Android

Measy U4C: halo, halo, jak mnie słychać?

Firma Measy wprowadziła na polski rynek nowy model przystawki do Smart TV, oznaczony jako U4C. Urządzenie wyposażone jest m.in. w czterordzeniowy procesor, kamerę i mikrofon, co powinno zapewnić mu mnogość zastosowań – od komunikacji, przez edukację, aż do zabawy.


Na pokładzie Measy U4C znajduje się czterordzeniowy procesor ARM Cortex A9 o taktowaniu 1,6 GHz z układem graficznym Mali 400MP oraz 1 GB pamięci DDR3. Całość działa pod kontrolą systemu Google Play.

Measy U4C wyposażono w mikrofon oraz 2-megapikselową kamerę, nagrywającą w rozdzielczości 720p. Dzięki takiemu rozwiązaniu, użytkownik w łatwy sposób obsłuży np. komunikator Skype. Mikrofon, w połączeniu z aplikacjami karaoke, dostępnymi w Google Play, może służyć także do zabawy. Ma też zastosowanie edukacyjne, np. przy poprawie wymowy podczas nauki języków obcych.

Moduł Bluetooth 4.0 o przepustowości na poziomie 200 kbit/s sprawia, że opóźnienie podłączonych urządzeń peryferyjnych jest praktycznie nieodczuwalne, a realny zasięg ich działania to 100 metrów. Do Measy U4C dołączona jest również antena wzmacniająca odbiór sygnału Wi-Fi.

Measy U4C
Measy U4C

Dongle Measy U4C wyposażono w system operacyjny Android 4.2, który, w stosunku do swoich poprzedników, wprowadził kilka nowych funkcji. Wśród nich znalazły się m.in. obsługa gestów i wsparcie dla usług pozwalających na bezprzewodowe dzielenie się obrazem i dźwiękiem (DLNA, Miracast). Większość nowych smartfonów LG, Samsunga czy Sony umożliwia strumieniowanie obrazu z wyświetlacza wprost na ekran telewizyjny. Urządzenie mobilne przyjmuje wtedy funkcję pilota.

Instalacja urządzenia nie powinna sprawić problemu nawet osobie pierwszy raz korzystającej z przystawki do Smart TV. Wystarczy podłączyć Measy U4C do wolnego gniazda HDMI w telewizorze, a wtyczkę USB do zasilacza.

Opakowanie zawiera dongle Measy U4C wraz z anteną Wi-Fi, przewód zasilający, zasilacz sieciowy USB oraz instrukcję obsługi w języku polskim. Cena urządzenia to ok. 370 zł. Produkt objęty jest 24-miesięczną gwarancją producenta.

źródło: Measy

Kan

7 komentarzy do “Measy U4C: halo, halo, jak mnie słychać?”

  1. Swego czasu szukałem takiego czegoś dla znajomego 50 latka. Facet nie ogarnia/nie ma komputera a potrzebował coś do Skype. Ma LCD i wifi w miejscy gdzie mieszka zagranicą. Skączyło się na tablecie z Androidem. I w sumie to chyba była najlepsza opcja. Choc przyznam ze powyzszej opcji wtedy jeszcze nie bylo. Dongle na hdmi były wlasnie bez kamer i mikrofonu przez co Skype odpadało.

    Odpowiedz
  2. Miałem tę zabawkę przez parę tygodni. Miałem, bo pierwszy egzemplarz odesłałem po dwóch dniach, drugi po dwóch tygodniach. Czekam na trzeci…
    Może mam pecha, może to pechowa seria, a może zupełnie niedopracowany soft. System w obu przypadkach nagminnie się resetował i w końcu całkiem powiesił.
    Czekam na bezawaryjny egzemplarz oraz reakcję dystrybutora Measy w Polsce.
    Teoretyczne możliwości U4C są rzeczywiście imponujące i kilka razy udało mi się z nich skorzystać. Mogę więc polecić to urządzenie, pod warunkiem oczywiście, otrzymania egzemplarzy działających.

    Odpowiedz
  3. Niestety urządzenie ciągle się resetuje i nie posiada zasilacza sieciowego w komplecie, nie ma nawet słowa jaki to ma być zasilacz, jestem zdegustowany, odesłałem urządzenie do Komputronika, próbowałem skontaktować się z dystrybutorem ale nie doczekałem się odpowiedzi…nie polecam!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.