Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
LesH
UczestnikChytry 2 razy traci. Nie wiedzą o tym w T-Mobile?
LesH
UczestnikBardzo dobra??? Od 2-2,5 GB/mies i no-limit nocki 0:00-9:00 wtedy byłaby bardzo dobra.
LesH
UczestnikWpływ środków odurzających czy nieszczęśliwego rozwoju? Znając swój organizm lepiej wytrzeźwieć i wtedy komentować. Sam bym tak postępował, gdybym miewał chwile anomaliczne, ale na szczęście nie miewam.
LesH
UczestnikLikwidacja automatycznego przedłużania umowy (przechodzenia w bezterminową) byłaby absurdem! Tylko ktoś absolutnie zdeterminowany chciałby ryzykować nagłą dezaktywację i utratę swego numeru, gdy się zagapi i w porę nie zadecyduje u operatora o dalszym losie swego kontaktu telefonicznego. Telekomunikacja należy do podstawowych świadczeń społecznych i przechodzenie umowy telekomunikacyjnej w bezterminową po wygaśnięciu terminowej (np. 2-letniej) jest ochroną dla klienta przed zerwaniem kontaktu ze światem osób prywatnych lub biznesowych. Jeśli faktycznie ktoś nie chce już więcej utrzymywać swego numeru, może wypowiedzieć umowę bezterminową i po miesiącu (30 dniach) utraci go na własne, wyraźne życzenie. Natomiast ustawowo powinno być zabronione automatyczne przedłużanie umowy na okresy dłuższe (kilkumiesięczne, paroletnie) oraz powinno się zabronić dłuższych okresów wypowiedzenia umowy bezterminowej jak 30 dni (1 miesiąc).
LesH
UczestnikW Erze po każdorazowym upływie okresu umowa przechodziła mi w bezterminową z miesięcznym okresem wypowiedzenia, z kontynuacją planu taryfowego, w którym był miniony kontrakt, co uważałem za OK. Traciłem jednak zniżkę na abonament, udzielaną na cały okres umowy, przez co miesięczna płatność się podwajała. Dlatego też starałem się raczej nie wchodzić w tak niekorzystny finansowo okres poumowny, lecz wybrać w porę kolejny promocyjny telefon w ofercie przedłużeniowej i podpisać dalszy kontrakt na dotychczasowych, dobrych warunkach. Miałem jednak 2-krotnie sytuację, kiedy czekając na wejście spodziewanego telefonu do oferty promocyjnej przedłużeniowej, wyszedłem z przysługujących w minionej umowie zniżek na abo. Obecna marka T-Mobile też przedłuża umowę w posiadanym ostatnio planie taryfowy, ale bezterminowo z 30-dniowym (1-miesięcznym) okresem wypowiedzenia, więc jest OK.
LesH
UczestnikW Niemczech po zakończeniu umowa jest przedłużana automatycznie bezterminowo, ale jej wypowiedzenie musi nastąpić na 3 miesiące przed planowanym dniem zakończenia. To dopiero jest pułapeczka na klientów abonamentowych! A jednak siedzą pokorniutko cichcem i nikt oficjalnie nie protestuje, np. zaskarżaniem tego do sądu… :lol
LesH
UczestnikCo masz na myśli? Jakie przedłużanie, na jaki czas? Automatycznie przedłużają np. na 2 lata bez konsultacji z klientem??? A byłem przekonany, że po zakończeniu umowa przechodzi w 'bezterminową, więc można ją wypowiedzieć z 1-miesięcznym wyprzedzeniem, aby np przenieść numer lub zmienić abo na prepaid w tej samej sieci. Nie jest tak? 🙄
LesH
UczestnikKolejny producent, używający w promocji swych interaktywnych telewizorów nazwę SMART TV. Czuję, że powtórzy się historia jak dawniej z firmą Sony, która przestała tolerować bezprawnego używania nazwy 'Walkman’ przez konkurencyjną produkcję przenośnych, kieszonkowych odtwarzaczy kasetowych, wytoczyła proces sądowy i wygrała go słusznie, ponieważ -dzieści lat temu jako pierwsza opracowała=wymyśliła i wypuściła na rynek takie sprzęty. To nie żarty, ale w przypadku SMART TV Samsunga jego gapiostwo patentowe jest ewidentne, tak samo jak oczywiste jest wypromowanie przez tą firmę w 2011 roku nowatorskich produktów pod nazwą SMART TV, czyli interaktywnych, inteligentnych telewizorów z kamerką.
