Internet mobilny

Najmniejszą sieć 3G posiada PTK Centertel,największą zaś PTC

Infrastruktura Polkomtel, który jest liderem rynku pod wzgledem udziałów liczonych na podstawie przychodów uzyskanych z usługi dostępu i rozpoczynania połączeń jest zbliżona pod względem posiadanych elementów sieci do infrastruktury PTC i PTK Centertel. P4 ma słabiej rozwiniętą infrastrukturę 2G, ale korzysta z infrastruktury Polkomtela co przyczynia się do zwiekszenia pokrycia – czytamy w Raporcie UKE o krajowym rynku świadczenia usługi dostępu i rozpoczynania połączeń w ruchomych publicznych sieciach telefonicznych.

W 2010 r. rynek telefonii ruchomej osiągnął nasycenie na poziomie przekraczającym 123,2%. Penetracje powyżej 100% zanotowano już w 2007 r. kiedy to osiągnęła ona wartość 108,6%. Na koniec 2009 r. wskaznik ten wynosił ponad 117,4%. Od roku 2007 wyraźnie słabnie dynamika wzrostu liczby użytkowników, co jest wynikiem
znacznego nasycenia rynku.

W 2010 r. zasiedziali operatorzy infrastrukturalni (PTK Centertel, Polkomtel oraz
PTC) posiadali zdecydowaną przewagę nad konkurencją pod wzgledem liczby użytkowników. Systematycznie wzrastał udział w rynku P4. Mimo dynamicznie rosnącej liczby operatorów wirtualnych (oraz dwóch działających MNO), ich
rynkowy udział kolejny rok z rzędu nie przekroczył 1%.

W latach 2008-2010 r. wzrosły udziały w rynku P4 z 4,5% do 11%, natomiast dla pozostałych podmiotów wyraźnie zmalały. Pozycja lidera przypadła PTK Centertel,
(ponad 30,5% na koniec 2010 r.) Operatorzy MVNO oraz CenterNet i Mobyland na koniec 2010 r. posiadali ogółem
zaledwie 0,96% udział w rynku.

Podobnie jak w przypadku udziałów pod wzgledem liczby użytkowników, udziały pod względem przychodów trzech MNO są bardzo wyrównane i kształtują się na poziomie pomiędzy 29,5% a 35%. Pozycja lidera w 2010 r. podobnie jak w roku ubiegłym, przypadła Polkomtelowi, choź z niższą o 0,5 niż przed rokiem wartością. Największy wzrost udziału, o prawie 2,3 pp zanotował P4, natomiast zmiana wielkości tego wskaźnika dla operatorów MVNO oraz CenterNet i Mobyland na koniec 2010 r. wyniosła zaledwie 0,05 pp w stosunku do roku poprzedniego.

Trzej analizowani operatorzy publicznych ruchomych sieci telefonicznych, którzy rozpoczęli budowę swojej sieci GSM w latach 1996-1998 zasięgiem swoich sieci GSM900/1800 (2G) pokrywają praktycznie całe terytorium kraju (deklarowana dostępność dla populacji w 2010 r. wynosiła dla tych trzech operatorów ok. 99%.).

Pokrycie siecią 3G wynosi średnio ok. 20% dla pokrycia powierzchni kraju oraz średnio ok. 61% dla pokrycia ludności. Najmniejsze pokrycie powierzchni kraju siecią 3G posiada PTK Centertel, największe zas PTC.

W latach 2008-2010 nakłady inwestycyjne przeznaczone na budowę/rozbudowę
infrastruktury technicznej trzech „zasiedziałych” przedsiębiorców spadały. Operatorzy inwestują głównie w sieć 3G. O prawie 5% mniej w stosunku do 2009 r. zainwestowała w 2010 r. PTC, a PTK Centertel mniej aż o 34%. Najmniej zainwestował Polkomtel, jego wydatki inwestycyjne na budowę/rozbudowę infrastruktury były aż o ponad 46% mniejsze niż w roku poprzednim. Środki inwestycyjne Polkomtel są przeznaczane na
rozbudowę, zwiększanie przepustowości i modernizację sieci, w tym rozwój cześci
transmisyjnej i szkieletowej oraz na projekty zwiaząne z platformami zarządzania
relacjami z klientami (CRM) i platformami billingowymi.

