Artykuły

Test Nokia 3310 (2017) – spotkanie z historią

Pierwsza Nokia 3310 była w swoim czasie najpopularniejszym telefonem komórkowym świata. To właśnie ten model osiągnął nie pobity do tej pory przez żadną inną markę i żaden inny telefon wynik w postaci 126 milionów egzemplarzy sprzedanych na całym świecie. Nic dziwnego, że twórcy nowej, odrodzonej wersji Nokii nadali jej to samo oznaczenie, licząc na choćby częściowe powtórzenie sukcesu sprzedażowego poprzednika.

Nowa Nokia 3310 różni się od swojej poprzedniczki przede wszystkim tym, że są użyte najnowsze materiały. Dzięki temu uzyskaliśmy efekt, że jest lżejsza, cieńsza, a jednocześnie zachowuje jakość i trwałość poprzedniczki. Oprócz tego ma 2-megapikselową kamerkę, a poprzedni model nie miał, ma też dużo ładniejszy i bardziej przejrzysty kolorowy ekran – wylicza w rozmowie z agencją Newseria Robert Siewierski Country Manager w firmie HMD Global.


A jak nowa Nokia 3310 wypada w rzeczywistości ? Zapraszam do lektury.

Dane Techniczne :

Bateria

  • Li-Ion 1200
    mAh 

  • Wyjmowana
    bateria

  • Czas gotowości – 744 h

  • Czas rozmów
    22.00 h

Wymiary
WxSxG:

115,6 x 51 x
12,8 mm

Waga:

80 g

System:

własny

Interfejs:

Nokia Series
30+

Pamięć:

  • wbudowana pamięć 16 MB

  • slot na
    karty pamięci 32 GB

Wyświetlacz:

  • kol. QVGA,
    240x320px, (~167 ppi),

  • 2,4 calowy, zakrzywiony ekran z
    polaryzowaną warstwą dla lepszej czytelności w
    świetle słonecznym

Łączność:

  • Pasmo : 900/1800

  • Łączność 2G do
    rozmów i wysyłania wiadomości

  • Bluetooth 3.0
    z SLAM

  • brak Wi-Fi,
    GPS,

Cyfrowa
kamera:

Aparat 2 Mpx z lampą LED

MMS

TAK

Złącza:

  • Wejście na
    ładowarkę – Micro-USB

  • Wejście słuchawkowe 3.5mm jack do słuchania muzyki

Inne:

  • tryb głośnomówiący

  • szablony sms

  • profile

  • Odtwarzacz MP3
    i radio FM

  • Dostępna wersja single SIM oraz dual SIM
    (microSIM)

  • Obudowa
    dostępna w czterech kolorach:
    ciepłym czerwonym i żółtym z
    błyszczącym wykończeniem oraz granatowym i
    szarym z matowym wykończeniem

Na rynku od:

2017

Co znajdziemy w pudełku ?

Biorąc pudełko do ręki od razu możemy zauważyć 2 bardzo istotne rzeczy:

    1. Przyjemny dla oka – retro – wygląd opakowania

    2. Zadziwiająca lekkość

Biorąc tak lekkie pudełko do ręki zastanawiałam się czy w środku cokolwiek się znajduje 😊

W pudełku znajdziemy:

  • Telefon
  • Ładowarkę
  • Baterię
  • Słuchawki
  • Skróconą instrukcję


14 komentarzy do “Test Nokia 3310 (2017) – spotkanie z historią”

  1. Brak UMTS a co za tym idzie brak HD Voice w telefonie, który z założenia ma służyć tylko do gadania jest kompletnym nieporozumieniem. Klawiszowe Nokie sprzed 7-8 lat HD Voice miały. Ta nowa 3310 to całkowita porażka.
    A żeby kupić telefon 2G-only z baterią trzymającą 2 tygodnie nie trzeba wydawać 269zł. Wystarczy stówa.

    Odpowiedz
  2. Z wygladu całkiem ładny telefonik i należy na niego patrzeć z przymrużeniem oka. Fakt powinien być sporo tańszy. Chociaż pewnie mimo wielu braków i tak znajdzie zwolenników, którzy lubili starą Nokie 3310. Teraz patrzymy na telefon przez pryzmat wypasionych smartfonów, ale nie każdy taki telefon potrzebuje… jego wybór.