LesH
UczestnikInteligentne, interaktywne telewizory SMART to pomysł Samsung-a w 2011. Nie zastrzegli sobie nazwy SMART??? Tak jak np. kiedyś Sony słusznie zastrzegło nazwę 'Walkman’ na pomysł pierwszych, przenośnych odtwarzaczy kasetowych… Nazwy Ipod’a czy Iphone od Apple’a nawet nie wymieniam, ale ci szaleńcy z 4-tego laboratorium w Cuppertino patentowaliby wszystko, co nas otacza, gdyby tylko mogli. W tym roku konkurencja Samsunga zaczęła wypuszczać swoje interaktywne TV z kamerą, ale niech sobie wymyślają na to własne nazwy i je promują, a nie jadą na marce promowanej przez innowacyjnego Samsunga od ubiegłorocznej IFA 2011 w Berlinie, gdzie po raz pierwszy zademonstrowano interaktywne, inteligentne telewizory z logo SMART Samsunga w jego hali nr 20. Hali halo! Konkurencja słyszy?…
LesH
Uczestnik2 GB RAM, aku 3,1 Ah i wersja 64 GB to już postęp, ale reszta? Nie powaliła mnie, wręcz przeciwnie.
LesH
UczestnikFaktycznie parametry w tym 'przecieku’ żadną rewelacją, więc oby się nie sprawdziły. Już niebawem się przekonamy. Jutro ma być w Berlinie jego uroczyste 'rozpakowanie’… Dajmy się zaskoczyć. Oby nie rozczarować.
LesH
UczestnikW Kaufland w Niemczech S6102 Galaxy Y DUOZ 129 Euro a w sieci ALDI S5360 Galaxy Y za 99 Euro. Bez SIM-locków, brandu i innych ingerencji. Oczywiście wolna sprzedaż, bez umowy, z pełną 2-letnią gwarancją, jak to w sklepie niemieckim. Amatorzy w/w smartfonów niech przemyślą, może warto…
LesH
UczestnikNarobią istnego zamieszania tym 'rewolucyjnym’ smartfonem na IFA w Berlinie. 😉 Będzie zadyma 😀
LesH
Uczestnik„Już wtedy Nokia odstawałą od czołówki” nie prawda. Komunikatorem E90 była liderem 2007. Swym produktem wyprzedzała konkurencję jeszcze kolejny rok, a potem… już niestety nie. Natomiast w dziedzinie smartfonów przestałą dotrzymywać kroku konkurencji od dawna. Przespała ich rozwój technologiczny, co się uwidaczniało w poprzestawaniu na gorszych parametrach, choćby rozdzielczości ekranu. Uparcie klepała wyświetlacze 620×360 punktów obrazu (czyli pół VGA, hvga), a dotyk rezystancyjny, kiedy konkurencja miała już dawno w standardzie pojemnościowe ekraniki rozdzielczości poszerzonej VGA (WVGA) 480×800. Ekraniki Nokii mające nie całe 2/3 ilości pikseli ekranów konkurencji, nie wymagały mocnych procesorów, by je wysterować. Nokia konsekwentnie rujnowała sobie markę masową produkcją uwstecznionych technologicznie gniotów i skończyła, jak skończyła. No… może jeszcze kończy, bo dzielne 'podrygi’ nadal obserwujemy.
LesH
UczestnikUdzielając firmie Apple patentu na „urządzenia zaokrąglone na rogach” amerykański urząd skompromitował się totalnie, ośmieszając powagę praw patentowych, ponieważ takie kształty nie są pomysłem Applea tylko wynikiem naturalnego rozwoju technologii i zapotrzebowania klientów. Całe szczęście, że epidemia 'mądrości inaczej’ tamtejszych urzędników pojawiła się dopiero teraz, bo wszelkie 'urządzenia prostokątne o zaokrąglonych rogach’ mogłyby powstać dopiero po wykupieniu licencji u jakiegoś przebiegłego cwaniaka, który dostał na to patent. O wszelkich wyrobach użytkowych z elementami w kształcie koła nie wspominając. :lol Przesadzam? Niekoniecznie, no bo jak się skończyła głośna historia zastrzegania w Ameryce patentem emotikonki uśmiechu 🙂 przez jakiegoś hiper-przedsiębiorczego Rosjanina? Przyznano mu te prawa? 🙄
LesH
UczestnikDotyczy szczególnie linii produktów HTC, ale nie tylko. 😎
LesH
UczestnikObecnie smartfony są do siebie tak podobne, że te fotki można wykorzystać do innych newsów o 'wycieku’ wyglądu nowego smartfona, ewentualnie po drobnej kosmetyce photoshop-em. Natomiast, gdy pojawi się zapowiedź produktu naprawdę nowatorskiego designersko, o zmienionym wyglądzie, wtedy dopiero będzie potrzeba węszenia w necie za jego zdjęciami, wyszukania ich i publikacji przy newsie o nim.
