
Ta komórka została oparta na prostym i popularnym interfejsie Nokii S40 6th Edition. To rozwiązanie możemy spotkać w innych urządzeniach fińskiego producenta, zwłaszcza tych z niższej półki. Użytkownicy Nokii nie powinni mieć problemu z obsługą tej komórki. Menu jest proste i standardowe 12 ikon, nieznacznie większych od standardowych candybarów, co jest zrozumiałe biorąc pod uwagę dotykowy interfejs urządzenia. Bardzo dogodnie przebiega również proces personalizacji telefonu. Na pulpicie w stanie użytku wystarczy przytrzymać dłużej palec na pustym miejscu. Po 3-5 sekundach dostajemy możliwość ustawienia na ekranie głównym najczęściej używanych przez nas funkcji aby przygoda z telefonem była przyjemniejsza, możemy np. ustawić wyszukiwanie WI-FI. Jak wiadomo komórka jest z serii społecznościowej – tzn. producent gwarantuje nam wygodny i szybki dostęp do przyjaciół. Na ekranie głównym możemy ustawić najczęściej wybierane przez nas kontakty. Do wszystkich kontaktów możemy odpowiednio dograć zdjęcie, ustawić dzwonek czy dodać bardziej szczegółowe dane, np. o urodzinach czy adresie.
Pewnie wielu z was się zastanawia jak wyglądają podstawowe funkcje tego telefonu telefonowanie a zwłaszcza SMS-owanie. Rozmowy – tu nie ma żadnych nowości, wszystko dobrze słyszalne, brak zakłóceń czy gubienia zasięgu. Trochę inaczej sprawa wygląda przy pisaniu wiadomości. Oczywiście jest to wygodne za sprawą fizycznej klawiatury. Kłopoty natomiast mogą się pojawić przy wprowadzaniu znaków specjalnych co jest bardziej czasochłonne – po naciśnięciu klawisza trzeba jeszcze przesuwać listę, żeby wybrać interesujący nas znak. Dużo łatwiej można by to wykonać za sprawą joysticka czy jakiegoś klawisza nawigacyjnego. Po napisaniu wiadomości, akceptujemy i przechodzimy do jej wysłania, co oznacza, że jeszcze trzeba wprowadzić numer odbiorcy. Tu również Nokia zafundowała nam pewne udziwnienia. Nie można od razu wpisać danego numeru, nawet gdy go nie mamy zapisanego w kontaktach. Musimy wybrać jedną z funkcji min. wpisaniu numeru, wybrania odbiorcy z kontaktów telefonu, dodania i wybrania jednego z ulubionych odbiorców. Po skorzystaniu, np. z pierwszej opcji dopiero możemy wpisać numer. Uważam to za minus, gdyż tracimy na tym niepotrzebnie czas i jest to trochę irytujące. Warto dodać, że pomimo dotykowego ekranu pisanie tekstu odbywa się wyłącznie za pomocą fizycznej klawiatury. Nie znajdziemy tu wirtualnej klawiatury QWERTY. Tradycyjnie wspomóc się możemy słownikiem T9.
Problemu nie sprawia również konfiguracja i obsługa poczty email. Jest to wręcz dziecinnie proste. W przypadku dużych firm takich jak GMAIL , HOTMAIL czy WP wystarczy wpisać login i hasło. Użytkowanie poczty nie stanowi żadnego problemu, wiadomości są odbierane i wysyłane bez żadnych komplikacji.
To chyba powinno być w minusach że Nokia dała ciała z baterią? Żeby ta słuchawka trzymała chociaż tydzień, to spokojnie można by dać rodzicom, a tak? Kiszka 😐
zauważcie że Nokia kuluje jeśli chodzi o budżetowe telefony dotykowe….5530, 5230 i tyle…? Dlatego postawili na połączenie -dwa w jednym , ale wg mnie bezsens …ani to dotyk , ani ergonomia …dotykając jakąś funkcję kciukiem zasłaniam cały ekran …
Bo nokia ciagle cos chce wprowadzic nowatorskiego ale im to nie wychodzi
a co w tym nowatorskiego skoro samsungi S8300 były ze dwa lata wcześniej ?
tak ale samsung byl sliderem i mial wiekszy wyswietlacz a tu jest dwa w jednym na obudowie classic
no dobra Myphone już dawno takie wypuścił telefony:) skoro Nokia taka innowacyjna…
Ale wedlug noki jest to nowatorskie i tyle jak dla mnie to jest niepraktyczne zbyt maly wyswietlacz jak na dotyk
A jak jest z tym co jest wg mnie najważniejsze z szybkością telefonu. Czy się nie zawiesza czy nie ma problemów ze nagle zabraknie pamięci ram tak jak jest to z moim samsungu monte?
Właściwie się nie zawiesza, tylko zdjęcia się nieznacznie wolniej ładują jak jest ich bardzo dużo na karcie.
Ten telefon to wielka porazka szkoda kazdej zlotowki– zdjecia do kitu, dotyk tragedia, wifi nie dziala, wolny i zmulony
telefon nadaje się jedynie na wystawe, po kilku miesiącach a nawet tygodniach wysiada ekran, soft jest niedopracowany(zresztą która nokia by tego nie miała…) w ogole na 10 sprzedanych 5 wraca z problemem… nie polecam.
Totalny szajs… najgorszy telefon jaki kiedykolwiek wpadł mi w ręce, miałem ich już kilkadziesiąt… Ten oddałem do serwisu po 2 dniach wymienili płytę główną po powrocie z serwisu telefon od razu sprzedałem. NIE POLECAM
coś za dużo tych negatywnych opinii…
fakt, c3-01 to ładny i funkcjonalny model, ale kompletna padaka…
przecież Nokię się nie psują:P
Mam nokie c3-01 od lutego i wszystko było ok. Aż w pewnego dnia ekran dotykowy przestał reagować. Czyli po 5 miesiącach.
Kicha, bo nic nie można wtedy zrobić. Reset nic nie dawał,wyciąganie baterii też.
Oddałem go do serwisu. Zobaczymy co poradzą na to.
Jak czytam na tym forum to nie jestem pierwszym użytkownikiem który ma taki problem?
8890i?
Klasyk