Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
LesH
UczestnikA propos zapalniczki… Nie zapomniałeś o 'pojemniczku-100ml-piersiówce’ oraz funkcji dozownika działek dla dragów? A wibratory? Te są na szczęście od zawsze w niemal każdej komórce. To co? Już cały wypas dla ciała czy jeszcze coś zapomniane?
LesH
UczestnikNa drugim filmiku w 1. min. 54 sek. nie słychać 'szczałów’, ale widać WIELKI NIEWYPAŁ i wpadkę prezentowanego Sony Xperia S, gdy wywiadowca obrócił trzymany w dłoni smartfon o 90° z pozycji pionowej do poziomej… Spójrzcie: ikonki menu nie dostosowały się do nowego położenia fonu (nie zadziałał wbudowany akcelerometr?…) lecz obróciły razem z fonem na bok, 'zamrożone’ na wyświetlaczu. Prezenter 'strefił’ nieco i natychmiast przywrócił terminalek do pionu, by wada nie była widoczna. A jednak BYŁA!
LesH
UczestnikPrzejadły im się Chińczykom podróbki tańsze 5-krotnie? 😀 Teraz widać, co znaczy dobrze wejść na chiński rynek! 8) 😎
LesH
UczestnikProblem! Trzeba najpierw mieć te 5 zł. 😎
LesH
UczestnikNie popisali się funkcjami obecnie niezbędnymi, szczególnie w telefonie dla globtrotterów: brak GPS, transmisja danych tylko gprs/edge mimo zainstalowanej przeglądarki internetowej, a nagrywanie filmów tylko w jakości QCIF 120×160 lub QVGA 240×320 mimo posiadania 2-megapicelowej matrycy w kamerce. Bez sensu. Nawet czasów gotowości i rozmów nie podają. Takie parametry kwalifikują do ceny znacznie poniżej 200 zł/ 50 Euro. Funkcje prawie jak w Solid B2100, który w Niemczech w sklepach bez umowy, SIM-a i brandu kosztuje już od 34,99 Euro, a jedynie nieco wyższa odporność. Co usprawiedliwia lekkomyślne zubożenie fonu AD 2012 do niemal podstawowych funkcji? Praktycznie włożyli stare bebechy B2100 do nowej, nieco szczelniejszej obudowy. Nie tego należy się spodziewać po Samsung-u, oj nie tego.
LesH
UczestnikSłusznie 'Blom’, nawet tzw. wodoodporne dotykowce potrafią głupieć przy kilku kroplach deszczu na ekranie, paraliżając jego dotykową obsługę, dlatego wodoodporność to nie tylko możliwość włożenia do wody i wyjęcia bez lęku o zalanie i zepsucie, ale przede wszystkim możliwość korzystania z terminalka i jego obsługi, gdy jest pokropiony, np. od deszczu czy mżawki. Może należałoby robić ekrany pojemnościowo-rezystancyjne z czujnikiem kropel deszczu jak w autach i przełączaniem w razie zmoczenia ze sterowania dotykiem pojemnościowym na dotyk oporowy, wymagający fizycznych nacisków punktowych na ekran, by odebrał i przekazał polecenia? To byłoby rozwiązanie… Gdyby jakiś producent zamierzał skorzystać z wyłożonego tu zalążka pomysłu, to wszelkie prawa zastrzeżone, a poniżej 10 tys. Euro z góry plus procent od sprzedaży nie budzić.
