Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
LesH
UczestnikHołd postem oddany prawidłowo, a jak z towarzyszącymi ceremoniałami? Należało choć jabłko ucałować z dewocją, kierowany duchową emocją. 'Producentóg’ prawdziwych telefonów jest tylko jeden, a reszta to marne producentożki podróbek? :lol Czy palenie niewiernych na stosie jest u was stosowne? 😉
LesH
UczestnikSzkoda, że aplikacja tylko na rsAjfony. Przydałaby się bardzo na fony z Androidem i Windows 8 Mobile.
LesH
UczestnikŁadowarki URIN-POWER wkrótce w każdym sklepie.
LesH
UczestnikSony Xperia SP też ma podane rewelacyjne czasy: 734 godziny (30,5 dnia) gotowości oraz 18h 54′ rozmów, ale to czasy przy wyłączonych wszelkich innych funkcjach oraz zgaszonem ekranie. Zwykły telefon można by było używać w tak ograniczonym trybie, ale smartfonu się nie da!
LesH
UczestnikNie moc anten lecz ich zysk energetyczny w dB, odzwierciedlający skuteczność wypromieniowania i odbioru sygnałów radiowych względem klasycznej, dookólnej 'ćwierć-falówki’ – oddając w uproszczeniu dla jasności. I tak np. antena 3 decybelowa daje 2-krotny zysk energetyczny względem zwykłej dookólnej. Każde następne 3 dB to kolejna 2-krotność zysku. 😎 Z tego wniosek, iż moduły/routery WiFi z wymiennymi antenami (tzn. z gniazdami antenowymi) pozwalają wybrać i kupić najskuteczniejszą możliwą, dookólną albo kierunkową. Ważne, by obsługiwała dane pasmo (dany zakres) częstotliwości, zestrojona na 2,4 GHz, 5 GHz albo najlepiej na obydwa zakresy. 🙂
LesH
UczestnikCo do zewnętrznych twardzieli w Niemczech: HDD 3,5″ pojemności 3 TB po 99 Euro a 2,5″ 1 TB za 59 Euro. W sieciach sklepów elektronicznych oraz 'dyskontach’ supermarketów, więc 2-letnia gwarancja bez ceregieli oraz łaski.
LesH
UczestnikMnóstwo ludzi ostrzega przed ściąganiem lub apgrejdowaniem na nową wersję. Np. wylogowuje użytkownika z dostępności online dla innych skype’owiczów po otworzeniu innej aplikacji lub zgaszeniu ekranu, a wcześniejsza wersja chodziła w tle non stop, jeśli się chce być mobilnie osiągalnym na tym komunikatorze. Na szczęście mam starą wersję, którą zainstalowałem na SGS2. Jak ją z tego smarfona skopiować i zainstalować na Sony Xperię SP oraz LG L7? Z góry dzięki za sprawdzone, praktyczne rady.
LesH
UczestnikMiałem ściągnąć przeglądarkę Firefox na SGS2 i Sony Xperię SP, ale opinie ostrzegały przed tym gniotem, więc pobrałem klasyczną Operę mobile i hula pięknie. Ciekawe jak się spisuje Ognisty Lis w roli OS-a na mobilkach?
LesH
Uczestnik’Lato z radiem’ i 'Radiokurier’ były od 1971 r. najlepszymi audycjami 1. programu Polskiego Radia. Jak na owe czasy wyróżniały się żywą, nowoczesną moderacją prowadzących, m.in. redaktora Tadeusza Sznuka w Lecie z Radiem, a 'Radiokurier’ przyciągał słuchaczy wartkim, nowoczesnym stylem prezentowania wiadomości, który wypromował swym głosem redaktor Andrzej Turski. Kto by pomyślał, że to już 42 lata od pierwszego z radiem lata, a także – jasna polera – od Radiokuriera!
