Android

Test HTC ChaCha


W HTC ChaCha znajdziemy dwa aparaty – ten umieszczony na tylnej obudowie ma 5 MPix, lampę błyskową LED i auto-focus. Z przodu, nad ekranem znajduje się aparat VGA, który możemy wykorzystać do połączeń wideo lub korzystania z fabrycznie zaimplementowanej aplikacji „Lustro”. Jak na dzisiejsze standardy 5-megapikseli nie jest to powalająca liczba, ale trzeba przyznać że telefon robi zdjęcia o co najmniej dobrej jakości. Fotografie wykonane w ciągu dnia mają dobre odwzorowanie kolorów, jednak z lekkim czerwonym odcieniem, widocznym zwłaszcza na białym tle, ostrość jest odpowiednia. Nieco słabsze i widać dużo szumu są w świetle sztucznym lub z użyciem lampy doświetlającej. To jednak typowa przypadłość większości aparatów użytych w telefonach. Funkcje fotograficzne pozwolą nam zaskoczyć niejednego użytkownika prostych cyfraków. Możemy ustawić m.in. czułość ISO, balans bieli, tryb szerokoekranowy, wykrywanie twarzy, oznacz zdjęcia tagami geograficznymi, czy zastosować Tryb lustrzany (tylko kamera przednia) lub włączyć opcję automatycznej poprawy zdjęć. Zawsze kiedy aparat zostanie skierowany w stronę różnych obiektów, na środku ekranu Wizjer widoczny jest wskaźnik automatycznej regulacji ostrości. Przed wykonaniem zdjęcia lub filmu można najpierw skorzystać z dostępnego na ekranie paska powiększenia, aby powiększyć lub zmniejszyć obiekt. Niektóre funkcje nie są dostępne w przypadku używania kamery przedniej, np. automatyczne ustawianie ostrości, powiększanie/zmniejszanie, stosowanie lampy błyskowej i wykrywanie twarzy.

Przykladowe zdjęcia: Tutaj

Dodatkowo możemy kręcić telefonem filmy w jakości (WVGA, 720×480 pikseli) z dobrą jakością dźwięku. Po włączeniu opcji Automatyczne przesyłania zdjęcia wykonywane aparatem będą automatycznie przesyłane na stronę Facebook lub Flickr.

Aplikacja do zarządzania utworami muzycznymi oprócz tego, że ma ładny interfejs nie oferuje nic więcej niż te funkcje, które spotkamy w telefonach z Androidem. W bibliotece muzyka organizowana jest według kategorii, np. Wykonawcy i Albumy. Można korzystać z widżetu Muzyka, aby odtwarzać muzykę bezpośrednio z ekranu głównego. Z pewnością większość osób interesuje jakość odtwarzanego dźwięku. I tutaj jestem zawiedziony. Głośnik umieszczony jest z tyłu obudowy, obok obiektywu aparatu, i charakteryzuje się dość mocnym brzmieniem. Jednak jakość dźwięku nie powala na kolana i odbiega od muzycznych telefonów, co jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę dla kogo telefon jest skierowany. W menu znajdziemy także fabrycznie zainstalowane radio FM z RDS oraz odtwarzacz wideo.


W telefonie komórkowym z modułem GPS zainstalowano Mapy Google. Aplikacja Mapy Google może służyć wskazówkami w przypadku podróży pieszo, transportem publicznym lub samochodem. Program jest znany, a smart fon nie miał większych problemów z szybkim wyznaczaniem aktualnej pozycji.

12 komentarzy do “Test HTC ChaCha”

  1. Bardzo fajny telefon; szkoda tylko ze tak krotko pracuje na baterii, wrecz zenada. Bardzo dobrze jest zorganizowana współpraca z facebookiem. Jestem zaskoczony nie najlepszą jakością ekranu, w telefonach htc jak dostąd nie spotkałem złego wyświetlacza..

    Odpowiedz
    • Z pewnością by się ucieszyła, ale pod warunkiem, że opłaciliby go rodzice;) Ja musiałem kupić sobie sam mój pierwszy telefon i był to dla mnie niemały wydatek, a kosztował jedyne 300zł. Nie wiem, może coś się zmieniło od tamtej pory.

      Odpowiedz
  2. Pomimo tego, że Cha Cha nie jest na pewno telefonem moich marzeń, naprawdę fajnie wygląda. Jest „lansiarski”, „fejsowy” i ogólnie „sweet”. Te określenia pokazują do kogo jest skierowany czyki głównie do młodzieży, która nie wyobraża sobie życie bez jedynego-słusznego-serwisu-społecznościowego”. Jednakże kobiety też nie powinny nim pogardzić. Poważni faceci na pewno nawet na HTC Cha Cha nie spojrzą.

    Odpowiedz
  3. Od niedawna jestem jego posiadaczem. Ogólnie jest w porządku, przekonała mnie klawiatura, bez której ciężko mi żyć. Jednak szybko pojawił się problem: ekran często nie reaguje na dotyk – tylko na części obszaru lub całkowicie. Nie mam doświadczenia ze smartphone’ami, dlatego wolę się zapytać: czy to kwestia „przeciążenia” telefonu, czy raczej uszkodzenie panelu dotykowego? Telefon mam na gwarancji rzecz jasna, ale wolę się skonsultować przed oddaniem go w ręce serwisantów.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.