Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
LesH
UczestnikA jak rozliczają rozmowy roamingowe swych klientów pozostali operatorzy? Sprawdźcie i podajcie rzetelne, sprawdzone informacje, by wszyscy wiedzieli. Sposób taktowanie rzutuje ogromnie na koszty połączeń.
LesH
UczestnikNie każdy wie, że unijne stawki rozmów roamingowych to takżekorzystny sposób ich taktowania! Rozmowy odbierane w roamingu UE już od 3 lat są, czyli muszą być taktowane 1-sekundowo już od początku każdego połączenia przychodzącego, co daje wspaniałą oszczędność, ponieważ krótkie odebranie i kilkusekundowa wymiana zdań kosztuje tylko parę groszy, a nie bolesną stawkę za każdą rozpoczętą kolejną minutę, jak było kiedyś. Natomiast rozmowa wychodząca kożtuje za rozpoczęte PÓŁ minuty, a kontynuowana dłużej jest rozliczana jednosekundowo. To też nienajgorzej, ponieważ inicjowana z roamingu rozmowa pół-minutowa wyniesie ponad siedemdziesiąt groszy, czyli kilkanaście euro-centów, co można jeszcze znieść. Jak zdążyłem się przekonać, dzwoniąc do telekonsultantów BOA różnych polskich operatorów, nie każdy stosuje takie odgórnie narzucone, korzystne dla klientów taktowanie. A może ich telekonsultanci nie mają o tym pojęcia i wprowadzają w błąd?… Sprawdźcie więc sami. Co się tyczy T-Mobile PL oraz HEYAH: obaj STOSUJĄ wymienione ROZLICZANIE. Sprawdziłem i wiem, chociaż dzwoniąc testowo na infolinię T-Mobile dziewczyna chciała mnie zbyć błędną informacją o taktowaniu 1-minutowym. Dopiero, gdy jako świadomy klient poddałem jej info w wątpliwość, drążąc wnikliwie temat, pogrzebała w systemie, puszczając mi muzyczkę i potwierdziła unijne taktowanie.
LesH
UczestnikTo nie pomyłka. W Samsungach Galaxy SII oraz NOTE gniazdo micro USB jest także wyjściem HDMI. Aby z niego skorzystać, potrzebny jest kabelek-’przelotka’, mający z jednego końca wtyk mickro USB, a z drugiego wtyk HDMI. Ale te topowe smartfony Samsunga mają też możliwość bezprzewodowego przesyłania video fullHD1080p z dźwiękiem stereo HiFi lub nawet wielokanałowym kinowym (np. 5.1) poprzez tzw. Direct-WiFi albo NFC. Warunek: docelowy monitor lub telewizor musi mieć moduł WiFi z funkcją 'Direct’ albo NFC. W opcji Direct-WiFi teoretyczna odległość w przestrzeni otwartej może wynosić do 100 m, w praktyce zasięg do kilkudziesięciu metrów, czyli naprawdę nieźle. Ten dystans wystarczyłby do bezprzewodowego sprzężenia smartfona Galaxy z np. centralką sterowania sygnałem do monitorów na arenach widowiskowych i stadionach. Co się tyczy wielkoekranowych telewizorów fullHD1080p z WiFi to widziałem ostatnio takie nawet w popularnych niemieckich ALDI-kach w dobrej jak na tego typu sprzęty cenie. Wtedy nie potrzeba żadnych kabli między smartfonem/tabletem a TV, aby przesyłać filmy full HD z dźwiękiem w jakości kinowej.
LesH
UczestnikKiedy czytam o tego typu konkursach, z obrzydliwością myślę o autorach przebiegłego wabika bez żadnej kontroli rzetelności przebiegu. Jaka komisja sprawdzi, czy zwycięsca faktycznie spełnił warunki umowy?
LesH
UczestnikA jak szybkie wysyłanie (upload) oferują? Co osiągasz w praktyce? To bardzo istotne przy ładowaniu załączników do pękatych email-i albo przesyłaniu komuś dużych video bądź licznych JotPeG-ów, np. przez Skype.
LesH
UczestnikWarszawski Mokotów to bodaj najdroższa dzielnica Wa-wy, więc musieli tam sporą kasę wtopić w sporą parcelę budowlaną, by tam cokolwiek zacząć… Ale firma nie jest spółką z jakiegoś 'z o.o.’, lecz S.A., więc w razie 'W’/padki finansowej/ właściciele nie pozostaną spokojnie uwłaszczeni w to wszystko, co ruchome i nieruchome firmowe i prywatne, gdyż wierzyciele by mogli sobie odebrać co najwyżej kapitał założycielski, a taką to furtkę sobie niedawno właściciel pewnej polskiej wielkiej sieci komórkowej przygotował, przekształcając formę prawną firmy ze Spółki Akcyjnej na spółkę z o.o. To było posunięcie baaardzo korzystne dla niego, lecz bardzo ryzykowne dla klientów oraz wszystkich powiązanych biznesowo.