LesH
UczestnikNiedościgła jakość foto-video to dobry kierunek powrotu Nokii w szeregi liderów. Brak slotu nai karty pamięci dodatkowej jest głupią decyzją konstruktorów. Oszczędność? Chytry 2 razy traci, gdyż przez ten mankament mniej klientów zdecyduje się wybrać Nokię Lumię 1020, a szkoda, gdyż poza tym jest na prawdę świetny smartfon. System operacyjny Windows Phone 8 będzie zyskiwał na popularności, obrastał w ofertę licznych darmowych aplikacji na niego, więc nie ma najmniejszego powodu, aby się go czepiać. Piszę to jako użytkownik Android-a, a wcześniej latami Symbiana. Lumiowy design i kolorystykę obudów też uważam za udany i wyróżniający te fony spośród konkurencji, ale przede wszystkim aparat/kamera z matrycą 41 Mpix, optyką Carl-Zeiss oraz oprogramowaniem – SUPER, strzał w dziesiątkę, BRAWO NOKIA!
LesH
UczestnikEkran 'Ewolucja telefonów komórkowych’ pokazuje fon Motorola DynaTAC z 1973r. Sieci komórk. nie isniały jeszcze w latachg ’70-tych, gdyż pierwsza analogowa NMT powstała dopiero w 1981 roku. Pokazana słychawa Motoroli (z transmisją analogową) była najpierw przez lata używana jako bezprzewodowa słuchawka do telefonu bazy-’matki’ albo w obrębie jednej lokalnej bazy nadawczo-odbiorczej dużej mocy i teoretycznym zasięgu do kilkudziesięciu km, więc była to raczej radiotelefonia 'duplex’-owa, w której system umożliwiał lokalne łączenie rozmów telefonii kablowej z mobilnymi słuchawkami jako końcowymi aparatami telefonicznymi, będącymi w zasięgu nadajnika. O automatycznym przelogowywaniu słuchawki ze stacji bazowej do stacji bazowej w zasięgu ogólnokrajowym można sobie było w latach ’70-tych jedynie pomarzyć. Tak rozumiana telefonia mobilna jako komórkowa analogowego systemu NMT (amerykański pierwowzór AMPS/TACS) nie istniała jeszcze wówczas. Piszę do wiadomości młodych lub niezorientowanych, by nie dali się zasugerować datą 1973 przy fotce słuchawkowej 'cegiełki’ jako historycznym początkiem istnienia i powszechnego funkcjonowania telefonii komórkowej w rozumieniu mobilnego zasięgu w obrębie kraju, czy choćby tylko stanu, landu, kantonu czy województwa, z płynną obsługą połączenia, przełączanego automatycznie ze stacji bazowej na stację bazową, o globalnej komunikacji mobilnej GSM transmisją cyfrową nawet nie wspominając.
LesH
UczestnikNicku 'informatyk’-u: bardzo używany telefon z Android o lepszych parametrach można dostać darmo. Ostatnio oddałem jeden ze swoich, pełnosprawny technicznie, noszący jedynie ślady używania na obudowie 😎 więc odradzam kupno używanych, sugerując czekanie na gratisowy podarunek. 😉 :lol
LesH
UczestnikWyświetlacz grub. 2,2 mm może zostać wykorzystany do najcieńszego smartfona na świecie? Bzdura, za gruby. News nie informuje o technologii wyświetlacza, ale tylko AMOLED-y są od czasu ich powstania najcieńsze, grubości będącej jedynie ułameczkiem wartości 2,2 mm. Dlaczego i dzięki czemu? Otóż AMOLED na cieniutkim foliowym podłożu ma naniesione ponad 2 miliony (przy rozdzielczości full HD) mikroskopijnych samoświecących pikseli w postaci mikro-LED-ów, osobno sterowanych jasnością i barwą świecenia. Każdy inny rodzaj ekranu ciekłokrystalicznego TFT/IPS wymaga podświetlającego, białego tła pod folią z barwnymi pikselami obrazu, co w sposób oczywisty go pogrubia w porównaniu do AMOLED-owego i uniemożliwia elastyczność, a przynajmniej ogromnie utrudnia jej technologiczne rozwiązanie. Tylko technologia AMOLED z jej postępowymi odmianami 'Super AMOLED’ oraz 'SuperAMOLED Plus’ pozwala na budowę najcieńszego urządzenia z ekranem: smartfona, tabletu, telewizora lub samego monitora.