LesH
UczestnikAbstrahując od Twego powyżej skomentowanego faktu, który jest tylko szczegółem istoty polityki Play, trzeba przyznać, iż napływające w internecie informacje oraz medialne publikacje od sieci P4 oraz o tej sieci stanowią wyraźne przesłanki dla dedukcji i wniosków, iż źle się dzieje w sieciostwie plejskim. Szkoda, ponieważ jej pojawienie się było zapalnikiem jednego z większych spadków cen, najpierw w ofertach prepaid, potem także w abonamentach konkurencji, bojącej się utracić klientów. Wygląda na to, iż się przeinwestowywali, fundując klientom taniznę za kredyty, na którą operatora nie było stać. Z niektórych niskich cen wycofali się cichcem dość szybko, np. z tanich telefonów multimedialnych wraz z ich szeroką ofertą, z innych wolniej, ale także. Szukali ostatnimi dwoma laty kupca na siebie, ale już było za późno, na jelenia, gdyż potencjalni zainteresowani po analizie wycofywali się, czując nosem wtopę za wołaną cenę. Teraz robi się naprawdę coraz goręcej. Do polityki marketingowo-cenowej oliwy do ognia dolewały potężne niedomagania systemu obsługi klienta z reakcją na skargi/zażalenia. Nie mniej ważną rolę grają ciągłe niewydolności świadczeń telekomunikacyjnych oraz zasięgu ze strony infrastruktury. Od początku postawili głównie na klientów prepaid, gdyż takimi najłatwiej sterować, a nie odejdą, ale… nie przewidzieli rychłego nadejścia unijnych ułatwień migracji numerów. Teraz żaden naprawdę mobilny a rozeznany w usługach i jakości sieci komórkowych klient biznesowy do nich nie wejdzie, a ci, którzy weszli, wiedzą, co sobie narobili i gdyby nie kary umowne – zwialiby natychmiast. Szkoda Pleja, ale tak się rzeczy mieja. 🙁
LesH
UczestnikCzy to funkcja jednolita lub podobna do DirectWiFi, czyli strumieniowego, bezprzewodowego WiFi między najnowszymi smartfonami Galaxy Samsunga a monitorem/telewizorem DirectWiFi, wszczepiana już od modelu SII, która pozwala m.in. odtwarzać ze smartfona film fullHD1080p z dźwiękiem kinowym surround bez kabla i złączy HDMI?
LesH
UczestnikCiekawe info dla tych, którzy szukają telefonu dla seniora/-rki w rodzinie. Tutaj bez zobowiązań. Jakie są terminy ważności SIM-karty HaloBiedronka po doładowaniach? Czy ten fon ma SIM-lok?
LesH
UczestnikCiekawe jak rozwiązali i zapewnili funkcjonowanie zamoczonego ekranu dotykowego?… Pojemnościowemu wyświetlaczowi dotykowemu wystarczy czasem tylko parę kropelek wody na powierzchni, by głupiał, sparaliżowany.
LesH
UczestnikJeżeli mam być szczery to każdy harcerz powinien marzyć o tak cienkim smartfonie, by można nim było kroić chleb na kromki w lesie lub nad wodą. Sam w sobie pomysł powinien być wodą na młyn jednego z projektów 'smartfona marzeń’, ale jak mam to narysować – człowiek, który postać ludzką odwzorowuję kółkiem (jako główa) oraz paroma kreskami jako tułowik i kończyny?… Kończymy, rysunek. A właściwie zaczynamy – projekt na świeżo ogłoszony konkurs!
LesH
UczestnikMam na niego wielką chrapkę. Jedyną niedogodnością, odczuwalną przy sprawdzaniu różnych dotychczasowych Milestonek w salonach, jest brak uchylności ekranu, nadzwyczaj praktycznej, którą miałem w swoich komunikatorach Nokii, a szczególnie w ostatnim E90. Fakt, iż widoczność wyświetlacza tamtej generacji, czyli stosowanego także w E90, a widoczność najnowszych ekranów AMOLED to wielka różnica, gdyż te ostatnie, nawet oglądane z ukosa pod kątem, pozwalają wyraźnie dostrzec wszystko, co jest na nich wyświetlane, ale uchylność jest praktyczna. Z drugiej strony: tablety ze swoją virtualną QWERTY są płaskie, a mimo wszystko 'idzie’ na nich od biedy pracować. Niemniej jednak laptoki na ten przykład pozwalają na znacznie większy komfort pracy, szczególnie tam, gdzie nie wymagana jest obnośna prezentacja. Reasumując: gdyby wnuczka (Motorola Droid 4) miała wąsy (uchylną klawiaturę) to by była dziadkiem (poczciwym komunikatorem, mini-laptopem).