LesH
UczestnikDo mnie przychodzi do tej pory spam także z mojego adresu emailowego… Jak oni to robią qRDE?… Mają dostęp do jakiejś usługi, podobnej do niegdysiejszego dzwonienia z 'dowolnego’ numeru, który się ustawiło, czy sami ingerują jakoś w coś? A propos wspomnianej 'usługi telekomunikacyjnej’: istnieje ona nadal czy ją zdelegalizowano i zablokowano/zlikwidowano? Jest wciąż oferowana, wie ktoś?
13 maja 2012 o 13:05 w odpowiedzi na: Odpowiedz na: Nokia N97 sprzedana w dwóch milionach sztuk #284316LesH
UczestnikPodzielam fatalną opinię. Mam takie doświadczenia z N97mini. Poza opisanymi cyrkami tragiczny ekranik, który przy temperaturze poniżej plus 10°C zaczyna fiksować, zachodzi szarym bielmem by w końcu odmówić wszelkiego posłuszeństwa, paraliżując działanie i obsługę smartfona. Bez częstych resetów ani rusz. Skoro Finowie żenią milionom klientów taki badziew, to nic dziwnego, że Nokia tak upadła. Przestrzegam przed nokiami, model N97 i N97mini!
13 maja 2012 o 12:57 w odpowiedzi na: Odpowiedz na: Nokia N97 sprzedana w dwóch milionach sztuk #284314LesH
UczestnikSpośród smart/fonów z pełną klawiaturą QUERTY warta polecenia jest Motorola Droid 4 lub ostatecznie Motorola Droid 3.
LesH
UczestnikGalaxy NOTE z 800 pikselami wysokości kadru poziomego ma większą rozdzielczość od SGS3 z 720 punktami tak samo mierzonej wysokości obrazu poziomego.
LesH
UczestnikObawiam się, że 'niebieskie’ z niektórych mózgownic się szybciej wypala. 😎
LesH
UczestnikSamsung Galaxy SIII lepszy od Nokii N9 – bez porównania!
LesH
UczestnikN9 zdecydowanie lepsza. Specyfikacją techniczną i wyposażeniem – bez 2 zdań.
LesH
UczestnikPosiadaczowi SGS2 i nieposiadaczowi owegoż zdecydowanie bardziej opłaca się nabyć Glx NOTE, który w gandlu detalicznym w Niemczech jeszcze w grudniu 2011 widywałem w krótkich promocjach po 499 Euro, a w styczniu lub lutym nawet za 449 Euro, bez SIM-locka, bez brandu, bateria (2,5 Ah!) po byku i parametry takie, że olać te 'benchmarki’ przodujących osiągów SGS3 i tyle! Albo poczekać 2-3 miesiące i po cenie promocyjnej 2599 zł nie będzie ani śladu, zobaczycie! W środku lata cena najnowszego Samsunga powinna spaść poniżej 2000 zł.
LesH
UczestnikPrzy jakiej opłacie miesięcznej Orange daje te 61 GB? Jak szybki transfer można uzyskać mobilnie w 'te i we w te’, czyli jaki download i jaki upload, pod warunkiem obsługującego wysokie prędkości terminalka (fonu, modemu)?
LesH
UczestnikNieliczni cwani mają prawdziwie nielimitowany internet mobilny. Gdzie? W PL w T-Mobile. Jakim cudem??? Jakieś 10 lat temu Era wprowadziła ofertę nielimitowanego mobilnego transferu danych na telefony komórkowe za opłatą miesięczną 10 zł do abonamentu. Wówczas w PL znana była tylko transmisja GPRS, więc operator nie ryzykował, że abonent nabije mu dziesiątki gigabajtów. Znajomy dokupił sobie wtedy ten nielimitowany 'gprs’ za 10 zł/mies do posiadanego najniższego abo za 20 zł/mies. Szybko się zorientował że to kapitalna sprawa, ponieważ za (łącznie) 30 zł/miesięcznie miał mobilnego neta naprawdę BEZ LIMITU! Nie tylko na telefonie, ale także na modemach z Ery, po włożeniu w nie tej SIM-karty. Zatem kiedy na przełomie 2006/2007 Era zaprzestała oferowania tego internetu, kumpel nie podpisywał nowej umowy, dzięki czemu pozostawał na starych warunkach. Wydzwaniali do niego z BOA i proponowali nowe, 'ciekawe’ opcje taryfowe, ale on nie w ciemię bity, wiedział, co by stracił: wolał zrezygnować z wymiany telefonu po promocyjnej cenie, a zachować nielimitowany mobilny transfer, który wówczas już był w licznych miastach w systemie UMTS i testowano HSDPA. Kazał sobie tylko wymienić SIM-a na 'U-SIM’. Tak więc do dziś w sieci T-Mobile jadąc na starym abonamencie 30 zł/mies. ściąga sobie mobilnie dane z prędkościami 6-13 Mb/s. Myślę, że nie jest jedynym klientem dawnej Ery, który sprytnie pozostawił sobie dawny nielimitowany GPRS-u w telefonie i teraz ma szybki net mobilnie, ile chce i na czym chce. Zależy tylko, gdzie włoży tą SIM-kartę. Przyznam, że zagapiłem się swego czasu, bo mogłem mieć do dziś to samo na jednym z numerów…
LesH
UczestnikTa… Smartfona mu dajcie he he he. A zadanie brzmi: 'nagraj TELEFONEM KOMÓRKOWYM krótkie wideo…’ 😎 Jury (gagarinowe?) będzie patrzeć na treść filmików, a nie ich jakość zdeterminowaną użytym sprzętem.
