Zdjęcie główne: winfuture.de
Serwis WinFuture opublikował pierwsze zdjęcia słuchawek Sony WH-1000XM4C, czyli budżetowej wersji jednego z najpopularniejszych modeli na rynku. Nowe słuchawki pojawią się w cenie 250 dolarów.
Design bez zaskoczeń, z nowym kolorem
Sony nie przypadło do serca udoskonalanie wyglądu. Nowe WH-1000XM4C pozostają wierne standardowej stylistyce, którą znamy z oryginalnego modelu XM4. Na dotychczasową paletę czerni i bieli producent dodał trzeci wariant — fioletowy.
To, co może zaskoczyć bardziej zaawansowanych użytkowników, to trzymanie się przy 40-milimetrowych przetwornikach. Nowsze modele Sony zdążyły już przejść na mniejsze rozmiary, ale ta linia zdaje się iść na kompromis pomiędzy jakością a ceną.
Bateria, połączenie i waga
Wprowadzając WH-1000XM4C do tanszego segmentu, Sony musiało czymś pożenować. Czas pracy na baterii spadnie o 3–4 godziny w stosunku do oryginału XM4. Znika także funkcja NFC umożliwiająca szybkie sparowanie ze smartfonem — trzeba będzie zadowolić się klasycznym Bluetooth, chociaż tutaj producent nie żałuje i wprowadza obsługę standardu 5.0.
Waga pozostaje bez zmian — 253 gramy, czyli całkiem lekkie słuchawki w stosunku do konkurencji z górnej półki cenowej.
Czy warto czekać?
Na tle aktualnego flagowca XM6 (450 dolarów/euro), nowy model XM4C jawi się jako ciekawie skonstruowana propozycja. Tracisz kilka godzin autonomii i szybkie sparowanie, zyskujesz natomiast słuchawki z udowodnioną już architekturą i znanych możliwościami — za połowę ceny.