LesH

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 25 wpisów - od 2,576 do 2,600 (z 3,876 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #290267
    LesH
    Uczestnik

    Odrobinę wyższa częstotliwoć taktowania jest praktycznie niezauważalna w aplikacjach. Może w gierkach, ale te mnie zupełnie nie interesują, więc nawet nie odpalałem, by sprawdzać. Wszystko inne otwiera się i chodzi praktycznie tak samo szybko.

    w odpowiedzi na: #290266
    LesH
    Uczestnik

    „HD Super Amoled, 480×800 pikseli” albo HD albo tylko 480×800 pikseli. Nie mam teraz czasu ani ochoty szukać w gógołkach, co jest właściwe. Proporcja parametrów do ceny niezła, choć nie powala. Osobiście nie odważyłbym się wydać 900 zeta czyli circa 215 Euro na jakiś niepewny king-szajs z okrojoną specyfikacją, ale ryzykantów pewnie nie brakuje, więc zbyt powinni mieć.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #290264
    LesH
    Uczestnik

    Oto ilustrujący przykład: jeśli ktoś by kupił małolitrażowe autko z dodatkowym silnikiem rakietowym, to niech się nie dziwi ani nie wścieka, że w trybie rakieta silnik pracuje wielokrotnie krócej niż w normalnym trybie samochodowym na trasie. Przykład nieco abstrakcyjny, ale powinien przemówić do wyobraźni pretensjonalnych krzykaczy, załamanych czasem pracy smartfona w trybie GPS, multimedialnym www lub video. 😎 :lol

    w odpowiedzi na: #290263
    LesH
    Uczestnik

    Najkrótsze czasy działania na aku bez zasilacza są przy korzystaniu z następujących aplikacji: GPS, VIDEO (nagrywania lub oglądanie) oraz film oglądany strumieniowo, szczególnie z sieci 3G. Wtedy też ekran pracuje non-stop, a przy ustawieniu jego jasności na max (dla AMOLED-a to miodzio, pełnia jakości w jasnym otoczeniu) wyświetlacz jest szczególnie energożerny. W wymienionych trybach smartfon robi za laptop/tablet, a te urządzenia trzymają na akumulatorze w analogicznym użytkowaniu właśnie te 5-6 godzin max. Mimo tego wszystkiego, przy pracy jako telefon smartfony Galaxy, już od SII, mają doskonałe czasy rozmów i czuwania, konkurujące z oszczędnymi telefonami bez ubocznych funkcji.

    w odpowiedzi na: #290262
    LesH
    Uczestnik

    Tylko AGPS przez sygnał gsm? Pomimo tej kwestii, jak na specyfikację techniczną cena super! W przeliczeniu około 300 U$D. Dziecinny Nabi 2 w czerwonej obwódce też będzie w Europie co najmniej tyle kosztował, a przy parametrach Motoroli Xoom 2 jest tylko zabawką.

    w odpowiedzi na: #290261
    LesH
    Uczestnik

    „Swoimi parametrami zawstydzi niejedno „dorosłe” urządzenie w podobnej cenie” – specyfikacja przyzwoita, to fakt, ale cena podana w U$ 'Dolce Vitach’, czyli rynku, gdzie cały galon paliwa kosztuje tyle, ile w EU jeden literek…

    w odpowiedzi na: #290231
    LesH
    Uczestnik

    Trochę świńskawy wygląd po rozłożeniu 😉 ale niech tam. Pewnie komuś kabelek USB tramwaj przejechał. Spojrzał na to, co pozostało 🙁 i wpadł na taki pomysł! 😉 Nieszczęście matką wynalazku.

    w odpowiedzi na: #290148
    LesH
    Uczestnik

    HD (high definition = wysoka rozdzielczość) w odniesieniu do dźwięku to chybione określenie, wypromowane ostatnio przez niektórych operatorów telefonii komórkowej gsm jako tzw. HD-voice (głos wysokiej rozdzielczości???) z okazji wprowadzenia transmisji dźwięku rozmów o rozszerzonym pasmie przenoszenia. Jakość dźwięku rośnie wraz z poszerzaniem akustycznego pasma jego przenoszenia (słyszenia) możliwie bez zniekształceń, a nie żadnej 'rozdzielczości’, toteż od niemal półwiecza przyjęto określenie Hi-Fi (high fidelity) do podkreślenia jakości dźwięku z pasmem bliskim słyszalności ludzkiego ucha. Skrót HD, ukuty na potrzeby OBRAZU o wysokiej rozdzielczości (ok 50% wyższej od VGA) uznano widać za tak chwytliwy, iż postanowiono go użyć marketingowo jako słowa-wytrycha wabiącego klientów także w dziedzinie audio. Marketing ma może swoje prawa, ale specjalistyczne portale informacyjne powinny raczej fachowo i rozważnie gospodarować słownictwem technicznym, by niechcący nie przyczynić się do promowania niewłaściwych, bo nieuzasadnionych technicznie i znaczeniowo określeń.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #290147
    LesH
    Uczestnik

