Internet

3 kroki do ochrony danych osobowych

Utrata kontroli nad prywatnością w sieci jest zjawiskiem powszechnym. Internet nie jest niczym więcej, niż wyciągnięciem ręki po błyskawiczną rezerwację hotelu, towary stale dostępne w sklepach online czy bezpłatne aplikacje. Stosowanie zasad zwiększających anonimowość internauty jest oceniane jako nużące, skomplikowane i czasochłonne. Jednak istnieje sposoby na zachowanie prywatności danych przy utrzymaniu komfortu użytkowania zasobów sieci. Wystarczy zaadoptować 3 kroki, które w odczuwalny sposób uchronią naszą internetową tożsamość.

Wyłącz geolokalizację na swoim urządzeniu mobilnym

Pierwszy krok w jest prosty, wystarczy wziąć do ręki swój smartfon, smartfon z aktywną lokalizacją i połączeniem z siecią wysyła raz na godzinę, dane do Google’a.

Wyłącz bezprzewodowy dostęp do sieci – korzystaj z niego jedynie w razie potrzeby

Użytkownik, któremu zależy na zachowaniu prywatności powinien wyłączyć stały dostęp smartfonów, tabletów czy laptopów do WIFI. Korzystanie z bezpłatnego bezprzewodowego Internetu jest akceptowalne pod warunkiem, że użytkownik sam kontroluje i wybiera sieć, z którą chce się połączyć. Smartfony z włączoną funkcją WIFI stale poszukują punktu dostępu do sieci, dzieje się to bez wiedzy użytkownika. Urządzenie nie analizuje czy łączność z rozpoznaną siecią jest zgodna z prawem, bezpieczna itp. Ponadto smartfon z włączoną funkcją WIFI nadaje prawie nieustannie swój adres MAC, organizacje komercyjne zaczęły coraz poważniej interesować się tym unikalnym ID, ponieważ może być on używany jako cookie do śledzenia ruchu w sieci i profilu użytkownika w czasie rzeczywistym.

Wyloguj się po zakończeniu działania

Trzeci krok, wydaje się najtrudniejszy, lecz jego stosowanie wpływa wymiernie na ochronę danych osobowych. Ukończona praca na laptopie, sprawdzone konto w banku, aktualizacja na Facebooku – wszystkie te aktywności powinny kończyć się wylogowaniem. Jeśli użytkownik będzie bagatelizował daną czynność, w rzeczywistości ,,nie opuści” wirtualnego miejsca w którym przebywał. Wszystkie używane aplikacje, z których się nie wylogował są otwartymi drzwiami, przez które mogą wydostawać się prywatne dane. Zwiększa to ryzyko między innymi ataku clickjackingu czy śledzenia mediów społecznościowych. Aby lepiej chronić prywatność w sieci warto włączyć opcję przeglądarki, polegającą na czyszczeniu historii za każdym razem gdy jest ona zamykana.

Mateusz Strzałkowski

Fundacja Bezpieczniejwsieci.org

5 komentarzy do “3 kroki do ochrony danych osobowych”

  1. Brakuje najważniejszej rady: przy tworzeniu konta na Google, portalach społecznościowych, itp. NIE podawaj swoich 'wrażliwych’ danych jak nazwisko,adres zamieszkania, wiek, nr telefonu. itp.
    Wtedy aplikacje 'szpiegujące’ (a wcześniej czy później na jakąś trafisz) nie pozyskają Twoich prawdziwych danych osobowych.
    IMHO lepiej być sieciowym Ktosiem lub Brzęczyszczykiewiczem niż osobą wymienianą z imienia i nazwiska na facebooku.

    Odpowiedz
    • Dokładnie tak, googlom i innym szpiegom trzeba podawać zawsze lipne zmyślone dane typu „abcdefghij” a telefon – 123456789.

      Odpowiedz
  2. Nigdy nie należy podawać swoich prawdziwych danych zwłaszcza google, jak chcą telefon to im wpisz – 123456789 jak chcą ulicę to im wpisz Abcdefghijk i tak dalej:-D
    To najlepszy sposób, niech sobie zbierają i przetwarzają fikcję. Nigdy nie należy podawać nigdzie loginów i haseł, podejrzane maile kasować, zawsze się wylogowywać z kont, czyścić pamięć np. CCleanerem.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.