Najmniej ze wszystkich operatorów, w 2010 r. zainwestowała P4 (ponad 92% mniej niż w roku poprzednim). Spółka ta ma jednak poważne plany inwestycyjne na 2011 r. Do połowy 2011 r. operator Play chce wybudować największą w Polsce sieć standardu HSPA+, (realnie ok. 2 Mb/s), która obejmie zasięgiem 60 proc. obszaru Polski i 80 proc. Polaków. Na początku 2011 r. działało około 300 nadajników UMTS900, do połowy roku ma ich być łącznie 500-600.

W 2010 roku nastapił wyraźny spadek inwestycji ogółem, choć nowi uczestnicy rynku (MNO i MVNO) po 2007 roku wykazywali się wiekszą skłonnością do inwestycji niż operatorzy od lat zajmujący silną pozycję na rynku.

Pelny Raport można przeczytać: Tutaj

źródło: UKE

Kan

20 komentarzy do “Najmniejszą sieć 3G posiada PTK Centertel,największą zaś PTC”

  1. O ile pamiętam ale może się mylę PTK i PTC podpisało ostatnio jakąś umowę o wzajemnym wykorzystaniu swoich nadajników więc może i zasię 3G się poprawi tu i ówdzie. Bo ja ciągle mam nadzieję że u siebie zacznę go łapać bo net zacząłby mi lepiej śmigać. Czy się mylę z tą umową?

    Odpowiedz
    • Jak to zwykle w życiu bywa, częściowo masz rację a częściowo się mylisz 😀 W efekcie umowy którą masz na myśli, możliwy będzie roaming krajowy abonentów Orange w sieci T-mobile i na odwrót (dzięki czemu wzrośnie zasięg), jednakże głównym celem umowy jest wyłączenie dublujących się nadajników co pozwoli Orange i T zaoszczędzić sporo $$$ (ale spowoduje że więcej klientów będzie korzystało ze wspólnego nadajnika, przez co prędkość transmisji danych spadnie)

      Odpowiedz
    • Sadam, ale pamiętaj, że obie firmy są zobowiązane do inwestycji w zamian za korzystniejsze stawki MTR, a to oznacza w przypadku wspólnej sieci podwójny budżet na ten cel. Tak samo wdrażanie nowych standardów jest znacznie tańsze i szybsze jeżeli rozkłada się na dwa podmioty.

      Odpowiedz
    • poza tym każdy operator jakoś musi dociągnąć sieć na BTS 😉 więc BTS tak na prawdę będzie mógł obsłużyć więcej danych. przykładowo: Mobyland na Koszalin (cały) ma 65mbit/s. Trochę ciężko będzie przez to wyciągnąć na LTE zapowiadane prędkości 😀

      Odpowiedz
  2. „Do połowy 2011 r. operator Play chce wybudować największą w Polsce sieć standardu HSPA+, (realnie ok. 2 Mb/s), która obejmie zasięgiem 60 proc. obszaru Polski i 80 proc. Polaków.” Połowę 2011 mamy już od miesiąca za sobą i co? Ale do konkretów: sieć HSPA+ kojarzy się, nawet przeciętnym użytkownikom technologii 3G+ w smart/fonach i modemach, ze znacznie większymi prędkościami transferu. Od HSPA+ oczekuje się co najmniej 10 Mb/s w downlinku i 5,6 Mb/s w uplinku, a realne 2 megabitki/s były już osiągane kilka lat temu w HSDPA Plusa i Ery. T-Mobile PL jest bliska HSPA+, bo nawet we Frankfurcie za Odrą osiągam w tej sieci z przygranicznych, słubickich przekaźników średnią ściągankę 5,5-6,5 Mb/s, w szczytach więcej, a uplink leci bardzo stabilnie na poziomie ponad 2 Mb/s. Tak było od początku 2011, jeszcze za Ery. Gdyby nie falowanie prędkości z niestabilności, średnie osiągi byłyby jeszcze lepsze. Mimo tych pięknych wyników ani Era, ani T-Mobile tera nie robią „HALLO! Mamy HSPA+!!!”. A Plejek wciąż prezentuje skłonność do naciąganych przechwałek: a to 'HSPA+’ choć z realnymi 2 megabitkami na sek., a to 'pierwsza, największa, najlepsza, najnowocześniejsza sieć 4G w Polsce’… A w gruncie rzeczy jedzie w większości na infrastrukturze Plusa, bo bez jego roamingu byłby zupełny King Szajs. Ten brak skromności i nieumiarkowana przesada w marketingu oraz reklamach Play-a odpycha coraz więcej ludzi, bo klienci głupcami ani idiotami nie są. Jeśli jajakolwiek firma za takich będzie luidzi uważać – skończy niechybnie i marnie. Chyba, że właściciele w porę opchną biznes jakimś kasiastym jeleniom 😀

