Internet

Walka na gigabajty. Ile ich potrzeba na smartfony? (wideo)

Internetu jest ciągle mało. Każdego roku zużywamy go coraz więcej. W zasadzie mówi się o tym, że branża telekomunikacyjna już w 2020 roku prawie 2/3 swoich przychodów będzie generowała z przesyłu danych. To także oznacza, że założenia związane z transmisją i wykorzystaniem danych na telefonach, tabletach, iPadach będą rosły jeszcze szybciej.

Klienci w Polsce i użytkownicy sieci Internetowej na świecie używają danych na sprzętach mobilnych coraz więcej. To jest bardzo dynamiczny wzrost. My sami dostrzegamy, że jest on dwukrotny w ciągu roku – mówi newsrm.tv Elżbieta Wójcik, szefowa b2c T-mobile.

Internet staje się też narzędziem, które starają się wykorzystywać sieci komórkowe. Chcą zachęcić klientów do zakupu usług poprzez tzw. walkę gigabajtową. W ofertach pojawiają się coraz większe pakiety Internetu. Jak się jednak okazuje nie zawsze są one odpowiednio dobrane.

Operatorzy komórkowi niekoniecznie zdają sobie sprawę z tego, że konsumenci często nie rozumieją co gigabajt tak naprawdę znaczy. Użytkownicy wiedzą, że 5 gigabajtów jest więcej niż 2, a 10 więcej niż 5. Natomiast nie znają swoich potrzeb. Nie wiedzą ile danych naprawdę zużywają i ile ich potrzebują na swoich sprzętach mobilnych – wyjaśnia Elżbieta Wójcik i dodaje. – My w tej chwili wchodzimy na rynek z ofertą Supernet i postaramy się ofertę uszyć z klientem na miarę. Przygotowaliśmy formułę, która najpierw pozwoli zdefiniować potrzebę jeżeli chodzi o użytkowanie danych na swoim sprzęcie mobilnym. Będziemy pytać klientów w jaki sposób używają telefonu komórkowego: czy słuchają muzyki, czy sięgają do poczty, czy używają aplikacji internetowych, czy oglądają filmy. W ten sposób odpowiadając na kilka prostych pytań klient zdefiniuje swoją potrzebę, która będzie ona przeliczona na liczbę gigabajtów.

T-Mobile Supernet – proste zasady i prosta umowa

T-Mobile w swojej najnowszej ofercie proponuje 3 warianty Supernetu – 5 GB, 10 GB oraz bez limitu danych. Do podstawowych paczek operator oferuje szeroki wybór usług dodatkowych – w tym aplikacje do streamowania muzyki: Tidal i internetowe stacje radiowe, Nawigację T-Mobile czy najpopularniejsze serwisy społecznościowe – których użytkowanie nie spowoduje zużywania pakietu danych.

źródło: newsrm.tv

Kan

12 komentarzy do “Walka na gigabajty. Ile ich potrzeba na smartfony? (wideo)”

  1. na serio bez limitu? ja mam w plusie i nie ma czegos takiego, a jak mi sie net konczy musze kupowac, oczywiscie drozej. dobra oferta, jak potwierdzicie, to sie przenosze.

    Odpowiedz
  2. Uwaga na tzw bezpieczny internet w t mobile, bez wiedzy użytkownika sieci
    włączają usługę, nie powiadamiają o pobieraniu opłat. Typowe dla tej sieci wyłudzenie pieniędzy. Problem zgłaszam do UOKiK.

    Odpowiedz
    • Jeśli tak faktycznie robią, jak opisujesz, powinno się to natychmiast zgłaszać do UKE. Pisemnie, nie telefonicznie. Nie wolno lekceważyć ani odpuszczać, myśląc sobie: 'niech inni piszą’ albo 'to nic nie da’. 🙄 Owszem, da, bo gdy operator dostanie z UKE pisemko o masowych skargach na naciągacze świństewko 😳 z sugestią wysokości grożącej kary, to się zdyscyplinuje i zaprzestanie łajdaczego tego, co praktykuje, a o czym zaczyna być głośno. Poszkodowani muszą zgłaszać urzędom szukańcze praktyki, których ofiarami właśnie padają, natychmiast po ich zauważeniu, jeśli chcą, aby wyłudzenia ustały.

      Odpowiedz
  3. Note4 w Vodafone.de przekraczam nieraz 20GB. W TM.pl mam nolimit mobilnego netu na innym Note4, dzięki czemu od lutego 2016 nie mam czego przekroczyć miesięcznie, ale wcześniej moja paczka 4GB na Polskę w taryfie JumpXL kończyła się w tydzień lub dwa. Najwięcej danych pożerają filmy/iki z netu – np. z YouTube – oglądane w fullHD i telewizja internetowa, którą mam w abo z Vodafone.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.