Internet

Facebook ponownie zapowiada nowy strumień aktualności

Choć upłynął niemal rok od chwili, gdy Facebook pokazał światu nowy, przeprojektowany strumień aktualności (News Feed), do dziś korzysta z niego zaledwie garstka wybranych. Zuckerberg i spółka postanowili wprowadzić pewne zmiany i w czwartek ponownie zapowiedzieli nową odsłonę swojego serwisu.

Facebook

Nowy wygląd najważniejszego miejsca na Facebooku, czyli strumienia wiadomości, został zaprezentowany pierwotnie w marcu zeszłego roku. Zobaczyliśmy duże grafiki, uproszczony interfejs i wysuwany ciemny pasek boczny, który podobnie jak w wersji mobilnej, miał zawierać ustawienia czy listę aktywnych znajomych. Była to zdecydowana zmiana, która jednak, jak wykazał okres testowy, nie przypadła do gustu sporej części użytkownikom.

Wcześniejsza wersja News Feeda z marca 2013 roku
Wcześniejsza wersja News Feeda z marca 2013 roku

Facebook postanowił więc popracować nieco nad funkcjonalnością portalu i zrobił mały krok do tyłu pod względem zasięgu wprowadzanych zmian. Tak naprawdę ograniczają się one tylko do powiększenia zdjęć oraz zmiany czcionki a reszta to „kosmetyka”. Zrezygnowano z wysuwanego paska po lewej stronie ekranu. Całość idzie raczej w dobrym kierunku, choć wygląd sprzed roku wydaje nam się znacznie bardziej ciekawy.

Nowy News Feed z marca 2014 roku
Nowy News Feed z marca 2014 roku

Kiedy nowy wygląd trafi do przeciętnego użytkownika? Większość ma go dostać jeszcze w tym miesiącu, choć patrząc na szybkość wdrażania zmian na Facebooku, raczej nie warto trzymać się kurczowo jakichkolwiek terminów.

Źródło: Cnet

Sewix

5 komentarzy do “Facebook ponownie zapowiada nowy strumień aktualności”

  1. Da się to dziadostwo usunąć i wrócić do poprzedniej wersji? Bo fb postanowił mnie dziś na siłę uszczęśliwić, w związku z czym zaraz rozwalę monitor.

    Odpowiedz
    • Nie, niestety się nie da. Ale ja mogę się chętnie zamienić, bo chciałbym zobaczyć jak to teraz na żywo wygląda 😀

      Odpowiedz
  2. Ktoś jeszcze siedzi na FB? Ten portal powoli przestaje istnieć. Widzę to wśród moich znajomych. Nikomu się nie chce nic udostępniać a zamiast skomentować czyjeś zdjęcie czy wpis to ewentualnie klikną lubię to. Co ciekawe widzę że wiele osób przypomniało sobie o gg zamiast pisać na fb czacie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.