    Jako telefon (rozmowy, smsy) obsługuje się go spokojnie jedną ręką, dopiero przy innych funkcjach (laptokowych czyli multimedialnych itp.) przydatna bywa druga dłoń, ale wtedy SIII robi prawie za notebook, tablet 😎 a do takich sprzętów jedna ręka nie wystarcza. 🙂

    w odpowiedzi na: #290145
    LesH
    Uczestnik

    Dostałem korzystną ofertę przedłużeniową i chcę wybrać między Glx NOTE a SIII. Po wejściu do sprzedarzy tego ostatniego na forach pojawiało się sporo uwag krytycznych dot. różowego zafarbu ekranu. Oglądałem i testowałem w salonach wiele egzemplarzy S3 i własnymi oczami nie dostrzegłem tej wady, choć ekstra wypatrywałem jak uprzedzony, mając obok odpalone dla porównania inne Galaxy, np. NOTE, NEXUS, SII oraz top-smartfony innych firm. Muszę z uwagą przeczytać powyższy test oraz porównawczo inne testy S3, by się upewnić i podjąć mądrą decyzję, której nie będę żałował przez kolejne 2 lata kontraktu, tak jak nie żałuję SII wziętego na początku czerwca 2011.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #290115
    LesH
    Uczestnik

    „Nas się gnoi, traktuje jak ścierwa, żeby Wam za Odrą żyło się lepiej” – współczuję, najserdeczniej współczuję. Aż tak padło na psychikę? 😮 Nie jestem terapeutą, ale szczerze życzę poprawy, jakimś cudem oczywiście. 😎

    w odpowiedzi na: #289986
    LesH
    Uczestnik

    Temat żyje i płonie, wciąż podsycany postami, więc ponownie mu się przyjrzałem i WNIOSKI DLA PRACODAWCÓW są JEDNOZNACZNE: jeśli pomyłkowo wypłacisz swym ludziom nienależną kwotę, to 'MÓDL SIĘ’, BY NIE BYŁ to NIKT o MENTALNOŚCI i pokroju szanownych FORUMOWICZÓW spod tego newsa, zatrudnionych w T-Mobile i pomyłkowo obdarzonych premią, BO JUŻ NIE UJRZYSZ SWOICH PIENIĘDZY, a jedynie wizję chandryczenia się z niesłusznie uposażonymi. Za Odrą w analogicznym przypadku nie byłoby żadnej dyskusji. Wszyscy odbiorcy niezasłużonych gratyfikacji finansowych otrzymaliby listy z uprzejmą informacją o ewidentnej pomyłce, przeprosinami za kłopot oraz wezwaniem do zwrotu nie swoich pieniędzy przelewem w takim to a takim terminie, a WSZELKIE ZAMYSŁY odbiorców O ZATRZYMANIU NIESWOJEGO odbierane publicznie przez społeczeństwo jako KRADZIEŻ lub PRZYWŁASZCZENIE, a więc jako coś niedopuszczalnego i obyczajowo wstrętnego. Pewnie dzięki temu… niemiecka gospodarka jeszcze stoi jako-tako.

    w odpowiedzi na: #289704
    LesH
    Uczestnik

    „Otrzyma możliwość” – jak ja kocham spotykać takie przebiegłe sformułowania 😀 Wraz z kupnem zakładu Lotto za 3 zł klient otrzymuje możliwość wygrania milionów zł 😉

    w odpowiedzi na: #289589
    LesH
    Uczestnik

    Dla kobiet wszystko musi mieć odpowiedni kolor i wybarwienie, bo inaczej stoi bezczynnie albo leży odłogiem. Producenci o tym wiedzą, stąd np. tyle wyrobów w czerwieni oraz różu.

