Android

Test Xiaomi Redmi Note 3 – nie sposób się oprzeć

Podsumowanie

Każdy lubi, gdy jego telefon jest wytrzymały, a zarazem elegancki. Dzięki metalowej obudowie Xiaomi Redmi Note 3 zapewnia, że telefon długo nam będzie służył, a za dobrą jakością współgra też przystępna cena.


Ekran to w Redmi Note 3 chyba najmocniejszy aspekt. Nie ma żadnego problemu, aby doczytać z ekranu treść nawet w słoneczny dzień. Warto też pochwalić aparat fotograficzny, który będzie w stanie zastąpić nam cyfrówkę, na weekendowym wypadzie za miasto, czy wakacyjnej turystyce. Jakość rozmów przeprowadzanych przez telefon jest zadowalająca. Dla niektórych użytkowników minusem może być brak komunikacji bliskiego zasięgu, czyli technologii NFC. W dobie płatności zbliżeniowych, warto o tym pamiętać. Nie zmienia to faktu, że to jeden z ciekawszych smartfonów ostatnich kilku miesięcy, który można dostać w cenie nawet dwukrotnie niższej niż flagowce konkurencji, bo już od 999 zł.

Andrzej Kisiała

Xiaomi Redmi Note 3 do testów udostępniła firma ABC Data.









































14 komentarzy do “Test Xiaomi Redmi Note 3 – nie sposób się oprzeć”

  1. [quote]Slot na kartę microSD umożliwia rozszerzenie pamięci o kolejne 32 GB. [/quote]
    Mały błąd, do 128GB 🙂

    Miałem Note’a przez kilka dni, dla mnie jednak trochę za duży i przesiadłem się na Redmi 3S Pro 3/32, 5 cali idealne. Nie można mu jednak odmówić tego, że w swojej klasie jest bezkonkurencyjny. Co prawda w Polsce wersja 2/16 jest przydrogawa, ale i tak dalej opłacalna. A jak już się sprowadzi z Chin 3/32 za 800zł, to ten już naprawdę działa. MIUI jednak jest ciężką nakładką, ale za to oferuje wszystkie te funkcje, których nie mają wszyscy inni producenci razem wzięci.

    Odpowiedz
  2. Spoko ale czy jest sens wydawać dziś 1000zł na telefon nie posiadający 3GB ramu? Połowę tej ceny jeszcze rozumiem ale tutaj 3 to raczej minimum, aplikacje na Androida nigdy nie były dobrze zoptymalizowane a w miarę upływu czasu jest z tym coraz gorzej.

    Odpowiedz
  3. Gubi zasięg i nie loguje się do LTE. Nie odebrane połączenia wyświetla jako 1, 4 lub 6 nieodebranych połączeń zależnie od humoru. Niedopracowany.

    Odpowiedz
  4. [quote]Czemu wyciskarkę za 2 tyś złotych? Można znaleźć tańsze o tych samych parametrach. [/quote]

    oczywiście że można, muke jest za 1,6 tys zl, a jest tak samo dobra jak hurom za 3 tys

    Odpowiedz
  5. [quote]a jeśli chodzi o parametry, co moc jest istotna? [/quote]

    moc moze nie do konca, zaden z nas sie raczej nie zna na silnikach indukcyjnych i ich mocy, wazne zeby byla dluga gwarancja na silnik, i zeby pracowal na niskich obrotach, np 30 obr na min, bo to sprawia ze soki sa bogatsze w witaminy, bo niskie obroty to niska temp pracy, a wys temp zabija wit C

    Odpowiedz
  6. [quote] jedne mają 30 obr/ min inne więcej. To te tańsze wyciskarki maja juz po 80obr/min
    [/quote]

    w tym wypadku, zdecydowanie wiecej nie znaczy lepiej, moze sok zrobi sie szybciej, ale o ile, o 1 minute, a te wysokie obroty to wyzsza temperatura, bo tarcie wieksze, wiec to czysty zabieg reklamowy dzialajacy na szkode uzytkownika

    Odpowiedz
  7. [quote][quote]a jeśli chodzi o parametry, co moc jest istotna? [/quote]

    moc moze nie do konca, zaden z nas sie raczej nie zna na silnikach indukcyjnych i ich mocy, wazne zeby byla dluga gwarancja na silnik, i zeby pracowal na niskich obrotach, np 30 obr na min, bo to sprawia ze soki sa bogatsze w witaminy, bo niskie obroty to niska temp pracy, a wys temp zabija wit C [/quote]
    Skąd wiesz..może ktoś tutaj zna się na takich silnikach 🙂 Długa gwarancja, to rzeczywiście coś ważnego. Widziałam, że producent Muke dał jakiejś osobie 10 lat gwarancji na wszystkie części za to, że nagrała filmik o swojej wyciskarce. Fajna sprawa 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.