Android

Test Lark Phablet 6.0: nawigacyjny phablet

Na pokładzie phabletu mamy Androida w wersji 4.2 Jelly Beam. Nie muszę chyba wymieniać wszystkich funkcji, jakimi możemy się cieszyć mając w swoich rękach telefon pracujący pod kontrolą platformy systemowej spod znaku zielonego robocika.


Wyróżnikiem phabletu Lark jest m.in. szereg preinstalowanych aplikacji. Obok NaviExpert na urządzeniu zainstalowane są takie aplikacje jak PlaceKnow z bonem o wartości 100 zł na zakupy usług turystycznych, Nexto z darmowym e-book’iem Time Riders, Legimi oferującą darmowy dostęp przez okres 2 tygodni do 3000 e-booków oraz aplikacje Onet zapewniające informacje i rozrywkę.


Standardowo mamy dostęp do aplikacji Google Play, zatem na swój smartfon możemy pobierać dowolne gry i aplikacje umilające nam chwile spędzone z Larkiem, lub też ułatwiające nam życie codzienne. Moim zdaniem dostarczone przez producenta oprogramowanie należy uznać za jak najbardziej kompletne, jednocześnie nie znajdziemy w nim natłoku zbędnych aplikacji, które zbytecznie obciążałyby pamięć phabletu. Podczas testu wszystkie aplikacje bez wyjątku działały prawidłowo i żadna nie odmówiła z niewyjaśnionych przyczyn współpracy.


Lark Phablet 6.0 wyposażony jest 4-rdzeniowy procesor 1,3 GHz, który wspomaga 1 GB pamięci RAM, taki zestaw może nie powala prędkością, ale sprawia, że większość gier i aplikacji dostępnych w Google Play działa na nim bez zarzutu. Nie dopatrzyłem się wyraźnych „zwiech” czy zacięć systemowych. Czasem jednak, przy rozbudowanych stronach, podczas przewijania ekranu dało się zauważyć pewne przycięcia, a niekiedy prędkość uruchamiania aplikacji pozostawiała trochę do życzenia, to jednak nie były to przypadki, które by dyskwalifikowały to urządzenie.


W przypadku najnowszych gier, phablet Lark daje z siebie tyle, na ile pozwala mu procesor. Lark Phablet 6.0 nie jest, więc sprzętem dla graczy oczekujących najwyższej jakości rozgrywki, choć jak na nawigację GPS to „grywalność” całkowicie wystarczająca. Wprawdzie po dłuższym czasie intensywnego użytkowania możemy wyczuć delikatne skoki temperatury w tylnych partiach obudowy, lecz jednak nie sądzę aby dla kogokolwiek stanowiło to jakiś znaczący minus. Smartfon posiada 1 GB pamięci operacyjnej RAM oraz 8 GB pamięci wbudowanej z możliwością rozbudowy za pomocą kart microSD (~32GB).





22 komentarze do “Test Lark Phablet 6.0: nawigacyjny phablet”

  1. Tyle co pozbyłem się konkurencyjnego VERTIS YARD kupiłem i oddałem!
    5508 bezkonkurencyjnie lepszy, głośny! i elegancki, to ważna wiadomość dla wszystkich którzy wahają się pomiędzy tymi dwoma modelami.

    Odpowiedz
  2. myPhone Luna, tylko 0,5cala mniej, ale za to 6rdzeniowy, ekran o wiekszej rozdzielczosci (HD), najnowszy android kitkat, dluzszy czas dzialania itd, i tylko 100 zl wiecej, nie wiedze sensu w tym larku

    Odpowiedz
  3. [quote]Tyle co pozbyłem się konkurencyjnego VERTIS YARD kupiłem i oddałem!
    5508 bezkonkurencyjnie lepszy, głośny! i elegancki, to ważna wiadomość dla wszystkich którzy wahają się pomiędzy tymi dwoma modelami. [/quote]
    Vertis? a co to? już Lark jest dla mnie abstrakcją, nie wiem czy istnieją konsumenci wahający się pomiędzy tymi dwoma akurat telefonami.

    Odpowiedz
  4. Moim zdaniem należy go traktować jako rozbudowaną nawigację czy też centrum multimedialne do samochodu o czym świadczy uchwyt samochodowy w komplecie . I porównywać go z podobnymi urządzeniami firm Navroad , czy Blow a nie z typowymi smarfonami . Jako smartfon ma za słabe parametry. Na rynku są dużo lepsze smartfony w niższej cenie , np Manta MS5801 , MyPhone Luna , Vertis Etso itp.