    Odpowiedz
    • LesH, HSPA+ kojarzy się jak się kojarzy a powinna kojarzyć się z technologią umożliwiającą takie prędkości a nie z samymi prędkościami jako takimi. H+ jest zaliczana do 4G [b] dlatego że umożliwia [/b] osiąganie określonych prędkości o których piszesz. Wcale nie oznacza że [b] MUSI[/b] takie prędkości oferować. [i]”a realne 2 megabitki/s były już osiągane kilka lat temu w HSDPA Plusa i Ery” [/i] może i były wtedy osiągalne ale dlaczego teraz nie są ( ja ich nie jestem w stanie na oczy zobaczyć )??? Jeśli nawet były osiągalne to przy pomocy technologii która nie umożliwia wyższych prędkości i dlatego nie jest zaliczana do 4G. Jednym słowem: dzięki HSDPA, Plus i Era żeby się nawet zesr…i to nie będą wstanie osiągnąć takich prędkości jakie mogliby mając HSPA+

      Odpowiedz
    • Poll, szkoda tylko, że Play nagina wg własnego uznania reguły… Przecież do tej pory było jasno sprecyzowane: 4G = 100mbit w internecie mobilnym i 1gbit w stacjonarnym… 😡 Z resztą nawet korzystając z tego co Play: czy wg ciebie znacząco to jest 10-krotnie? Jeśli tak to powinniśmy dawno mówić o 4G od powstania HSDPA 3,6… Play zwyczajnie manipuluje informacją.

      Odpowiedz
    • No właśnie nic nie było jasno sprecyzowane. Tak sobie sprecyzowali tacy jak LesH. 4G=technologia a nie prędkość. 4G=technologia która daną prędkość umożliwia. 10-krotnie to uważam za znacząco ale czy HSDPA można wyciągnąć 21Mb/s? To tak jak w telewizji kolorowej SECAM i PAL. I tu kolor i tam kolor ale jak zawodnik biegnie i majtki biegną za nim to jest to SECAM.

      Odpowiedz
  3. [quote]Jak to zwykle w życiu bywa, częściowo masz rację a częściowo się mylisz 😀 W efekcie umowy którą masz na myśli, możliwy będzie roaming krajowy abonentów Orange w sieci T-mobile i na odwrót (dzięki czemu wzrośnie zasięg), jednakże głównym celem umowy jest wyłączenie dublujących się nadajników co pozwoli Orange i T zaoszczędzić sporo $$$ (ale spowoduje że więcej klientów będzie korzystało ze wspólnego nadajnika, przez co prędkość transmisji danych spadnie) [/quote]
    Niestety muszę Cię zmartwić ..
    Nie będzie roamingu krajowego, tylko usuwanie dublujących się stacji i budowa wspólnej.. 🙂 A skąd wiem, że nie będzie roamingu ? Z rozmowy telefonicznej z Rzecznikiem TP Wojciechem Jabczynskim :).

    Odpowiedz
  4. PTC i Centertel podpisali umowę niedawno, wiec na 'zebranie żniw’ jeszcze przyjdzie czas. Myślę, że w przyszłym roku zwiększy się znacznie sieć 3G obydwu operatorów.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.