Android

Test Doogee Y6 – metalowa obudowa i szkło 2.5D

O aparatach fotograficznych w chińskich smartfonach często można było powiedzieć kilka przykrych słów. A jak jest tym razem. Atutem tego telefonu 13-megapikselowy aparat główny z szerokokątnym obiektywem składającym się z pięciu soczewek, przysłoną f/2.2 i funkcją automatycznego ustawienia ostrości i trybem HDR.


Aplikacja aparatu charakteryzuje się minimalistycznym interfejsem i posiada standardową dla Androida możliwość dostępnych ustawień. W dobrych warunkach oświetleniowych można liczyć na przyzwoitej jakości zdjęcia. Zastosowany czujnik S5K3L8 firmy Samsung, w miarę wiarygodnie oddane barwy, moim zdaniem są one często zbyt „podkolorowane”, ale to moje subiektywne odczucie. W niektórych miejscach widoczne są jednak szumy, których przyczyną bywa, to że autofokus długo łapie ostrość. W gorszych warunkach oświetleniowych pojawiają się widoczne szumy, a zrobienie nieporuszonego zdjęcia bywa trudne. Aparat oceniam jednak pozytywnie i uważam, że przy odrobinie wysiłku, będzie się czym pochwalić wśród znajomych, po powrocie z urlopu.

Przykłady:


w sztucznym świetla





Identycznie sprawa ma się z filmami wideo – są wyraźne, ale tylko nagrane w dobrych warunkach oświetleniowych. Trudno też jest pozbyć się irytującego efektu trzęsienia, co obniża wrażenia estetyczne potencjalnego widza. Smartfon pozwala na nagrywanie i płynne odtwarzanie filmów wideo w rozdzielczości full HD (1080p).

Długi czas pracy telefonu to zawsze jego zaleta. Inteligentny system zarządzania energią akumlatora o pojemności 3200 mAh, sprawia, że sprawdzi się on podczas długich podróży nie tylko, jako terminal, ale także jako aparat fotograficzny, bądź odtwarzacz muzyki.


Dzięki optymalizacji obwodu, układowi zabezpieczającemu oraz ładowarce o wysokiej wydajności możliwe jest szybkie ładowanie telefonu. Wbudowany akumulator zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Warto pamiętać, że 5,5-calowy ekran i wydajne podzespoły potrzebują wiele energii. Doogee Y6 podczas codziennego użytkowania spokojnie wytrzyma około dwóch dni. Po ograniczeniu transferu 3G i zmniejszeniu jasności ekranu urządzenie pracowało 2,5 dnia. Przy bardzo intensywnym korzystaniu z Internetu (Wi-Fi), oglądaniu filmów, słuchaniu muzyki i graniu czas pracy szybko się skrócił do jednego dnia. Jak wiemy, niektóre smartfony mają problemy z ciągłym działaniem przez dobę, zatem bez wątpienia należy uznać ten element za zaletę Y6.


Test realnej pracy, przeprowadzony programem PC Mark pokazał 5 godzin i 35 minut. Pozostała energia ok. 20%, w razie potrzeby dałaby nam jeszcze przeprowadzić kilka ważnych rozmów.

7 komentarzy do “Test Doogee Y6 – metalowa obudowa i szkło 2.5D”

  1. Największa wada to brak wymiennego akumulatora. Kto rozsądny po roku czy dwóch kupi używany telefon. Dooge to producent śmieci. Nie mają żadnego modelu z wymiennym akumulatorem.

    Odpowiedz
    • Szczerze mowiac kwestia wymiennej baterii jest troche naginana. Fakt, o wiele bezpieczniej czulbym sie ze swiadomoscia, ze moge wymienic baterie … ale najpierw trzeba ja kupic. Pozniej trzeba ja ze soba nosic. Uzytkujac przez dwa miesiace Moto E LTE jakos nie odczulem gigantycznej roznicy majac baterie niewymienna. Pewnie zaczeloby to grac wieksza role gdybym byl w podrozy lub podobnej sytuacji. Rozwiazanie z powerbankiem to proteza – coz z tego, ze mamy troche pradu skoro robi nam sie pajaczek ze zwisajacym klockiem, a uzywanie telefonu z wpietym (czymkolwiek) pod uUSB uszkadza port bardzo szybko.

      Odpowiedz
  2. Na papierze fajna specyfuikacja, rzeczywistosc moze to brutalniej zweryfikowac. Godzinny test nie odda rzeczywistosci, potrzebne by bylo podzialac na nim z tydzien moze dwa by do gry weszly codzienne czynnosci, typowe uzycie. Takie cos przy okazji pokazaloby ile prawdy jest w pojemnosci baterii. Kiedys jak byly wyjmowalne byla mozliwosc chociaz podjecia proby sprawdzenia, a jak sa niewymienne to trzeba iwerzyc na slowo … a z dotrymywaniem slowa chinczycy maja gheenerlanie problem w tym kontekscie.

    Odpowiedz
    • Kan: jak to mowia 'jedna jaskolka wiosny nie czyni’. Wciaz brakuje mi jakiejs statystyki ile i jakich aktualizacji dostarczyl producent do poszczegolnych modeli. Cos sie obawiam, ze ta byla pierwsza i ostatnia. W przypadku Doogee niektore ich modele dostawaly duzo aktualizacji w tym do wyzszych wersji (np budzetowy DG280 na MT6582 z 4.4 do 5.0), ale obawiam sie, ze wiekszosc byla szybko porzucana.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.