Android

LG G Flex: zakrzywiony, giętki i samonaprawiający się smartfon wchodzi na globalny rynek (wideo)

Firma rynek pierwszy na świecie, zakrzywiony
i elastyczny smartfon, rozpoczynając w tym tygodniu sprzedaż w Singapurze i Hong Kongu. Jeszcze w tym roku urządzenie to będzie dostępne na kluczowych rynkach azjatyckich, a wkrótce później zostanie wprowadzone do sprzedaży w innych regionach.

LG G Flex
LG G Flex

Smartfon LG G Flex urzekł entuzjastów nowych technologii na całym świecie, ponieważ jest pierwszym urządzeniem tej klasy, którego kształt jest dostosowany do konturu ludzkiej twarzy. Stało się to możliwe dzięki użyciu pierwszego na świecie zakrzywionego akumulatora. Dodatkowo, oprócz wytrzymałego wyświetlacza P-OLED HD, smartfon G Flex został też wyposażony w tylną ściankę obudowy z samonaprawiającą się powłoką, która regeneruje rysy powstające podczas codziennego użytkowania i dotąd nie była stosowana w smartfonach. Ze względu na tak innowacyjne cechy najnowszy smartfon firmy LG zbiera pozytywne opinie i recenzje w najważniejszych mediach na całym świecie.

LG G Flex
LG G Flex

W Singapurze przedsprzedaż smartfona LG G Flex rozpocznie się 8 grudnia. Natomiast w Hong Kongu urządzenie pojawi się w sprzedaży 13 grudnia i będzie oferowane przez głównych operatorów oraz najważniejsze sklepy ze sprzętem elektronicznym.

Zakrzywiony w pionie smartfon G Flex jest najnowszym urządzeniem klasy premium z serii G oraz jest wyposażony w opatentowane innowacje, opracowane przez spółki LG – LG Display oraz LG Chem. 6-calowy wyświetlacz P-OLED Real RGB został zaprojektowany specjalnie na potrzeby smartfona G Flex i jest największym na świecie wyświetlaczem wykonanym w tej technologii. Zakrzywiony akumulator o pojemności 3500 mAh został wyprodukowany przez firmę LG Chem z myślą o smartfonie LG G Flex i jest pierwszym na świecie rozwiązaniem tego typu.

Rusza sprzedaż LG G Flex: znamy cenę

źródło: LG

Kan

16 komentarzy do “LG G Flex: zakrzywiony, giętki i samonaprawiający się smartfon wchodzi na globalny rynek (wideo)”

    • Niczym terminator, któremu regeneruję się ciało 😉 A swoją drogą, czy 6 cali ekranu, nie jest trochę za duże jak na telefon ? I jeszcze kwestia tego czy do tej pory naprawdę problemem dla kogoś było to, że telefon nie dopasowuje mu się do twarzy ?

      Odpowiedz
    • Zależy kto co lubi. Dla jednym za dużo, dla drugich idealnie, a trzeci powie, że za mało i kupi PadFona 2 😉 Z doświadczenia wiem, że w noszeniu i rozmawianiu duże telefony sprawdzają się średnio, ale są mega wygodne w obsłudze, zwłaszcza obiema dłońmi. W G Flexie jest nadzieja, że niedogodności podczas rozmów zostały wyeliminowane przez wyprofilowanie telefonu.

      Odpowiedz
    • moim zdaniem telefony powinny sie konczyc na maks. 5-5,25″ bo wpadajac w taki szal cali to mozna wyjsc na tym zle, ale wiadomo… taka moda i trendy

      Odpowiedz
    • Racja, powyzej 5 cali to juz podchodzi pod lans, oczywiscie mowie tu o zwyklych uzytkownikach a nie o biznesmenach ktorzy akurat potrzebuja takie parametry

      Odpowiedz
    • To nie jest lans, to jest kwestia wygody. Kiedyś wydawało mi się, że 5 cali będzie nie wygodne, dzisiaj rozglądam się za czymś większym (5,5-6cali) Jeśli ramki będą małe to taki smartfon wcale nie będzie za bardzo odbiegał wielkością od 4,5-5cali. Poza tym to jest kwestia gustu, nawet zwykły użytkownik będzie potrafił bez problemu wykorzystać potencjał takiego ekranu.

      Odpowiedz
  1. „jego kształt jest dostosowany do konturu ludzkiej twarzy” – oraz nie mniej ludzkiego pośladka pod tylnią kieszenią spodni.

    Odpowiedz
    • W drugiej połowie lat ’90-tych operatorzy mieli w ofercie 2 zakrzywione telefony komórkowe. Pierwszy – nie pamiętam marki, ale był chyba w ofercie Plus gsm – szybko wyszedł z ofert, ale za to drugi, Nokia tzw. obiegowo 'banan’ 😀 z przesuwaną klapką ochronną nad klawiaturą, był przez kilka lat bardzo chętnie wybierany przez abonentów. 😎

      Odpowiedz
    • Nie zapomniałem o kobietach ani ich przystanikowych kieszeniach 😳 ale świadom małej krzywizny LG-ika nie chciałem odstraszać niewiast od jego zakupu przez taką 'drobnostkę’ konstrukcyjnego 'niedokrąglęcia’ 😉 😎

      Odpowiedz
  2. wydawało mi się, że zakrzywiony telefon nie ma szans przyjąć się na rynku, a tu po przeczytaniu artykułu zmieniam zdanie.

    Odpowiedz
  3. Przypomnę/dodam, że telefon jest do pewnego stopnia elastyczny – przy użyciu odpowiedniej siły można go „wyprostować”.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.