Branża ochrony zdrowia i nauk przyrodniczych wchodzi w okres bezprecedensowych zmian napędzanych przez AI. Nie bez wpływu pozostaje też rozwój medycyny, cyfryzacja oraz nowe terapie. Przy tym wszystkim organizacje na świecie mierzą się z narastającym deficytem kompetencji. Już teraz 74% pracodawców z sektora healthcare i life sciences deklaruje trudności w znalezieniu pożądanych pracowników. Do 2030 roku globalny niedobór talentów w ochronie zdrowia może sięgnąć nawet 11 milionów osób. Takie wnioski płyną z raportu Manpower “Healthcare & Life sciences world of work outlook 2026”.
Jak pokazuje raport Manpower, brak pracowników o pożądanych przez firmy kompetencjach staje się wspólnym mianownikiem niemal wszystkich istotnych trendów branży. Dotyczy to zarówno wdrażania AI, rozwoju biotechnologii i produkcji leków, ale także rosnących wymagań związanych z cyberbezpieczeństwem czy opieką zdrowotną świadczoną poza szpitalami.
– Mamy do czynienia z jednoczesnym nakładaniem się kilku silnych trendów, jak starzeniem się społeczeństw, rosnące zapotrzebowanie na usługi medyczne, rozwój nowych terapii, cyfryzacja, czy coraz szersze wykorzystanie sztucznej inteligencji. Wszystko to sprawia, że organizacje potrzebują dziś specjalistów o znacznie szerszym i bardziej złożonym profilu kompetencyjnym, niż jeszcze kilka lat temu – mówi Katarzyna Gołek, manager rekrutacji w Manpower. Ekspertka podkreśla, że największym wyzwaniem nie jest już sam brak kandydatów, lecz ograniczona dostępność osób, które potrafią połączyć ekspercką wiedzę branżową z umiejętnością funkcjonowania w coraz bardziej cyfrowym, regulowanym środowisku. – Pracodawcy poszukują specjalistów z doświadczeniem w obszarach takich jak rejestracja oraz bezpieczeństwo wyrobów medycznych i leków, badania kliniczne, bezpieczeństwo leków i wyrobów medycznych, dział jakości czy biotechnologia – dodaje manager Manpower.
Healthcare przenosi się do domu
Jednym z najszybciej rozwijających się trendów jest wzrost znaczenia opieki domowej. Globalny rynek home healthcare ma wzrosnąć z 309,9 mld dolarów w 2025 roku do 473,8 mld dolarów w 2030 roku. Osiągnie zatem roczne średnie tempo wzrostu na poziomie 8,9%. Za wzmacnianiem tego trendu stoją zarówno oczekiwania pacjentów, jak i presja wywierana na systemy ochrony zdrowia, wynikająca ze starzenia się społeczeństw. Trzy czwarte osób starszych deklaruje, że wolałoby otrzymywać opiekę we własnym domu. Jednocześnie Europa może do 2030 roku zmagać się z niedoborem 1 miliona pielęgniarek, co dodatkowo utrudni świadczenie usług zdrowotnych.
Kluczowe kompetencje przyszłości
Raport wskazuje, że organizacje z sektora healthcare i life sciences będą musiały równolegle inwestować w najnowsze technologie i rozwój pracowników. Wśród najtrudniejszych do pozyskania kompetencji znajdują się obecnie umiejętności administracyjne, znajomość narzędzi AI oraz kompetencje HR. Odpowiedzią na wyzwania w najbliższych latach będzie rekrutacja oparta na umiejętnościach, programy reskillingu i upskilling, jak również działania wspierające retencję pracowników. To właśnie dostęp do wykwalifikowanych talentów zdecyduje o tym, które organizacje będą w stanie wykorzystać potencjał transformacji technologicznej i sprostać rosnącym potrzebom pacjentów.
– Pracodawcy coraz częściej oczekują również umiejętności wykraczających poza tradycyjne specjalizacje naukowe, których jednym z głównych czynników kształtujących jest rozwój sztucznej inteligencji. Sektor life science należy do branż najszybciej wdrażających rozwiązania AI, wspierające chociażby analizę danych, automatyzację procesów oraz podejmowanie decyzji biznesowych. W efekcie tego rośnie znaczenie umiejętności pozwalających nie tylko na korzystanie z najnowszych technologii, ale też zdolności właściwej oceny ich przydatności, ograniczeń i potencjalnych ryzyk.
Dlatego między innymi coraz cenniejsze są zdolność szybkiego uczenia się, umiejętność pracy na styku nauki, biznesu i technologii, krytyczne myślenie czy ocena wiarygodności danych i wyników generowanych przez narzędzia AI. Nie ma wątpliwości, że sztuczna inteligencja będzie zwiększać efektywność specjalistów. Nie zastąpi jednak eksperckiej wiedzy, odpowiedzialności za podejmowane decyzje ani umiejętności oceny ich wpływu na pacjentów, ale też organizacje oraz otoczenie regulacyjne – mówi Katarzyna Gołek.
AI w healthcare to już codzienność
Według danych, 67% dyrektorów IT w branży ochrony zdrowia aktywnie wdraża AI w swoich organizacjach, a 47% już obserwuje wymierny zwrot z inwestycji. Firmy life sciences coraz intensywniej inwestują w rozwiązania oparte na tych rozwiązaniach. Przynosi to bowiem największe korzyści w obszarach szkoleń i rozwoju pracowników, planowania zatrudnienia, ale też poprawy efektywności zespołów. Jednocześnie eksperci podkreślają, że powodzenie wdrożenia AI będzie zależało od połączenia nowych technologii z odpowiednimi kompetencjami pracowników oraz skutecznego programu podnoszenia kwalifikacji.
Firmy farmaceutyczne przygotowują się na „klif patentowy”
Kolejnym istotnym trendem jest tzw. patent cliff, czyli wygasanie patentów na kluczowe leki. Do 2030 roku ochronę patentową utracą produkty odpowiadające za blisko 300 mld dolarów przychodów branży farmaceutycznej. W odpowiedzi na to branża medyczna przyspiesza inwestycje w sztuczną inteligencję oraz nowe modele badań i rozwoju. Wzrośnie zatem zapotrzebowanie na specjalistów o hybrydowych kompetencjach, łączących wiedzę z zakresu analizy danych, badań klinicznych, regulacji prawnych oraz rozwoju produktów. Według analiz wykorzystanie AI może przyspieszyć procesy badawczo-rozwojowe nawet o 45% w ciągu najbliższych pięciu lat.
Priorytet? Cyberbezpieczeństwo
Wraz z postępującą cyfryzacją rośnie także skala zagrożeń. Aż 83% dyrektorów IT z sektora opieki zdrowotnej uznaje cyberbezpieczeństwo za największe wyzwanie dla organizacji. Branża healthcare już trzynasty rok z rzędu notuje najwyższy średni koszt naruszenia bezpieczeństwa danych spośród wszystkich sektorów gospodarki, który wyniósł 6,64 mln dolarów. W efekcie cyberbezpieczeństwo staje się jednym z najważniejszych obszarów rekrutacyjnych. 6 na 10 liderów IT deklaruje potrzebę zwiększenia dostępności specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa na rynku pracy w ciągu najbliższych dwóch lat.