Artykuły

Test Mio MiVue R30 – wideorejestrator w lusterku wstecznym

Wideorejestratory stają się coraz bardziej popularnymi urządzeniami, można powiedzieć, że wręcz niezbędnym elementem wyposażenia auta. Niestety minusem tego rozwiązania jest to, że montujemy dodatkowe urządzenie na przedniej szybie. Problemu nie ma jeśli mamy tylko wideorejestrator. Gorzej, jeśli dochodzi do tego nawigacja, uchwyt na telefon – krótko mówiąc będziemy znacznie rozproszeni podczas jazdy. MIO zachęca do zakupu Mio MiVue R30 urządzenia, które spełnia jednocześnie funkcję lusterka wstecznego oraz kamery samochodowej o jakości Full HD.


Lusterko montowane jest, jako nakładka na rozwiązanie fabryczne, a płaski i kompaktowy kształt zapewnia, że urządzenie nie zajmuje dużo przestrzeni i nie rzuca się w oczy jako dodatkowe akcesorium. Dzięki temu pozwala zaoszczędzić miejsce w samochodzie.


Wyświetlacz umiejscowiony jest za szkłem lusterka i staje się widoczny dopiero po włączeniu odtwarzania lub przy wejściu w opcje kamery. Kamera samochodowa rejestruje pokonywaną trasę w dzień jak i w nocy. Nagrania można wykorzystać także, jako dowód w spornych sytuacjach. MiVue R30 może być stosowane, jako wideorejestrator i aparat fotograficzny. Pod względem wyglądu wideorejestrator do złudzenia przypomina typowe lusterko, jednak producent na tylnej części obudowy umieścił obiektyw kamery, a pod zwierciadłem wyświetlacz LCD. Sprawdźmy, czy takie rozwiązanie jest wygodne.

Specyfikacja:

  • Lusterko wsteczne z wbudowanym wideo rejestratorem
  • Wyświetlacz 4.3” LCD
  • Rozdzielczości nagrywania 2304 X 1296 (Super HD) / HDR 1920 X 1080 (Full HD) / 1290 X 1080 (Full HD) / 1280 X 720 (HD)
  • Optyka / przesłona 5 szklanych soczewek + filtr IR (5G + 1R) / F 2.2
  • Sensor optyczny CMOS 4.0 mega pixel
  • Kąt widzenia 130 stopni FOV (Field of View)
  • G-sensor Wbudowany, wykorzystywany do zapisywania nagłych przypadków
  • Bateria 300 mAh
  • Wymiary: 314 x 84 x 40 mm
  • Waga: 308g


MiVue Mirror R30 montujemy za pomocą dwóch elastycznych gumek dostarczonych w zestawie z rejestratorem. Ponadto pudełko zawiera zasilacz samochodowy i przewodem USB oraz trochę „makulatury”. Plus, to dwa komplety gumek montażowych w zestawie – tak na wszelki wypadek, gdyby uległy zniszczeniu. Do MiVue R30 można dokupić dwa opcjonalne akcesoria. Jednym z nich jest filtr podczerwieni zakładany na obiektyw, który redukuje odblaski z przedniej szyby na nagraniach. Dostępny do kupienia będzie także zewnętrzny moduł GPS, dodający informację o położeniu do rejestrowanych filmów. Warto zwrócić uwagę na LDWS (ang. Lane Departure Warning System), czyli system ostrzegający przed niekontrolowaną zmianą pasa ruchu. Po uruchomieniu tej funkcji, do poprawnego działania, musimy ją odpowiednio skalibrować, aby wykrywał białe linie pasów na drodze. W tym celu trzeba jechać środkiem pasa, wyrównać górną linię horyzontu (robimy to strzałkami, nie musimy przestawiać lusterka) i zatwierdzić ustawienia. Po kalibracji, gdy pojazd będzie opuszczał obecny pas ruchu, otrzymamy ostrzeżenie o manewrze wyświetlane na wyświetlaczu, rozwiązanie nie do końca się sprawdza. Funkcja, bowiem wymaga wyraźnych, namalowanych na jezdni pasów, które stanowią odnośnik dla oprogramowania, a w przypadku dróg bywa z tym różnie. W praktyce kamera może nas uratować, gdy np. na chwilę przyśniemy.

12 komentarzy do “Test Mio MiVue R30 – wideorejestrator w lusterku wstecznym”

  1. Do rejestrowania jazdy używam aplikacji na telefonie i działa rewelacyjnie. Dzięki mojemu nagraniu jedna osoba wygrała w sądzie sprawę w zw. z kolizją. Od 3 lat nie wyjeżdżam samochodem bez włączenia nagrywania. A ile uniknąłem kolizji nie z mojej winy gdy np. zajeżdżali drogę co też mam zarejestrowane, ufff

    Odpowiedz
    • Zgoda, ale jednak musisz zawsze pamiętać o włączeniu smartfona. A dedykowany wideorejestrator działa zaraz po przekręceniu kluczyka. To duża przewaga. Nie zawsze zapewne włączasz gdy chcesz przejechać krótką trasę lub wykonać jakiś manewr, np. podczas zmiany miejsca parkowania. Jakość filmów wystarczająca do udowodnienia zdarzenia

      Odpowiedz
  2. …”obraz (wystarczająca do odczytania nr. rejestracyjnych pojazdu jadącego bezpośrednio przed nami)”… a pojazdu mijanego? To trż jest bardzo ważne.

    Odpowiedz
  3. Pomysł dobry, ale jest jedno małe ale, większość nowych aut ma czujniki światła przeciwoślepieniowy w lusterku wewnetrznym, więc to nie będzie działać bo będzie ten czujnik zasłonięty przez urządzenie.

    Odpowiedz
  4. ORLLO LX-40 DUAL Mirror
    to lusterko i rejestrator jazdy z dwiema kamerami kamera przód tył. Nagrywanie w jakości FullHD 1080p przy 25 klatkach na sekundę w kamerze przedniej gwarantuje rejestrację wszystkich szczegółów, co może okazać się ważnym dowodem w sytuacjach spornych na drodze.

    Kamera przednia Full HD 1920x1080p
    Kamera tylna cofania
    Duży czytelny wyświetlacz TFT 4,3 cala
    Zapis w pętli 1, 2, 5 min
    Wbudowany akumulator
    Czujnik G-sensor
    Strażnik Parkingowy (po uderzeniu automatyczne włączenie lusterka)
    Funkcja aparatu fotograficznego (robienie zdjęć)
    Menu w języku polskim

    http://orllo.pl/kamery-samochodowe.html

    Odpowiedz
  5. Dopiero jak kupiłam wideorejestrator w lusterku, to wiem jak to przydatny gadżet. Mam jeszcze kamerkę wsteczną i to dopiero bajer.

    Odpowiedz
  6. Ten wideorejestrator, naprawdę się sprawdza. Uniknąłam mandatu. Policjant był zaskoczony, gdy przejrzał nagrany materiał. A do tego nie zasłania na szybie

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.