Internet

Polacy zbyt rzadko korzystają z podstawowej metody ochrony danych

Globalny lider rozwiązań do tworzenia kopii zapasowych zbadał popularność tworzenia kopii zapasowych przez polskich konsumentów

Najważniejsze informacje:

  • Cztery na pięć osób archiwizuje swoje zdjęcia w jakiejś formie, ale tylko jedna czwarta tworzy kopie zapasowe zdjęć lub plików komputerowych
  • Co czwarta osoba (25%) doświadczyła utraty zdjęć na skutek omyłki własnej lub innej osoby, a co piąta (18%) – na skutek awarii problemu technicznego
  • Ponad dwie piąte Polaków (43%) korzysta z Internetu sporadycznie lub wcale ani nie potrafi świadomie posługiwać się produktami nowoczesnych technologii cyfrowych.

Firma EMC Poland przedstawiła dziś wyniki reprezentatywnego badania dotyczącego przechowywania zdjęć i innych danych cyfrowych, które miało na celu sprawdzenie, w jakim stopniu Polacy dbają o swoje zasoby cyfrowe. Z badania wynika, że choć cztery na pięć osób archiwizuje swoje zdjęcia w jakiejś formie, to już tylko jedna czwarta tworzy kopie zapasowe zdjęć lub plików komputerowych. Choć co czwarta osoba doświadczyła utraty zdjęć na skutek omyłki własnej lub innej osoby, a co piąta – na skutek awarii problemu technicznego, to nadal ponad połowa poszkodowanych nie dba o ochronę swoich zasobów cyfrowych. Co gorsza, ponad dwie piąte Polaków praktycznie nie korzysta z Internetu ani nie potrafi świadomie posługiwać się produktami nowoczesnych technologii cyfrowych.

Badanie wykazało, że cztery na pięć osób (80%) archiwizuje swoje zdjęcia w jakiejś formie, z tego niemal 2/3 badanych przechowuje swoje zdjęcia w formie cyfrowej (pliki na komputerze osobistym, zewnętrzne nośniki pamięci, online albo po prostu zapisane w pamięci telefonu komórkowego lub aparatu fotograficznego). Jednak prawie połowa badanych (45%) nadal przechowuje zdjęcia w formie analogowej: odbitek, wydruków lub negatywów. Odsetki nie sumują się do stu, ponieważ wiele osób – w tym ponad 1/3 osób posiadających cyfrowy aparat fotograficzny – przechowuje zdjęcia zarówno w formie analogowej, jak i cyfrowej. Format cyfrowy preferują przede wszystkim osoby młodsze, w wieku do ok. 40 lat, natomiast respondenci po sześćdziesiątce ograniczali się niemal wyłącznie do przechowywania odbitek i, niekiedy, negatywów. Co ciekawe, niemal wszystkie osoby przechowujące zdjęcia w formie elektronicznej preferowali zapisywanie ich na własnych urządzeniach; a jedynie ok. 2% badanych przyznało się do przechowywania zdjęć w serwisach internetowych lub w chmurze.

Ze względu na łatwość dostępu i wymiany z innymi przechowywanie zdjęć w formie cyfrowej jest bardzo wygodne, ale wiąże się z tym znaczne ryzyko ich utraty. Aż co czwarty badany (25%) kiedyś stracił zdjęcia na skutek omyłkowego skasowania lub innego błędu ludzkiego, a niemal co piąty (18%) na skutek problemu technicznego, np. awarii komputera albo dysku. Mimo to, aż czterech na pięciu respondentów (77%) nie tworzy kopii zapasowych ani swoich zdjęć ani plików komputerowych. Wśród osób, które rzadko korzystają z Internetu odsetek ten wzrósł do szokujących 94%, tworząc obraz grupy wykluczonej cyfrowo, nie korzystającej z Internetu, ani nie potrafiącej świadomie posługiwać się produktami nowoczesnych technologii cyfrowych.

Wśród 23% osób, które dbają o swoje zasoby cyfrowe mniej więcej połowa tworzy kopie zapasowe zarówno zdjęć, jak i plików komputerowych, natomiast druga połowa, mniej więcej w równych proporcjach, backupuje albo tylko zdjęcia albo tylko inne pliki – być może konfrontując ocenę ich wartości ze swoimi możliwościami. Co zaskakujące, ponad połowa (58%) osób, które kiedyś straciły dane, nadal nie tworzy kopii zapasowych swoich materiałów.

Przed utratą danych można i należy się chronić. Tworzenie kopii zapasowych jest podstawową metodą ochrony informacji cyfrowych zarówno w przedsiębiorstwach, jak i przez użytkowników indywidualnych. O ile jednak konsumenci decydują o sposobie ochrony informacji tylko na swój własny rachunek, a utrata danych choć bolesna, nie niesie dużych szkód, o tyle w przypadku firm – zarówno małych, jak i dużych – taka sytuacja grozi poważnymi zakłóceniami działalności. Obserwujemy wzrost świadomości w firmach – coraz bardziej dostrzegają, że warto robić kopie zapasowe. Dlatego w wielu dużych organizacjach istnieją dedykowane działy zajmujące się wyłącznie przechowywaniem i ochroną danych, natomiast średnie i małe firmy, a nawet konsumenci, mogą skorzystać z usług tworzenia kopii zapasowych w chmurze. Umożliwia to korzystanie z rozwiązań klasy korporacyjnej bez konieczności kupowania ich na własność.” – powiedział Adam Wojtkowski, dyrektor generalny EMC Polska.

Informacje o badaniu:

Badanie zostało zrealizowane przez PBS Sp. z o.o. w ramach badania Omnibus PBS, na reprezentatywnej próbie mieszkańców Polski w wieku 15+ kontrolowanej ze względu na wiek, płeć, wykształcenie i wielkość miejscowości (n=1000).

źródło: EMC

Kan

1 komentarz do “Polacy zbyt rzadko korzystają z podstawowej metody ochrony danych”

  1. Przechowywnie swoich danych na jakis korporacyjnych, szpiegoweanych serwerach to ma niby byc objaw rozsadku? Ktos na sloneczku chyba sie za duzo nasiedzial. TAKIEGO WALA!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.