Android

Test Moto X Style – piękna, solidna, wygodna i funkcjonalna

Podsumowanie


Z początkiem stycznia 2016 roku, firma Lenovo będąca właścicielem Motorola Mobility, wprowadziła nowy branding mający na celu wyznaczenie nowych standardów w komunikacji marek znajdujących się w portfolio firmy. Czy przejęcie przez Chinczyków kultowej marki Motorola zaszkodziło takim produktom, jak smartfony z logo „M” na obudowie. Biorąc pod uwagę testowaną Moto X Style, raczej nie. Łączy w sobie funkcjonalność, wysoką jakość wykonania i doskonałą technologię, nie zapominając o najważniejszym elemencie – komforcie i wygodzie użytkownika. Moto X Style stanowić może za wzór dobrego smartfonu, w którym trudno doszukać się wad. Lenovo zadbało także na szybką jego aktualizację do v6.0 (Marshmallow). W przypadku systemu od Google – to bezsprzecznie zaleta. Ogólnie po dwóch tygodniach użytkowania smartfona, mogę z czystym sumieniem polecić każdemu, kto liczy na najwyższą jakość wykonania i niezawodne działanie. W Polsce Moto X Style w kolorze białym, i w eleganckiej czerni kosztuje ok. 2299 zł. Testowana wersja z ekskluzywna, z bambusową obudową to wydatek ok. 2399 zł.

Andrzej Kisiała

Zalety:

  • Ogólne wykonanie zdecydowanie może się podobać
  • Doskonały wyświetlacz z Gorilla Glass 3
  • Wysoka wydajność
  • Bardzo dobry aparat i kamera z nagrywaniem wideo w 4K
  • Przedni aparat z diodą LED
  • Silna, podwójna lampa błyskowa
  • Dwa głośniki Smartboost, a co za tym idzie przyzwoity i głośny dźwięk
  • Niemal czysty Android 5.1.1 – upgrade v6.0 (Marshmallow)

Wady:

  • Nagrzewanie się przy intensywnym użytkowaniu
  • Brak czytnika linii papilarnych
  • Czas pracy na baterii nie imponuje
  • Brak diody powiadomień
  • Cena





















z lampą LED
z lampą LED














6 komentarzy do “Test Moto X Style – piękna, solidna, wygodna i funkcjonalna”

  1. Gdyby nie ta cena, to byłby już dziś w moich ręcach. Jestem nim zachwycona, ale niestety kasa nie pozwala, to moja wypłata, a żyć z czego?

    Odpowiedz
    • Nie chciałbym cytować byłego prezydenta ale można posłużyć się jedną z jego rad, czyli warto rozważyć wzięcie kredytu (bo do zmiany pracy nie namawiam 😉 ), zwłaszcza te 0% są dobrą opcją

      Odpowiedz
  2. Brak diody powiadomień w telefonie z tej półki cenowej to śmiech na sali, jako użytkownik Motoroli G LTE pierwszej generacji, która ma tą diodę, która się bardzo przydaje to jakieś nieporozumienie ze strony Motoroli czy tam Lenovo.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.