LesH
UczestnikUważam, iż kupowanie osobnego urządzenia nawigacji satelitarnej obecnie Mio się z celem. W dobie smartfonów i tabletów, mających zaimpletowany moduł odbiornika GPS lepiej poszukać dobrej licencji programu z mapami i aktualizacją. Tym bardziej, że niektóre, najlepsze smartfony mają już najnowszej generacji ekrany AMOLED, wyświetlające niepowtarzalnej jakości obraz. Ich bardzo przyswoita przekątna ekranu (co najmniej 4,3 cala, czyli min. 11 cm) pozwala komfortowo kontrolować wskazania wzrokiem i do tego w jednym urządzeniu ma człowiek wszystko inne. Tak właśnie korzystam z nawigacji od lat, najpierw rzucając w kąt małego TomTom-ika, kupionego w 2005, na rzecz noszonych od 2007 przy sobie Nokii (E90 i N95) z Garminem, potem N97mini, a od czerwca 2011 PEŁNY KOMFORT z fantastycznym Galaxy SII Samsunga, na którym mam bezpłatny SYGIC. Jedynie ten Sygic zamienię wkrótce na inny, znacznie lepszy program z mapami. Rozglądam się już za dobrą licencją na And-ka. Chętnie wysłucham poleceń, sprawdzonych rad, sugestii i wskazówek.
LesH
UczestnikTo prawie taki RAZR pogrubiony o fizyczną, wysuwaną QWERTY. „Nagrane filmy Full HD (1080p HD) wyświetlimy na telewizorze dzięki wyjściu HDMI” – OK, a czy przez DirectWiFi bezprzewodowo też będzie można? Bo w Samsungach Galaxy roku 2011, czyli w SII, NOTE i Nexus – owszem, jest taka możliwość!
LesH
Uczestnik„Polaroid obecnie negocjuje z operatorami mozliwości korzystania z łączności 3G” – gdyby uzyskali dla klientów tani, mobilny transfer w sieciach 3G, to przy oferowanych darmowych dyskach virtualnych można byłoby niemal zapomnieć o kartach pamięci, wysyłając każdy zapis na bierząco w 'chmurę’. Ogromna zaleta na wypadek utraty sprzętu lub bezcennych danych. Ciekawi mnie: jakich warunków dotyczą te negocjacje Polaroida z operatorami 3G… Może być ciekawie!
LesH
UczestnikOj grubo się mylisz. To SAMSUNG a nie SONY albo co gorsza jacyś szaleńcy ekonomiczni, jak np. Ogryzek z Cuppertino. W dziedzinie smartfonów i tabletów także wprowadzili przełomowe technologicznie Galaxy SII, nieco później NOTE, oba z ekranami SuperAMOLED, przy czym ten ostatni nawet z ekranem HD 800×1280 i po cenach naprawdę rozsądnych, konkurencyjnych wobec standardowego technicznie sprzętu innych producentów. Skoro tak, to nie sądzę, aby marzył im się tytuł 'półkowników’ dla nowatorskich telewizorów Super OLED 55″. Dadzą cenę, po której towar będzie się sprzedawał nie gorzej, niż ubiegłoroczne smartfony, zamiast zalegać półki. Cena na 'dzieńdobry’ będzie znacznie niższa, niż podajesz. Sądzę, że max 4000 Euro, no góra 5000. To na początku sprzedaży i zacznie tanieć. Technologicznie i cenowo pokażą konkurencji pionowego palucha podobnie, jak to zrobili przy Galaxy SII i NOTE. Przekonasz się, jak i wszyscy pozostali, spodziewający się ceny zaporowej od Samsunga.
LesH
UczestnikQża melodia! Zmęczenie + starość = myślę jedno, a piszę drugie. Oczywizda, że GB.