    w odpowiedzi na: #289243
    LesH
    Uczestnik

    Wreszcie i w tej dziedzinie ludzkie wynalazki zaczynają korzystać z odwiecznych właściwości stworzeń, naśladując ich sposoby orientacji przestrzennej na Ziemi. Rozszerzenie tego rodzaju namiaru pozycji na obiekty latające, pływające czy jeżdżące po Ziemi byłoby ważnym odkryciem, niezwykle poprawiającym bezpieczeństwo takich obiektów, biorąc pod uwagę ryzyko sabotażu, ponieważ ogromnie trudno jest zakłócić pole magnetyczne Ziemi, a stosunkowo łatwo sygnał GPS.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #289238
    LesH
    Uczestnik

    Ale koledze wyżej kojarzy się z indorem gulgulgoczącym i nic na to nie poradzimy :lol

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #289236
    LesH
    Uczestnik

    „Ludzie coś tu śmierdzi…” – powyższe rozumowanie na pewno! Gdyby mój księgowy naliczył niesłuszne prowizje kilku ludziom (tylko tylu zatrudniałem), pożegnałby się z pracą u mnie natychmiast, plus niewykluczona sprawa sądowa. Nawet w małej firemce od finansów zatrudnia się fachowca, a przecież żaden szef nie pozwoli się orzynać finansowo dyletantowi przez jego pomyłeczkę. Składając aplikację na to stanowisko i podpisując umowę o pracę w dziale finansowym nie zastrzegł sobie bezkarności i nienaruszalności w razie pomyłki. W dużej firmie jak Ti-Mobajl pomyłkant miał nad sobą fachowców, przełożonych od kontroli finansów i naliczeń, choćby figurantów robiących w stołki, ale zawsze, więc powinien polecieć cały odpowiedzialny pion. Najczęściej jednak tacy dyrektorzy działów to znajomki znajomków z polecenia, więc przy takim 'bzdecie’, po którym nie wali się cały koncern, pozostają nienaruszalni.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #288974
    LesH
    Uczestnik

    I słusznie. Skoro sekcja 'przedłużeniowa / utrzymaniowa’ klienta jest impregnowana na negocjacje oraz udzielanie zachęcających warunków, 🙄 to obudzą się z ręką w nocniku z niedobitkami abonamentowych, biznesowych i wtedy zaczną może rozpaczliwie oferować rozsądne warunki takim stałym klientom, ale będzie już za późno. :lol

    w odpowiedzi na: #288837
    LesH
    Uczestnik

    Dzień bez czegoś destrukcyjnego a niepotrzebnego, np. szkodliwej używki, wulgarnego słowa – takie rozpaczliwe chwyty zrozpaczonych bez nadziei, inicjowane dla dobra społeczeństwa – można zrozumieć, ale dzień bez czegoś, co w dzisiejszych czasach jest wręcz narzędziem pracy i praktycznym elementem bezpieczeństwa?… Taki dzień mogli wymyśleć i propagować tylko osobnicy o wątpliwym profilu psychologicznym. Pojazdy, samoloty, statki i pociągi też w mniejszym lub większym stopniu mają szkodliwy wpływ, ale czy to znaczy, iż pora sięgać po jednodniowe odwyki od tych niezbędników ułatwiających życie, w nadziei, iż kiedyś przesiądziemy się wszyscy na konie i słonie, które produkują masę CO2, metanu i siarkowodoru? Wydalają podobnie jak my sami, ludzie, więc może dzień bez funkcji życiowych człowieka? Niektórym przedstawicielom ludzkości tak mocno 'wali pod kopułą’, iż nie pozostaje mi nic innego, jak takim współczuć, co też niniejszym czynię, w niektórych wolnych chwilach kontemplacji i kontem plucia.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #288766
    LesH
    Uczestnik

    Komentarze piszę jedynie z czystej przyjemności, więc własnymi spostrzeżeniami i sugestiami NIE TORUJĘ SOBIE BYNAJMNIEJ drogi do pozycji w rankingu w notowaniach ani zwycięstwa, ale dobrze pamiętam żale innych współzawodniczących czytelników i tylko stąd moje przypomnienia. Być może nie wszyscy wiedzą, iż sam nigdy nie ścigałem się o nagrody, a raz kiedyś, gdy niechcący jakąś wygrałem, zrzekłem się jej dobrowolnie na rzecz następnego czytelnika w rankingu. Telixowe konkursy na ranking użytkowników są bardzo sympatyczne, a im przejrzystsze i zdrowsze będą ich zasady, tym mniej będzie krytyki lub zastrzeżeń ze strony uczestników, zniechęconych czymkolwiek.

