Artykuły

Recenzja Dell Inspiron duo

Dell Inspiron duo
Dell Inspiron duo

Pracę z komputerem Inspiron zaczynamy od poznania funkcji oraz dostępnych portów. I tak prawa strona to lampka zasilania i kontrola aktywności dysku twardego, przycisk i kontrolka zasilania oraz prawy głośnik. Lewa strona: złącze zasilacza, wyjście audio/złącze słuchawek, złacza USB 2.0 i lewy głośnik. wszystkie wejścia są chronione specjalnymi zaślepkami. Na wyposażeniu są także wbudowana kamera internetowa o rozdzielczości 1,3 MPix i mikrofon oraz czujnik światła. Tutaj kolejny problem, zastosowanie ekranu obracanego po osi poziomej wewnątrz ramki klapy sprawia, że kamerka jest niedostępna w chwili obrócenia ekranu do położenia – tablet.

Dell Inspiron duo - włącznik
Dell Inspiron duo – włącznik

Ze światem netbook Duo komunikuje za pomocą sieci Wi-Fi w standardzie N lub Bluetootha. Do urządzania można dokupić dedykowaną stację dokującą z głośnikami JBL. która zaoferuje nam niektóre brakujące elementy stosowane w tradycyjnych laptopach min. port Ethernet i czytnik kart SD. Niestety w testowanym modelu zabrakło modemu 3G, co ułatwiłoby wygodny dostęp do Internetu z dowolnego miejsca na świecie.

Dell Inspiron duo - gniazda USB i zasilania
Dell Inspiron duo – gniazda USB i zasilania

Duo zasilany jest wbudowaną , baterią, która pozwala na ponad dwie godziny odtwarzania filmu. Czas życia netbooka podczas pracy z tekstu to ok. 4 godziny. Z całym szacunkiem dla wszelkich zalet Inspirona, ale użytkownik tego urządzenia nie zawsze będzie miał dostęp do gniazdka, co sprawia, że trudno go nazwać mobilnym w pełnym tego słowa znaczeniu. Inne, podobne urządzenia mogą dziś działać bez konieczności ładowania nawet do 8 godzin.

5 komentarzy do “Recenzja Dell Inspiron duo”

  1. Hehe 🙂 Mnie osobiście średnio się to podoba… jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Aczkolwiek pomysł bardzo fajny i na pewno znajdzie wielu odbiorców 🙂

    Odpowiedz
  2. ten test to jakaś ściema 😉

    – windows 7 (który ledwo na nim działa) w netbooku czy tablecie to zaleta?
    – wydajny procesor? to chyba żart

    a do wad dodałbym jeszcze: – 1,5kg wagi – przypomne, że to prawie 2 razy tyle w porównaniu z innymi tabletami.
    – brak czytnika SD

    Urządzenie wogule jest niewypałem, zupełnie się nie sprzedaje mimo nawet obniżenia cen (podczas premiery ~2500 zł

    Natomiast co do tej nietypowej kostrukcji urządzenia – uważam że jakby nie było tej poprzecznej ramki – tylko te 2 po bokach ekranu, to było by znacznie ciekawsze – można by wtedy korzystać jak na takim stojaku 😉 mogło by to być całkiem ciekawe…. z tą poprzeczną ramką niestety tak się nie, da bo wtedy zasłania ekran

    ps. – na Operze Mini nie można przejść do stron: „2”, „3”, „4” przy próbach przejścia cały czas przechodzi na „1”

    Odpowiedz
    • Zgoda wadą jest waga i dziękuję za podpowiedź. Jeżeli chodzi zdanie [u] wydajność jest osiągana dzięki zaawansowanemu procesorowi dwurdzeniowemu Intel Atom N550 [/u] tak jak napisałem, to slogan producenta, a ja mam wręcz odwrotne zdanie po testach. Jezeli chodzi o wygląd i konstrukcje, każdy ma inne odczucia, więc nie będę się odnosił do tego zdania komentarza. Sam system, to także problem, bo nie każdy lubi androida i ci będą zadowoleni. Niestety jak podkreśliłem, na dziś Windows nie radzi sobie z ekranem dotykowym. nie widze w tej recenzji pochwał dla producenta. Andrzej

      Odpowiedz
  3. a co z wbudowanym modemem GSM 3G – reklamują, że posiada a to g..o prawda.
    posiada jedynie kieszeń na kartę SIM, ściema i nic więcej. byłbym zainteresowany gdyby posiadał wbudowany modem, a tak muszę podłączać zewnętrzny i znów ta sama zabawa co z iinymi podobnymi produktami

    Odpowiedz
  4. Mam tą padaczkę, kto w tym w ogóle windows 7 instaluje ? Ja nie wiem jak może szanujący producent zrobić coś takiego – komputer po wyjęciu z pudełka zamula, ma problemy z obsłużeniem podstawowych aplikacji faj FireFox wszytko się włącza długo do tego tragiczna bateria – to już jest porażka konstruktora przy normalnym użytkowaniu bateria wytrzymuje mniej niż 2 h i to w trybie oszczędności energii.
    Kolejny mankament to ten niby tablet – widows nie nadaje się do tego nic nie da się zrobić bo jak trafić palcem w krzyżyk wielkości łepka od szpilki … ?
    Kolejny debilizm to głeboko wpuszczone porty USB nie da się tam podłączyć żadnego modemu GSM – nawet jeden z najcieńszych E180 nie daje się podłączyć bez przedłużacza.

    Na plus trzeba zaliczyć matrycę, obraz jest naprawdę świetnej jakości, i to że z powodzeniem można odtwarzać filmy w jakości HD

    Reasumując nie polecam, to nie jest warte 500 zł bo sprzęt jest nie funkcjonalny. Po co komu notebook który ma baterie wystarczającą na niecałe 2 h ?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.