LesH
UczestnikTeraz niech wypuszczą tą extremkę w formacie MicroSDXC 128MB class10 i będzie super, bo wydaje się znacznie szybsza, niż pamięci 128 MB na pendrive. Mam malutki adapterek na karty formatu MicroSD, zakończony wtyczką USB 2.0 a wyglądający jak króciutki pendrajwik, więc po włożeniu do niego takiej najnowszej karty SanDisc będę miał maleńką, przenośną pamięć stałą o pojemności dysku SSD, podłączalną do każdego kompa, laptoka i tabletu, którego OS pozwala na czytanie przez USB tak dużych pojemności.
LesH
UczestnikJaki jest termin nadsyłania prac? Jakoś nie mogę się dopatrzeć wyraźnej a istotnej informacji o dacie ostatecznego terminu dostarczenia/dosłania prac. Wyłapałem tylko to: „Nadesłane prace zostaną opublikowane na portalu Telix.pl i będą dostępne dla wszystkich oglądających do końca lutego.” Brzmi bardzo enigmatycznie. O so chozi?… że nadesłane już prace oraz ich publikacje i wystawa będą dostępne tylko do końca lutego? W takim razie do kiedy nadsyłać?
LesH
UczestnikMoże to grzech, ale ja swój prototyp wygrzeźbię z czegoś. Nie powiem z czego. Zdradzę tylko, że będzie jadalny, a to po to, by w razie napaści szpiegów gospodarczych, chcących się wywiedzieć szczegółów za pomocą rozgrzanego pogrzebacza, móc postąpić wg tajniackiej zasady: ŚCIŚLE TAJNE! PRZED PRZESŁUCHANIEM ZJEŚĆ!
LesH
UczestnikFantastycznie, nareszcie! Jako monitor też się wyśmienicie spisze, a co najważniejsze: także BEZPRZEWODOWO, sprzężony z kompem, laptokiem, tabletem oraz smartfonem poprzez Direct-WiFi. Wszak ta technologia już jest od prawie roku w Galaxy SII Samsunga. Ogromny 55-calowy ekran w technologii Super OLED to kolejny przełom technologiczny Samsunga. Piękna sprawa, byle przystępna cenowo.
LesH
Uczestnik„dwa USB 2.0, jeden USB 3.0” – taka oszczędność w tej klasie sprzętu to sknerstwo! Przecież USB 3.0 jest kompatybilne z 2.0 zero…
LesH
UczestnikNie sieć, lecz aurę! Mociumpanie: AURĘ.
LesH
Uczestnik„Doskonale się ładują” aż przyjdzie moment 'Lisu’, kiedy stwierdzisz: 'doskonale się rozrywają’ albo zapalają. O ile będziesz w stanie, tzn. w doskonałej kondycji, by to powiedzieć. I tego, czyli przeżycia w zdrowiu, najserdeczniej i szczerze życzę każdemu takiemu ryzykantowi, który ładuje swoje baterie jak akumulatorki. Kiedyś też ładowałem, wprawdzie nie litowe AA/R6, bo nie było jeszcze litowych, do czasu, aż nagle i niespodziewanie stopiły ładowarkę. Na szczęście wszedłem w środek akcji w samą porę… Dlatego wolę życzliwie przestrzec.
LesH
UczestnikCo do rozdzielczości: jak na razie konkurenci Samsunga nie podają, czy reklamowaną qHD 960×540 punktów ekranu smartfonów uzyskują metodą sztucznego optycznego efektu interpolacji (technologia PenTile jak w 'starym’, pierwotnym SGS) czy faktyczną ilością samoświecących barwnie punktów obrazu AMOLED, jak to zrobił Samsung w prekursorskim SII. Należy jednak zakładać to drugie, interpretując niejasności i podejrzenia na korzyść 'oskarżonych’. Huiawie, kto następny wypuści kolejnego, tak cienkiego i ostrego wypasa, że reklamy będą mogły ostrzegać sloganem: „Nie wkładaj go do kieszeni i nie próbuj się pochylać ani siadać, bo cię przerżnie!”
-
AutorWpisy