LesH
UczestnikDostałem go, odpaliłem i pierwsze wrażenia: feeria soczystych barw na filmikach, ale… nie ma czerni czarnych miejsc nieruchomego obrazu, jaką zapewnia ekran SuperAMOLED Plus Samsunga Galaxy S2, a zatem nie ma naturalnego kontrastu. Toi najzupełniej zrozumiałe i wynika ze specyfiki budowy działania ekranów TFT/IPS (podświetlane przezrocze) oraz AMOLED-owych (samoświecące piksele). Tak, jak czarne miejsca obrazu na podświetlanym w przeglądarce przezroczu (’slajdzie’) nigdy nie były czarne, tak i na wyświetlaczach TFT/IPS 'wysterowane na czerń’ ciekłokrystaliczne piksele ekranu nie będą doskonałą zaporą dla światła LED-owego tła pod nimi, co sprawia, iż zamiast czerni dostrzeżemy odcień szarości. Jeśli obraz ekranu obfituje w kontrast bardzo jasnych oraz bardzo ciemnych elementów obrazu, to mydło czarnych miejsc nie będzie tak zauważalne, jak w przypadku obrazu mało kontrastowego, raczej ciemnej tonacji, którego duża część to czarne fragmenty obok mniej czarnych. Tło menu Xperii SP jest ciemne i jego widok szczególnie obnaża opisany mankament wrodzony ekranu TFT/IPS. Innymi wrażeniami jeszcze się podzielę.
LesH
UczestnikDlaczego polski resort sprawiedliwości nie reaguje na tak ewidentne oszustwa i wyłudzanie kasy od ludzi??? BANKNOT-kopia (replika) MUSI MIEĆ WYRAŹNY jak byk napis FALSYFIKAT na każdej stronie, pod rygorem srogiej odpowiedzialności karnej, i nie może to być adnotacja mikrodrukiem, lecz bardzo wyraźny komunikat. Dlaczego więc polskie prawo nie wymaga tego samego od wszelkich innych ofert-falsyfikatów? Przecież gdyby władze chciały, rozprawiłyby się z takimi oszustami w 'tri miga’, tak iż poszłyby z nich finansowe drzazgi, zatem co stoi na przeszkodzie? Czy to sygnał, iż mogę w przebraniu policjanta spokojnie kasować mandaty od naiwnych, ponieważ pod pachą będę miał ukryty napis 'to tylko zabawa – nie jestem stróżem prawa’?
LesH
UczestnikStrach o utratę odporności? Przezorni mogą sobie 'upaćkać’ telefon jakimś syfem i tak się hartować.
LesH
UczestnikJeden z najlepszych Sonyaków, warto. W T-Mobile.pl za 399zł na przedłużenie w promocyjnym abo 66,99zł, a w nim 800 minut do wszystkich sieci PL oraz na stacjonarne UE, no-limit na polskie timobajle, no-limit sms/MMS na wszystkie komórki w PL i 2 GB internetu. Uważam to za bardzo dobrą ofertę, bo 800 minut poza własną sieć TO dużo, PRAKTYCZNIE no-limit. Sony Xperia SP to najwyższa półka, mimo ekranu HD zamiast full HD, mimo pamięci wewnętrznej 8 GB zamiast co najmniej 32 GB (jest slot na karty!) i mimo kamery z matrycą 8 Mpix zamiast min. 12 Mpix. Testy pokazują, że to świetny sprzęt, a podane czasy gotowości i rozmów akumulatora wydają się być fantastyczne. Powyższy test nie sprawdzał tego miesiąca w standbaju ani 18 godzin rozmów (1080 minut), ale sprawdzę to sam, gdy nadejdzie przesyłka kurierska.
