Android

Test ZOPO ZP600+ Infinity: smartfon z ekranem 3D

Podsumowanie:


Na koniec testu oczywiście musi być podsumowanie, a to nie przychodzi łatwo. Przez kilkanaście dni testowych staraliśmy się obiektywnie ocenić jego funkcje, wygląd, możliwości i cenę. Mamy do czynienia ze smartfonem, który został wyposażony w wyświetlacz wykorzystujący stereoskopową technikę obrazowania, pozwalający cieszyć się obrazem trójwymiarowym, bez konieczności używania okularów 3D. Czy warto kupować telefony wyposażone w efekty 3D? ZOPO uważa wprawdzie, że tak, ale naszym zdaniem ta innowacja nieco rozczarowuje. Efekt trójwymiarowości jest wprawdzie w grach i filmach udany, ale męczy oczy po dłuższym oglądaniu na małym ekraniku telefonu. Użytkownicy, którym pokazywaliśmy ZP600+ również twierdzili, że 3D zastosowane w telefonie komórkowym, to zbędny bajer, który szybko się nudzi. Można go prawie porównać do HTC Evo 3D, czy LG P920 Swift (Optimus) 3D, ale tamte rynku nie zdobyły, przynajmniej w Polsce. Ponadto pozwalały na zapisywanie ważnych chwil w trójwymiarze. Dla kogo ten produkt? Naszym zdaniem dla geeka, który szuka nowinek technologicznych, dla kinomaniaka, który nie może się obejść bez trój-wymiaru oraz dla graczy komórkowych – 3D jest to niesamowicie multimedialne. Poza samym bajerem 3D, ZOPO ZP600+ Infinity jest dobrze wyposażonym telefonem z systemem Android. Na pochwałę zasługuje jasny wyświetlacz, mocny, czterordzeniowy procesor i fajna akustyka, a dodatkowe możliwości 3D są bonusem dla użytkowników. W chwili pisania testu komórka kosztowała 749,00 zł.

Andrzej Kisiała

Zalety:

  • Bardzo dobry ekran,
  • Dobre wykonanie,
  • Filmy i gry w 3D sprawiają dużą frajdę,
  • HSDPA do 21 Mbps
  • Przystępna cena

Wady:

  • Aparat, tylko poprawny
  • Słaba bateria





























3 komentarze do “Test ZOPO ZP600+ Infinity: smartfon z ekranem 3D”

  1. „sięga po sprawdzone wzorce… kształtem, wielkością… obudowa bardzo, ale to bardzo przypomina produkty” – autor przedstawił to bardzo, ale to bardzo taktownie. 😀 Po ujrzeniu fotki rozpakowanego ZOPO ZP600+ pomyślałem sobie: toż to zerżnięty… Kto wie, czy producent sprawdzonego wzorca nie postawi temu Libero stanowcze veto… 😀

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.