Android

SMS-owy trojan udaje przeglądarkę Opera Mini

Do tego, że wirusy atakują już nie tylko komputery zdążyliśmy się przyzwyczaić. Okazuje się, że także posiadacze komórek z systemem Google Android nie mogą spać spokojnie. Android niechlubnie słynie z często pojawiających się informacji na temat nowych aplikacji, które w większy lub mniejszy sposób zagrażają naszemu smartfonowi.

Posiadacze smartfonów z Androidem powinni mieć się na baczności, albowiem urządzenia te są atakowane przez nowy, groźny trojan, tym razem udająca przeglądarkę Opera Mini. Trojan pozoruje instalację przeglądarki i wyświetla krótki dokument EULA traktujący o wysyłaniu dotacji za pośrednictwem SMS. Podczas instalacji próbka wysyła wiadomość SMS do centrum wiadomości które pojawiło się wcześniej w trojanie na platformę Android kilka miesięcy temu.

Najlepszą obroną przeciwko takim sztuczkom z zakresu social engineering jakie stosuje szkodnik jest oczywiście edukowanie użytkowników – nie można jednakże zapominać o instalacji oprogramowania antywirusowego i jego częstej aktualizacji. Biorąc pod uwagę, że rynek smartfonów rośnie w tempie wykładniczym, można spodziewać się proporcjonalnie równie szybkiego wzrostu ilości dedykowanych mu szkodników.

źródło: InfoProf

Kan

6 komentarzy do “SMS-owy trojan udaje przeglądarkę Opera Mini”

  1. właśnie, nawet debil tego nie zrobi, albo coś musi być bardzo nie tak umysłowo. Używać Marketu trzeba i koniec. A nie ściągać to i tamto z nieznanych miejsc. No i antywir na komórce. AVG lub coś w tym stylu.

    Odpowiedz
  2. Ja póki co nie mam takiego problemu, bo nie mam andoida 😉 ale podstawą jest instalowanie aplikacji z zaufanych miejsc, ja nawet nie mam antywira na komórce, mam mnóstwo programów i „odpukać” mam spokój.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.