LesH
Uczestnik„Tu się” też mi wpadło w oko, ale tak też jest poprawnie. 😎 Od lat się mówi np. 'tu się zgina łeb pingwina’. 😉 :lol
LesH
UczestnikA myślałem, że Plejek odpuścił już sobie swoją jajeczną propagandę z jego naciąganym 4G, nie mając nawet porządnego HSDPA. Widać jednak, że nie. Żenua.
LesH
UczestnikSłusznie. Samsung mógł sprawić, że byłby to pierwszy 'pancerny’ telefon z AMOLED-em, dając taki wyświetlacz. A tak, łącznie z pozostałymi kiepskimi parametrami, wyszło im takie 'równo’ wodoodporne.
LesH
UczestnikNegocjowanie (targowanie) ceny jest zdrowym przejawem szacunku do swych pieniędzy, które chce się na coś przeznaczyć. 😎 Nie trzeba dodawać, iż często są one ciężko zarobione, wysiłkiem fizycznym, albo umysłowym, albo pospołu. Oczywiście nie zawsze można lub warto się targować, np. generalnie nie robi się tego w sklepach albo w przypadku zakupu towarów lub świadczenia/usługi znikomej wartości w stosunku do posiadanych środków. Jednak bywają sytuacje, kiedy także w sklepie można się 'targować’. Kiedy? Np. gdy zauważymy wadę interesującego nas towaru sklepowego, który chcieliśmy kupić, a nie ma już innych takich, wolnych od wad, można wskazać to sprzedawcy i nadmienić, iż nabyłoby się go, ale po odpowiednio obniżonej cenie. Jeśli sprzedawca jest upoważniony do przeceny a w interesie sklepu jest sprzedaż i obrót, a nie kiszenie się z towarem, którego nie można zwrócić hutrowni bądź producentowi, to przeceni i sprzeda. To jak najbardziej zdrowa postawa biznesowa, konsumencka oraz rynkowa. Powstrzymam się tutaj od oceny osobnika, który – jak podaje 'od jakiegoś czasu pracuje gdziekolwiek’ – i drwi sobie na forum z ludzi, własnych rodaków, określając ich pejoratywnie od narodowości (także własnej!), kpiąc z 'mentalności narodu’, polegającej na chęci negocjowania. Politowania i współczucia godna postawa, świadcząca o jego profilu psychologicznym. Żenua. 🙄 😳
LesH
UczestnikWniosek prosty: sieć mało wydolna w mobilnym transferze danych. Wystarczyło, że obsiadło ją trochę klientów napalonych na mobilną TV a dzielone transfery siadają prędkością i stąd opisywane objawy, typowe zresztą… Można by zrozumieć takie problemy u małego gracza, zaskoczonego wzrostem klientów ssących dane, ale wielka Poręcz?…
LesH
UczestnikFaktycznie, a PTC jeszcze pod szyldem Era zaniechała ochronnej formy prawnej Sp. z o.o. i zmieniła się w Spółkę Akcyjną, czyli zrobili odwrotnie do Polkomtela. 😎 Wielu klientów próbowało to niecnie wykorzystać do bezkarnego zerwania umowy, choć owa zmiana w żaden sposób nie była na krzywdę klientów, a wręcz przeciwnie, na korzyść! Podobnych sztuczek próbowali niektórzy klienci Ery przy zmianie marki na T-Mobile. 🙄 😳 :lol
LesH
UczestnikTa firma od powstania sieci Era w Polsce zawsze była elastyczna, albo potrafiłem się targować. Pamiętam pojawienie się dla klientów biznesowych pakietowych planów taryfowych w tej sieci w roku 2001, z których wartości abonamentu można było wtedy opłacić wszystkie usługi telekomunikacyjne, także te dodatkowe, dokupowane poza abonamentem, np. doładowania prepaid dla wskazanych numerów oraz smsy specjalne, konkursowe, płatności smsowe itp. Od przełomu 2008/2009 z Pakietów Biznes wyłączono możliwość płacenia za usługi dodatkowe oraz smsy specjalne i konkursowe. Domyślam się powodu. Przyczyną zmian były straty firmy na klientach, którym oferowano sute zniżki na abonament do 50% miesięcznie przez cały okres umowy. Tacy zyskiwali 2-krotną przebitkę na cenie przy każdorazowej płatności smsem, każdorazowym zleceniu doładowania komuś konta prepaid itp.
LesH
UczestnikBardzo jestem ciekaw rzetelnych badań porównawczych jasności każdego wszelkiej maści najjaśniejszego wyświetlacza 'przezroczowego’ o podświetlanych pikselach z podobnej przekątnej i rozdzielczości ekranem SuperAMOLED Plus o 'samoświecących’ pikselach…
-
AutorWpisy