Internet

T-Mobile: Co dwie żony, to nie jedna! (wideo)

Już od wieków wiadomo, że władza i pieniądze przyciągają kobiety, u których Minister ma 2 X większe powodzenie. Spójrzcie sami co go spotkało w Sopocie. Panowie! Patrzcie i uczcie się!

Minister Podwajania nie ustaje w podbojach kobiecych serc. Tym razem zastosował znany wszystkim mężczyznom „sposób na zapiekankę”. Próbowaliście już tej techniki?

źródło: T-Mobile

Kan

Warto przeczytać:
T-Mobile: 2x Więcej na konto, podwajamy każde doładowanie

21 komentarzy do “T-Mobile: Co dwie żony, to nie jedna! (wideo)”

    • Tak, całkiem kreatywne 🙂 jeszcze motyw z podwójną żoną nas dotąd nie zaskoczył przy podwojnym doładowaniu w TM… Cóż poligamia u nas niezbyt stosowana i legalna, ale podwójne doładowanie czemu nie! 🙂

      Odpowiedz
    • Kreatywne? Raczej głupie. Czy poziom tych reklam pasuje do TM, które jest poważną firmą. Wiem, wiem, TT często jest dla dzieci, ale te reklamy są żenujące.

      Odpowiedz
    • O gustach się conajmniej nie dyskutuje… dla jednych będą kreatywne i inspirujące (skąd tu pomysł, że taki wniosek jest efektem płatnego spamerstwa?! :D), a dla innych żenujące. Jedno jest pewne – podwójne doładowanie to jest hit! Najbardziej porządana przeze mnie usługa w tym sezonie..

      Odpowiedz
    • oj dzieciaku a ilez ty wydajesz miesiecznie na tel ze to cie tak boli? czy trzeba po kazdym polaczeniu i smsie sprawdzac stan konta?

      Odpowiedz
    • Ando chodzi mi o zasadę a nie o kradzież. I nie chodziło mi że ukradną tylko że nawet strata 10 zł cię wkurzy, mimo że to nie są wielkie pieniądze. Ja wolę przepić 300 jednego wieczora, niż żeby mni ktoś ukradł 10 zł. Poza tym nie każdy ma smartfona i możliwość instalacji odpowiednich aplikacji. I wkurzyłoby mnie gdyby mi ktoś podbierał po 4 grosze za nic. Ostatnio przeniosłem z Heyi numer telefonu, właśnie dlatego że bez powodu ciągle ginęło mi po kilka, kilkanaście groszy, a za 2-minutową rozmowę z Play potrącili mi ponad 3 zł. Jeżeli nie będą pozwalać nam na bieżąco sprawdzać stanu konta, to skąd będziemy wiedzieć że nas rąbią nawet na małe sumy, ale często?

      Odpowiedz
    • Jak dla mnie zbyt mało golizny w pierwszej reklamie. Kiedyś rozmawiałem z koleżanką, kiedy wchodził MobilKing, czy ich reklamy ją obrażają (nie czytała Telix, więc o pozwie wiedziałem jako pierwszy), odpowiedziała że nie, że reklamy są fajne i śmieszne. Po kilku dniach uznała jednak, ze są one rzeczywiście obraźliwe. Jaki z tego morał? Ano jak zawistne feministki, z góry nie założą, że trzeba bronić każdej kobiety w reklamie, to kobietom te reklamy często się podobają. WALIĆ FEMINISTKI

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.