LesH
UczestnikPonoć bateria jest wymienna, ale pod przyśrubowaną klapką, na której jest nalepka gwarancyjna. Ciekawe jak z okresem gwarancji na akumulator w takim razie, czy 2 lata jak na telefon, skoro zapieczętowany gwarancyjnie? Jeśli nie i dają na aku tylko 6 miesięcy gwarancji, to czym skutkuje jego samodzielna wymiana z nieuniknionym uszkodzeniem nalepki gwarancyjnej? Zmuszają do dodatkowego kosztu usługi wymiany baterii w autoryzowanym serwisie, by nie utracić 2-letniej gwaracji na fon, czy nie patrzą na stan tej nalepki i gwarancję uznają?
LesH
UczestnikHEYAH ma też świetne OPCJE no-limit z telefonem na raty, przy umowie na 6, 12 lub 24 miesiące. Zalety no-limit w HEYAH to: TANIOŚĆ na numery telefonów do UE, opcjonalna OFERTA z TELEFONEM na korzystne raty oraz TANI ABONAMENT w wersji 'full wypas dla aktywnych’, ponieważ z no-limitem smsów/MMSów oraz internetu wynosi TYLKO 47 zł, a nie np. 57 zł, jak w NJU. A co warto polecić z korzyści abonamentowego no-limit w 'Ti-Mobajlu’? O tym napiszę osobno.
LesH
UczestnikAby tanio dzwonić z PL także na nry UE lub mieć promocyjny smartfon, lepszy jest no-limit w HEYAH lub T-Mobile. Minuta połączenia z sieci HEYAH do UE to tylko 59 groszy, a nie 2-2,5 zł jak zupełny absurd cenowy u konkurencji, bo te same połączenia wychodzące z roamingu unijnego są połowę tańsze, kosztują jakieś 1,22 zł/min i to w taktowaniu tylko 30s/1s (!), czyli za pierwsze 30 sek połowa tej stawki minutowej, a potem sekundowe rozliczanie, czyli tylko 2 grosze za każdą kolejną sekundę połączenia. Doszło do tego, iż świadomi tego rodzimego absurdu cenowego mieszkańcy Polski przygranicznej z UE, którzy nie mają telefonu w HEYAH lub T-Mobile, przelogowują się w roaming do sieci UE, by z niej dzwonić wychodząco lub sms-ować albo słać MMS-y na telefony unijne! Na pocieszenie powiem, iż podobnie czynią przygraniczni Niemcy, abonenci swoich sieci T-M, Vf, o2, wiedzący o tym, że z roamingu (np. polskiego) mają taniej na numery unijne niż z własnej sieci. Ale kino, unia nasza mać! 😀
LesH
UczestnikZaletą nr 2 jest możliwość zapłacenia abonamentu sms-owym doładowaniem z pozycji klawiatury telefonu, określana jako 'usługa SKARBONKA’. Jadąc z domu na dłuższy pobyt za granicę albo np. w Bieszczady na wyrąb lasów 😉 kupuje się karty z doładowaniami np. po 30 zł i w terminie zapłaty rachunku lub nawet nieco po nim (w razie przeoczenia) wysyła się smsa treści DOŁADUJ spacja 15-cyfrowy KOD doładowania. Z Polski SMS BEZPŁATNY, z krajów UE kosztuje 0,41 zł czyli tylko 41 groszy. SUPER SPRAWA. Ale dla dzwoniących z PL za granicę lepszy będzie no-limit w HEYAH albo T-Mobile, o czym za chwilę.
LesH
UczestnikNJU abo to świetny no-limit rozmów z opcją n-l sms/MMS, ale dopłata za net słona i całość 'biez tieliefona’. Bezkonkurencyjna ZALETA nr 1 to 'stand-by’ z minimalnym rachunkiem TYLKO 9 zł/miesiąc, JEŚLI nie było żadnego ruchu wychodzącego, przesyłu danych ani pobytu w roamingu, ponieważ TYLKO ODBIERANO rozmowy lub smsy/MMS-y. To wspaniała deska oszczędnościowo-ratunkowa dla abonenta NJU na czas jego długiej choroby, pobytu za granicą lub pogorszenia się warunków materialnych, a nie chce wypowiadać umowy, bo zależy mu na utrzymaniu numeru. Tej opcji oszczędnościowej nie daje żaden inny no-limit abonamentowy w PL!