    w odpowiedzi na: #288765
    LesH
    Uczestnik

    Zachęcam organizatorów do wprowadzenia jakiegoś mechanizmu weryfikacji postu na merytoryczność, co nie musi mieć nic wspólnego z długością komentarza. Przykładowo: na pytanie jak zablokować ekran w N97mini’ merytoryczną odpowiedzią mogą być tylko 3 słowa: 'suwaczkiem po lewej’, jednakże notoryczne ograniczanie się pod newsami o nowościach do zachwytu pustosłowiem: 'fantastyczny, chciałbym go mieć, chyba kupię za pół roku’ itp. Może okazać się sposobem na sztuczne bicie piany mnożeniem komentarzy i wpłynąć zniechęcająco na pozostałych, mających ambicję coś wnieść w swoich postach i dbających o ich merytoryczność.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #288724
    LesH
    Uczestnik

    Podobnie jak wpisy pod publikowanymi fotkami. Zmora fali wypowiedzi typu 'fajna fota’ zatykająca ramkę spisu ostatnich komentarzy… Już to widzę, a nie chciałbym.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #288721
    LesH
    Uczestnik

    Plus to jak w głowę 'Schuss’. Bodaj najgorsze oferty i fony z ich cenami. Lepiej przebieraj pośród pozostałych wedle niedoszłej, komunistycznej zasady: każdemu wg jego potrzeb. Jeśli np. masz do kogo dzwonić także za granicę (UE, USA, Canada, itp) a nie chcesz cyrografów, to godne polecenia bo opłacalne są tylko SIM-karty HEYAH w prepaid, a w pozostałych przypadkach gruntownie analizuj i porównuj, choć Heyah jest naprawcę cacy, także z darmowymi rozmowami i smsami w sieci, paczkami internetowymi oraz reklamowanym programikiem komunikatorka Freeyah.. 😎

    w odpowiedzi na: #288660
    LesH
    Uczestnik

    Wszystko pięknie, ale przy okazji sugerowałbym tylko skanalizowanie gdzieś niektórej masy postów, np. niedowartościowanych smutasów molestowanych przez T-Mobile, którzy skrzykują się non-stop pod newsem o srajku włoskim. 😉 Przez tą hiper-aktywność zachęcający WYKAZ OSTATNICH KOMENTARZY pod newsami (ramka w prawej 'kalumni’ na stronie z newsami) bywa ZDOMINOWANY przez różne żale i porady typu: 'ja im dowalę’. Podobnie jeśli pojawi się news w rodzaju 'Tajemnicze kody w Orange na dziś, jutro i wieki wieków’, to leci MONOBLOK PODPOWIEDZI i choćbyś pragnął człeku przybłąkany na Telix zobaczyć w spisie ostatnich postów coś poza kodami, to ni du du! Nie mam nic przeciwko jednemu ani drugiemu, niech sobie dają po razie w Ti-Mobajlu, jeśli mają za co albo inni z niech się sycą radochą zdobycia 5 minut do wszystkich w pOręczy przez trafiony kodzik, ale monotonna DYSFUNKCJA SPISU OSTATNICH NEWSÓW jest baaardzo ZNIECHĘCAJĄCA, a to naprawdę trafiona ramka, pozwalająca na 'dzieńdobry’ szybko się zorientować, jakich porad ostatnio udzielono na forach pod newsami lub jakie tematy skomentowano. Warto zadbać, by nikt i nic nie stało się sabotażem owego spisu. Taka życzliwa obserwacja i sugestia czytelnika.

    w odpowiedzi na: #288247
    LesH
    Uczestnik

    „rozumiem operatora, bo nie chce dać „zarobić” innym sieciom dzięki dobrej ofercie” – gdzie tu sens argumentacji??? Dać zarobić innym SIECIOM??? W jaki sposób, pytam, z góry wdzięczny za podpowiedź mało kumatemu? Blokując SIM-lockiem to Play nie da zarobić tylko swemu abonentowi i tylko w tym przypadku, jeśli ten np. chciałbykorzystnie sprzedać nabyty taniej Ajfon, a płacony abo wydzwaniać innym fonem. Kupionego promocyjnie Ajfona będzie im spłacał bez łaski, pod groźbą dużej kary umownej, niezależnie, czy to z jego użyciem wykorzysta swój bulony abonament, czy np. na starej Motorolce!

Wyświetlanie 25 wpisów - od 2,576 do 2,600 (z 3,876 w sumie)