za 49 zł/mies, dostając nielimitowane połączenia na nr-y Ti-Mobajla w całym świecie, taką samą, jaką dawali taniej lub gratis w ramach nowych abonamentów, więc tego nie ośmielą się zabrać. Byłby to strzał w oba kolana.
LesH
UczestnikWielu nazywało tą firmę przekornie Szajsungiem, ale do czasu, a dokładnie do narodzin Galaxy SII. Od maja 2011 i później raptownie znikało z forów i powy potocznej to kreślenie i słusznie, bo aż głupio tak bluźnić producentowi technologicznego cudeńka, który odstawił konkurencję o jakieś pół roku wstecz. Sam taki byłem: bluźniłem wyzwiskiem Szajsung, ale nie bluźnię już więcej. Przez szacunek do zasłużonych zasług i doznanego doznania, od chwili posiadania i codziennego używania Samsunga Galaxy SII.
LesH
Uczestnik„Wysokiej klasy smartfon z obsługa dwóch kart SIM to nisza” – fakt. To będzie pierwszy smartfon najwyższej klasy na 2 SIM-y. Powodzenia Samsung!
LesH
UczestnikW Niemczech pierwszą siecią, która wystartowała z LTE była D2 (Vodafone De). Wcześniej mieli udziały w polskiej sieci Plus gsm. Teraz już raczej nie, szczególnie po zakupie sieci przez pana Solorza-Żaka, ale z pewnością za czasów swych udziałów w polskim Plus-ie Vodafone De mógł przyczynić się do budowy infrastruktury pod LTE, stąd właśnie Plus gsm mógł teraz tą transmisję tak szybko i w tak pokaźnym pokryciu na 'dzieńdobry’ uruchomić.
-
AutorWpisy