LesH
Uczestnik„sąd w kalifornijskim San Jose odrzucił podobny pozew Samsunga wobec firmy z Cupertino” – a jakże by inaczej 😀 ale że Koreańczycy poszli szukać sprawiedliwości przed sądem amerykańskim, lokalnym dla Ogryzka??? To tak, jakby krzywdzony przez podwarszawską mafię Francuz złożył pozew w sądzie w Pruszkowie albo w Wołominie i tam szukał sprawiedliwości 😀
LesH
Uczestnik„Sad w Kalifornii – i wszystko jasne” – identyczne słowa nasunęły mi się po przeczytaniu pierwszych znań tego newsa. Tak poważne zarzuty o tak poważne pieniądze powinny rozstrzygać sądy na neutralnym terytorum. 😎
LesH
UczestnikTo legendarni Japończycy pokonani przez polskę i Plus gsm??? Czyli jednak mamy drugom Japonię. Nie chcem, ale muszem to przyznać. Łyso wam? 😉 😀 Zdrowie wasze, nety nasze!
LesH
UczestnikKilka lat temu na jednym z odcinków „Miodowe lata” Krawczyk i Norek przykuli się kajdankami kupionymi na bazarze, o których sprzedawca powiedział, że odblokowują się na hasło 'łubudu’. Wbrew nadziei nieco się rozpaczliwie natrudzili i nakombinowali, zanim nastąpiło odblokowanie 'skuwek’. Obecnie smartfony są nieco bardziej zaawansowane technologicznie, niż tamte kajdanki, więc nie trudno byłoby producentom wypuścić soft, który umożliwiałby zmianę PIN-u z cyfrowego na charakterystyczne cechy bio-wizualne, nie statyczne a dynamiczne, po których urządzenie bezbłędnie rozpoznawałoby prawowitego właściciela, użytkownika telefonu.
LesH
UczestnikWchodzą standardy info-porad i ostrzeżeń rodem z USA, np. 'nie wrzucać ognia do wlotu paliwa’ albo 'nie wkładać niemowląt ani żywych zwierząt do wnętrza kuchenki/mikrofalówki/pralki’… 🙄 😎
LesH
UczestnikGdyby konkurencja T-Mobile miała plany taryfowe analogiczne do 'Pakietów dla Biznesu’ oraz podobnie korzystne ceny połączeń na nry zagraniczne, choćby do UE, to byłaby prawdziwą konkurencją i alternatywą dla klientów biznesowych. Albo inaczej.. Gdyby można było migrować z numerem z T-Mobile do Heyah-a… Ale niestety, nie można 🙁 Dobrze wiedzą w 'Ti-Mobajlu’, że w przeciwnym wypadku Heyah pozgarniałby mu mnóstwo biznesowców firmowych i nie tylko.
LesH
UczestnikBrak info o rozdzielczości oraz czułości kamer, nie mówiąc o innych ważnych parametrach, np. sposobie ich zasilania, odporności na czynniki zewnętrzne (wilgoć, temperatura) itd. Produkt ciekawy, ale zbyt mało danych w tym newsie, a grzebać w gógołkach i szukać nie mam czasu.
LesH
UczestnikSłuszne uwagi. W dziale marketingu mają jakiś beton umysłowy, muły nie pojmujące istoty biznesu i handlu. Gdyby nie taryfy pakietowe dla biznesu, korzystne ceny połączeń na nry zagraniczne w EU oraz to, że potrafię negocjować używając twardych argumentów, to już jesienią 2009 straciliby mnie jako klienta firmowego, mającego swe aktywacje od początku istnienia sieci Era w PL. Wcześniej przy przedłużeniu umowy potrafiono zaoferować mi ciekawe, zachęcające warunki, tzn 50%-owy rabat na najwyższe abonamenty plus najlepsze telefony w promocyjnych cenach za zeta, ale już pod koniec 2008 zmieniło się myślenie i podejście do stałego klienta biznesowego. Tzw. 'Sekcja Utrzymaniowa Klienta’ stała się działem odstręczeniowym, tak to oceniam po sposobie ich reakcji na zapytania o podtrzymanie w kolejnej umowie tych samych korzyści, które proponowano mi 2 lata temu. „Już tego zaproponować nie możemy”. Tylko czekać, jak ich przykładem i wzorem ubezpieczyciele OC pojazdów zaczną mówić stałym klientom, że tym razem już nie mogą im uznać maksymalnej zniżki za bezszkodowość, bo… nie! Obecnie T-Mobile PL daje lepsze warunki nowym klientom niż oferuje stałym starym 'na przedłużenie’ kontraktu. Durnota marketingowa, nie znająca granic. Obudzą się z ręką w nocniku, z resztką prepaidowców bezładunkowych oraz prywatnych abonamentowców, złowionych na najniższe taryfy z abo za zeta przez pierwsze 3 miesiące, a biznesowi im poodpływają na tyle, że obroty firmy zaczną osiągać nowe, najniższe wyniki 🙄 Jak to przysłowie powiada słusznie 'głupich nie sieją’.
-
AutorWpisy