LesH
UczestnikNie powinno się obojętnie tolerować publikacji będących choćby pozorem złego czynu, żartobliwą zapowiedzią potwornego zamiaru. Nie wolno się bawić publikowaniem uzewnętrznień w rodzaju „pozabijam was wszystkich” albo „wysadzę w powietrze”, gdyż nikt w pełni normalny i obliczalny nie pozostanie nieświadomy potencjalnego wpływy takich słów. Słusznie zatem robią władze, zwracając uwagę na autorów takich tekstów, a nawet biorąc ich 'pod lupę’ obserwacji poczynań, czy aby te zachowania nie są symptomami ukrytej osobowości osobnika, którego stać na zło wyrządzone innym, chociaż zapowiadane jest niby 'w żartach’. NIE MA PRAWA BYĆ PRZYZWOLENIA NA ŻARTY w rodzaju 'wymorduję tych dzieciaków’ albo 'spalę tych ludzi’ i tym podobnych! Tak samo, jak nie może ujść bezkarnie krzyknięcie dla żartu PALI SIĘ w sali pełnej ludzi (np. kinowej, teatralnej), gdyż można tym wywołać panikę i doprowadzić do tratowania się nawzajem, okaleczenia, a nawet śmierci. ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SŁOWA! Takie jest moje stanowisko w kwestii reakcji władz i prawa na publikowanie podobnych tekstów, w związku z tematem newsa o reakcji władz USA na niby żartobliwe publikacje nastolatka na fejsbuku o potwornych zamiarach wystrzelania szkoły pełnej dzieci. Nie ma robienia sobie 'polewy’ ani 'zwały’ takimi publikacjami!
LesH
UczestnikWładze każdego kraju powinny piętnować fejsbukową praktykę prośby o login i hasło email, a w szczególności władze Stanów, słynących z rzekomo najlepszego prawa. Jeśli już ktoś prosi czy pyta człowieka o prywatny lub firmowy login i hasło, to powinien przy tym jasno przedstawić dobitne ostrzeżenie o niebezpieczeństwach i ryzykach, czyhających lub grożących takiemu szczeremu, naiwnemu posiadaczowi, a nie jedynie eksponować 'korzyści’ typu „wyświadczymy Ci przysługę i pomożemy znaleźć dalszych znajomych, wyślemy im za Ciebie zaproszenia”. Czy jest dopuszczalne lub praktykowane, by np. organizacje, partie, spółdzielnie – zrzeszające swych członków – proponowały każdemu użyczenie zapasowych kluczy do domu/mieszkania, bo dzięki temu np. podłogi zostaną wymyte? Jeśli nawet intencje owych propozycji byłyby szczere i wymienione usługi wykonywane, to przewaga niebezpieczeństw i ryzyk (przez wpuszczenie do mieszkania pod swoją nieobecność obcych osób) nad potencjalnymi korzyściami jest tak ogromna, że takich propozycji NIKT NIE ŚMIE przedstawiać, gdyż wzbudziłyby oczywiste protesty w obronie naiwnych łatwowiernych, np. osób starszych, którzy łykną zachętę i dadzą prywatny dostęp. A Facebook ŚMIE i to BEZKARNIE, nie dając swym zrzeszonym żadnych wyraźnych ostrzeżeń o potencjalnych zagrożeniach! To naprawdę dziwnie podejrzana obojętność i tolerancja władz…
LesH
UczestnikNiepotrzebnie podałeś tak wyczerpujące oznaczenie modelu. Wystarczyła tylko kropka nad i – wiadomo o co chodzi 🙄 :lol
-
AutorWpisy