Aplikacje

Apple testuje chińską pamięć CXMT do iPhone’ów i MacBooków

Zdjęcie: Franck V. / Unsplash

Apple rozpoczęło testy układów pamięci produkowanych przez chińską firmę CXMT. Choć koncern z Cupertino szuka sposobów na obniżenie kosztów komponentów do iPhone’ów i MacBooków, droga do ich masowego wykorzystania jest wyjątkowo skomplikowana.

 

Testy chińskich chipów w praktyce

Mimo że część branżowych źródeł poddaje w wątpliwość powodzenie rozmów dotyczących dostaw pamięci LPDDR5X, dziennik The Wall Street Journal donosi, że Apple przechodzi do kolejnego etapu. Koncern sprawdza już układy CXMT pod kątem zastosowania ich w urządzeniach przeznaczonych bezpośrednio na rynek chiński.

Zarząd w Cupertino zdaje sobie sprawę, że zakupy u tego dostawcy wymagają zgody amerykańskich władz, o którą firma zamierza się ubiegać. Głównym motywem sięgnięcia po ofertę CXMT jest potencjalnie niższa cena — o ile gigantowi uda się wynegocjować satysfakcjonujące warunki.

Apple nie jest jedyne w swoich poszukiwaniach. Podobną ścieżką kroczą już HP Inc. oraz Acer, które zacząły montować pamięci CXMT w sprzęcie sprzedawanym poza rynkiem amerykańskim.

 

Bariery prawne i polityka

Prawnicy, z którymi rozmawiał The Wall Street Journal, zwracają uwagę, że obecne przepisy w USA nie zabraniają Apple zakupu gotowych, standardowych kości pamięci, które nie wymagają modyfikacji pod konkretne zamówienie. Prawo zezwala również na prowadzenie negocjacji cenowych.

Po co więc oficjalne pozwolenie administracji USA? Dla Apple to przede wszystkim poduszka bezpieczeństwa na wypadek nagłych zmian nastrojów politycznych w Waszyngtonie.

 

Wyzwania techniczne i brak mocy produkcyjnych

Samo zielone światło od regulatorów to nie wszystko. Standardowe pamięci CXMT ustępują pod względem wydajności produktom zachodniej konkurencji. W praktyce oznacza to, że Apple musiałoby dostosować architekturę swoich urządzeń do specyfikacji chińskich układów.

Kolejną przeszkodą są ograniczenia produkcyjne. Nawet przy pełnym porozumieniu obu firm, CXMT nie ma wolnych mocy przerobowych, by zrealizować duże zamówienia dla Apple w tym roku. Przekonały się o tym HP i Acer, które otrzymały mocno ograniczone dostawy i liczą na zwiększenie przydziałów dopiero w kolejnym roku. Dodatkowo standardowa oferta cenowa CXMT na ogólnych warunkach wcale nie wypada zauważalnie korzystniej na tle dostawców z Zachodu.

 

CXMT rośnie w siłę

Mimo wyzwań chiński producent dynamicznie się rozwija. Firma zajmuje obecnie czwarte miejsce na świecie pod względem przychodów z rynku DRAM, kontrolując 7 procent udziałów. W pierwszym kwartale jej przychody wzrosły ponad ośmiokrotnie w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Priorytetem dla CXMT pozostaje jednak obsługa lokalnych, chińskich klientów. Nowe fabryki firmy ruszą najwcześniej w 2028 roku, ale analitycy spodziewają się, że w niedalekiej przyszłości CXMT dołączy do wielkiej trójki światowych producentów pamięci operacyjnej.

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.