    Odpowiedz
  3. Widziałam go 2-3 dni temu,ba miałam nawet w rękach ,i faktycznie topczpad taki sobie ale moją matkę ten fonik zachwycił że super leży jej w rękach ,a ma małe dłonie i drobne palce więc i topczpad jej pasuje bez specjalnego przyzwyczajania się,sam telefon jest fajny z wyglądu lecutki i cieńki w porównaniu z oryginałem,a jak będzie jeszcze dual sim dobrze zasięg trzymać i mieć dobrą jakość dźwięku przy rozmowach to będzie ok.Jedno wiem na pewno moja mama zdecydowała się na jego zakup po wakacjach…
    A do autora tekstu w kwestii „wspólnych cech” to nie kojarzę by oryginalna nokia 3310 miała odtwarzacz mp3.
    Aparat patrząc na fotki robi zdjęcia strawne w końcu to tylko 2 megapixele,
    z wymienionych pozostałych wad może mi osobiście doskwierać mała pamięć własna wbudowana i brak motywów do wyboru, reszta braków jest mi obojętna,bo i tak nie korzystam z w.w. funkcji.

    Odpowiedz
  4. Fajnie, ze artykul sie pojawil.
    Rozbawily mnie (ale to typowe juz typowe u tego autora) MINUSY
    -ograniczona liczba kolorów na ekranie (nie da sie dodac w przyszlosci?)
    -brak dotykowego ekranu (chyba takie bylo zalozenie robiac odpowiednik 3310)
    I wisienka na torcie (bak slow dla redaktorka!!!!!!!!!!!!!!!)
    -brak GPS (Na jakim systemie mialby on chodzic)
    Dopisz jeszcze kolego
    -Barak Gorilla Glass
    -Brak wodoodpornosci.
    -Cena
    Moje zdanie
    Swietne posuniecie marketingowe-wroze rekordowa sprzedaz (rowniez podrobek z Chin)

    Odpowiedz
    • A ja się w pełni zgadzam, że brak GPS jest wadą. System? A jaki to problem? W okolicy roku 2000 mialem telefony, ktore korzystaly z zewnetrznego GPS i pojawialy sie proste programy rejestrujace badz nawet nawigacyjne. Do tej nokii tez mozna by dorobic aplikacje pozwalajaca na eksport tras i np. liczenie kalorii, i uzytecznosc urzadzenia by znacznie wzrosla. Wodoszczelnosc tez by sie przydala.

      Odpowiedz
  5. „Pierwsza Nokia 3310 była w swoim czasie najpopularniejszym telefonem komórkowym świata. To właśnie ten model osiągnął nie pobity do tej pory przez żadną inną markę i żaden inny telefon wynik w postaci 126 milionów egzemplarzy sprzedanych na całym świecie”.
    Model 3310 może jest najpopularniejszym modelem w memach, ale w świecie rzeczywistym na pewno nim nie był. Poprzednik, czyli Nokia 3210 sprzedała się w ok. 160 mln egzemplarzy, więcej niż 3310 sprzedano Motoroli RAZR V3 czy Samsungów E1100, a absolutny rekord należy do modelu Nokia 1100 ze sprzedażą na poziomie ok. 250 mln.

    Odpowiedz
  6. Tyle się nasłuchałem, że będzie reaktywacja, jak już uwierzyłem to czekałem na premierę, ale już jest w sprzedaży https://www.ceneo.pl/50406213 i mówcie co chcecie, może jest prehistoryczny, ale ja już mam swój typowy, granatowy, widziałem jakieś filmiki już nawet na yt o wytrzymałości, które telefon przetrwał, ja póki co swoim nie rzucam, ale wreszcie się nie stresuję, że telefon mi wypadnie i do niczego się nie nada zwłaszcza podczas moich zabaw (jazda bmx’em) 😀

    Odpowiedz
  7. Test ciekawie opracowany, ale ta Nokia to już nie ta sama marka. Jak długo jeszcze można jechać na nostalgii. Dziś liczy się internet, zdjęcia i nawigacja, a tego tutaj nie otrzymamy. A dla fanów klasyki jest po prostu za droga, są o wiele ciekawsze i tańsze alternatywy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.