    Odpowiedz
  5. [quote]myPhone Luna, tylko 0,5cala mniej, ale za to 6rdzeniowy, ekran o wiekszej rozdzielczosci (HD), najnowszy android kitkat, dluzszy czas dzialania itd, i tylko 100 zl wiecej, nie wiedze sensu w tym larku [/quote]

    Trafiłeś w dziesiątkę, o tym samym pomyślałem czytając test.
    Od siebie dodam że Luna znacznie wygodniej leży w dłoni ze względu na kształt i wymiary 🙂

    Odpowiedz
  6. [quote]Moim zdaniem należy go traktować jako rozbudowaną nawigację czy też centrum multimedialne do samochodu o czym świadczy uchwyt samochodowy w komplecie . I porównywać go z podobnymi urządzeniami firm Navroad , czy Blow a nie z typowymi smarfonami . Jako smartfon ma za słabe parametry. Na rynku są dużo lepsze smartfony w niższej cenie , np Manta MS5801 , MyPhone Luna , Vertis Etso itp. [/quote]
    właśnie, LUNA, którą kupię w tej zapowiadającej się promocji- mam nadzieję, bo jak rzucą po 5 na sklep to nie kupię…

    Odpowiedz
  7. [quote]W tej cenie to ja nie mam żadnych zastrzeżeń, po prostu uczciwy telefon 🙂 Mnie sie sprawdza dobrze, bateria trzyma długo, działa płynnie a aparat daje radę 😉 [/quote]kupiłaś ostatnio jakoś czy wtedy w okolicach premiery? bo teraz jest już pare lepszych modeli wśród myphone w cenie premierowej duosmart

    Odpowiedz
  8. [quote][quote]myPhone Luna, tylko 0,5cala mniej, ale za to 6rdzeniowy, ekran o wiekszej rozdzielczosci (HD), najnowszy android kitkat, dluzszy czas dzialania itd, i tylko 100 zl wiecej, nie wiedze sensu w tym larku [/quote]

    Trafiłeś w dziesiątkę, o tym samym pomyślałem czytając test.
    Od siebie dodam że Luna znacznie wygodniej leży w dłoni ze względu na kształt i wymiary 🙂 [/quote]

    Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zakupem Luny, potrzebny mi głównie do pracy, ma być dla mnie jak biuro, które noszę w kieszeni, wydaje mi się że Luna nada się do tego idealnie 🙂

    Odpowiedz
  9. [quote][quote][quote]myPhone Luna, tylko 0,5cala mniej, ale za to 6rdzeniowy, ekran o wiekszej rozdzielczosci (HD), najnowszy android kitkat, dluzszy czas dzialania itd, i tylko 100 zl wiecej, nie wiedze sensu w tym larku [/quote]
    Trafiłeś w dziesiątkę, o tym samym pomyślałem czytając test.
    Od siebie dodam że Luna znacznie wygodniej leży w dłoni ze względu na kształt i wymiary 🙂 [/quote]
    Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zakupem Luny, potrzebny mi głównie do pracy, ma być dla mnie jak biuro, które noszę w kieszeni, wydaje mi się że Luna nada się do tego idealnie 🙂 [/quote]
    no to teraz masz ją za 600 zł w żółtym dyskoncie.

    Odpowiedz
  10. [quote]Do jurny:
    Na niektóre okazje warto zapolować, a myślę ze ta jest wyjątkowo atrakcyjna 😛 [/quote]
    no ja się namówić generalnie dałem 🙂 skusiło mnie wszystko łącznie z ceną.

    Odpowiedz
  11. [quote]Teraz będzie (15.12) wchodził telefon z kartą tu biedronka myPhone 1075. [/quote]
    no ale to nic specjalnego, zwykły telefonik GSM dla nieco mniej rozgarniętych w technologii.

    Odpowiedz
    • tak brzydko nie mowimy
      halo2 to telefon dla seniora, duze klawisze, podstawowe funkcje, duza glosnosc, niska cena, i tylko w takim segmencie rynku sie sprawdza

      Odpowiedz
  12. Nie każdy potrzebuje super wypasionego smartphona. A nawet powiedziałbym, że takie zwykłe telefony są ciekawszymi ofertami, bo znajdź teraz tani, dobry telefon, który możesz sobie kupić nie wiążąc się umową.

    Odpowiedz
  13. [quote]tak brzydko nie mowimy
    halo2 to telefon dla seniora, duze klawisze, podstawowe funkcje, duza glosnosc, niska cena, i tylko w takim segmencie rynku sie sprawdza [/quote]
    a co ja brzydko powiedziałem? nie oszukujmy się ponad to, że ktokolwiek inny sie na taki telefonik skusi.

    Odpowiedz
  14. [quote][quote]
    no czy to klasa biznes to nie wiem. jak dla mnie biznesowe telefony to takie, których nie można dostać za 1 zł w żadnym abonamencie. [/quote]
    a dla mnie biznesowe to takie ktore pozwola Ci otworzyc prezentacje, filmik, stworzyc notatke, policzyc cos, pomogaja w pracy i nie musi to sie nazywac note wcale [/quote]
    czyli twoim zdaniem to pojęcie funkcjonalności a moim zdaniem to pojęcie ceny. biznesowa cena przekłada się również na funkcje. a funkcje, o których ty piszesz można odnaleźć w tańszych telefonach

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.