Newsy

Play dla dzieci, czyli Formuła Junior Box

Coś dla dzieci, coś dla rodziców – Play wprowadza ofertę FORMUŁA JUNIOR BOX

play_dzieci-page-001

Przy tworzeniu oferty Operator kierował się tym, że…

play_dzieci-page-002

I dlatego…

play_dzieci-page-003

Przedstawia FORMUŁĘ JUNIOR BOX

play_dzieci-page-004

A w niej znajdzie się…

play_dzieci-page-005

Dzieci mogą liczyć na kolorowe i ciekawe smartfony i urządzenia,

play_dzieci-page-006

świetne gadżety,

play_dzieci-page-007

oraz dedykowaną stronę, z której mogą pobrać tapety, dzwonki czy gry:

play_dzieci-page-008

Za to rodzice nie muszą się martwić przez domyślnie włączoną blokadę SMS-ów premium,

play_dzieci-page-009

blokadę SPAMu SMS

play_dzieci-page-010

oraz usługę Bezpieczna Rodzina, którą przez 6 miesięcy otrzymają za darmo.

play_dzieci-page-011

A to wszystko zapakowane na gotowy prezent:

play_dzieci-page-012

FORMUŁA JUNIOR BOX jest dostępna w każdym wariancie oferty:

play_dzieci-page-013

Tak wygląda opcja na kartę:

play_dzieci-page-014<

Tak przy wyborze MIXa:

play_dzieci-page-015

A tak jako część abonamentu FORMUŁA RODZINA:

play_dzieci-page-016

A ofertę Play poleca PRAWDZIWY Święty Mikołaj z Laponii.

play_dzieci-page-020

źródło: Play

Kan

11 komentarzy do “Play dla dzieci, czyli Formuła Junior Box”

  1. mix beznadziejny,formuła rodzina wymaga przejrzenia regulaminów, cenników telefonów i ilość numerów w tej ofercie. Bo może się okazać że oddzielne abonamenty taniej wyjdą z lepszymi opcjami.Moim zdaniem jedynie nielimitowane oferty maja jakiś sens, aby nad tym się zastanawiać. Pozostałe to takie zapchaj dziura, nie warte uwagi, a tworzenie takich ofert to domena niezorientowanych na potrzeby rynku pseudo fachowców.

    Odpowiedz
  2. [quote]Moim zdaniem jedynie nielimitowane oferty maja jakiś sens, aby nad tym się zastanawiać. Pozostałe to takie zapchaj dziura, nie warte uwagi[/quote]

    Pozwolę się nie zgodzić z Twoją opinią – właśnie oferty typu NoLimit są często wpychane tym którzy zpełnie ich nie potrzebują ale nie potrafiąc samodzielnie określić swoich potrzeb (czyt. myśleć i liczyć) dają się omamić (!).
    A co do oferty to prepaid za 13 zł wygląda bardzo ciekawie – i to wcale nie dla dzieci, znam sporo osób dorosłych dla których jest to oferta znakomita.

    Odpowiedz
    • Dokładnie. No limity gdzie ludzie wydzwonia 150 minut i wysla 20 wiadomosci (bo przeciez no_limit jest) i płaci za to od cholery.
      Osobiscie mam prepaidową taryfę (to z 0 w nazwie) i nie wydaje więcej niz 50 zł na kwartał. Oczywiscie używając magicznych pakietów 10 za 5 i 15 za 10. Pakiet netowy za 9 zł przechodzi na kolejny okres… więc utrzymanie miesięczne numeru to 5+9 = 14 zł.
      A tu taka niespodzianka, nie dość ze 13 zitków, to jeszcze w pakiecie 100 minut i sms. Pozdrawiam liczączych i od no_limitów stroniących 🙂

      Odpowiedz
    • Ja nie stronię od no_limitów… Są super i kolejne numery przenoszę do tych ofert 😉 Zaznaczę przy okazji… 150 minut? Nie, nie pamiętam już kiedy, ale pewnie ze 12 czy nawet 14 lat temu tak mało dzwoniłem? Tak więc nie uogólniajmy – niech każdy swoje potrzeby ocenia najlepiej – bo nikt nikomu nie płaci rachunków za telefon 😉

      Odpowiedz
    • Ja tylko podam przykład – bardziej mnie dziwi niż posiadanie taryfy z nielimitowaną taryfą za 40 zł przy potrzebach na poziomie 2-3 godzin, posiadanie samochodu palącego 12-14 litrów w mieście i 8-10 na trasie 😉 Tu w miesiąc można na kilka abonamentów nielimitowanych oszczędzić jeżdżąc tańszym pod tym względem autem 😉

      Odpowiedz
  3. W tej cenie to ja nie mam żadnych zastrzeżeń, po prostu uczciwy telefon 🙂 Mnie sie sprawdza dobrze, bateria trzyma długo, działa płynnie a aparat daje radę 😉

    Odpowiedz
  4. Ależ ja nie napisałem że NoLimity są beee. Jeśli ktoś świadomie takową taryfę ma i _wykorzystuje_ jej zalety to jak najbardziej popieram. Ale ktoś komuś jest ona zupełnie niepotrzebna a się na nią rzuca?

    Odpowiedz
    • Naprawdę, niech ludzi korzystają z czego chcą! Czy też masz takie dylematy jak widzisz ludzi kupujących wino za 70 złotych podczas gdy nie rozróżnią walorów takiego wina od tego za 20 zł? Ja akurat wina nie piję, więc pojęcia nie mam czy wino za 70 zł różni się od tego za 20 zł – ale cenowo to spora różnica jest – a o to mi chodzi w przykładzie 😉

      Odpowiedz
  5. Sprawdźcie najpierw regulaminy zanim ocenicie powyższą ofertę. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że te taryfy dostępne są tylko w zestawach z telefonem.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.