Android

Test Huawei Ascend Mate7 – prawdziwy mocarz

Wykonanie phabletu nie budzi najmniejszych zastrzeżeń. Wszystko jest idealnie spasowane. Mate 7 wykonany jest w większości z aluminium, reszta to dobrej jakości tworzywo sztuczne i oczywiście wytrzymałe szkło które przykrywa wyświetlacz. Jakość wykonania oraz użyte materiały niewątpliwie wskazują na to iż mamy do czynienia z urządzeniem najwyższej klasy.


Zaokrąglone rogi oraz tył urządzenia sprawia, iż pomimo swojej sporej wielkości pewnie i stabilnie leży w dłoni.


Nad 6’’ dotykowym wyświetlaczem który zajmuje 90% powierzchni znajdują się: czujnik oświetlenia, czujnik zbliżeniowy, 5 Mpx kamerka, głośnik oraz dioda powiadomień. Przyciski powrót, home oraz ustawień są systemowe, czyli dostępne na dolnym pasku wyświetlacza po wybudzeniu phableta. Dolną krawędź zarezerwowano dla mikrofonu oraz gniazda microUSB, a przeciwną górną krawędź dla wejścia słuchawkowego 3.5 mm oraz dodatkowego mikrofonu.


Z lewej strony znajdziemy dwie szufladki otwierane załączonym kluczykiem. W pierwszej (bliżej górnej krawędzi) umieszczamy kartę SIM a drugiej kartę pamięci.


Na prawej krawędzi urządzenia umieszczony został przycisk regulacji poziomu głosu oraz włącznik. Tył phalbletu to standardowy układ z małym dodatkiem. U góry znajdziemy obiektyw kamery głównej 13 Mpx wraz z diodą LED, poniżej skaner linii papilarnych, a na dole głośnik oraz logo i dane producenta.


Huawei Ascend Mate 7 posiada 6 ‘’ wyświetlacz IPS LCD i rozdzielczość 1920 x 1080 px. Kąty widzenia są bardzo szerokie, nie ma absolutnie żadnych problemów z odczytaniem tekstu przechylając urządzenie w dowolną stronę.


Ekran fantastycznie odwzorowuje kolory, a barwy są dobrze nasycone. Czułość dotyku również stoi na najwyższym poziomie. Wystarczy delikatne muśnięcie i phablet wykonuje polecenie. Trafienie w najmniejszy punkt na wyświetlaczu i wywołanie reakcji nie stanowi problemu.

3 komentarze do “Test Huawei Ascend Mate7 – prawdziwy mocarz”

  1. Za 1500 zł przed Swietami kupiłem na popularnym portalu aukcyjnym nowego Samsunga Note 3 z dużo dużo lepszym aparatem, markowym etui, druga orginalna bateria, orginalna ładowarka biurkowa, markowa karta 64 GB i solidna folią na wyświetlacz! To zaś dużo lepszy telefon

    Odpowiedz
  2. Huawei już od modelu G526 zaczął robić dobre telefony. Wcześniej wypuszczał całkiem dobre modemy. Huawei Ascend Mate 7 to model pokroju Samsunga Galaxy S5 G900F, a dodatkowo jest od niego trochę tańszy.

    Tak sięgając głębiej tematu, to podobnie było z japońską elektroniką po II Wojnie Światowej, która była postrzegana jako największa tandeta. Jednak w ciągu kilkudziesięciu lat wyroby japońskie stały się wzorem dla świata. Wiele wskazuje na to, że podobną drogą idą Chińczycy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.