Artykuły

Test HTC Touch Cruise 2

Obsługa i ergonomia.

HTC Touch Cruise 2
HTC Touch Cruise 2

Po wyjęciu z pudełka HTC Touch Cruise 2 robi bardzo pozytywne wrażenie. Klasyczna obudowa urządzenia jest wykonana z bardzo dobrej jakości materiałów. Wszystkie elementy są dobrze spasowane, nic nie trzeszczy ani nie rusza się. Obudowa pokryta cienką warstwą gumopodobnego materiału sprawia, że aparat dobrze leży w dłoni. Nie musimy się martwic o jego przypadkowe wyślizgnięcie. Obsługa urządzenia spoczywa na głównie na kółku i ekranie dotykowym.

Cruise 2 jest niewielkich rozmiarów (102 X 53.5 X 14.5 mm), dlatego też spokojnie mieści się w kieszeni np. marynarki. Lustrzany wyświetlacz o wymiarach jest elegancki, ale niestety widok psują nasze odciski palców, które pozostawiamy używając dotykowego ekranu. Powierzchnia wyświetlacza umieszczona jest w jednej płaszczyźnie z przednim panelem obudowy. Ekran, który wyświetla 65536 kolorów ma wymiary 42×56 mm. Wyświetlacz jest wyraźny, żywo odzwierciedla kolory, ale jest prawie nieczytelny w słoneczny dzień.

HTC Touch Cruise 2 - Telix.pl HTC Touch Cruise 2 HTC Touch Cruise 2 - TomTom

Aby przełączyć się między kartami Ekranu głównego należy przesuwać palcem w prawo lub w lewo. Jeśli chcemy wprowadzić tekst, mamy do wyboru jedną z kilku dostępnych metod wprowadzania ekranowego np.: pełna QWERTY, kompaktowa QWERTY, klawiatura telefonu. Niestety testowany egzemplarz nie obsługiwał polskiego słownika T9. Dostępna jest także funkcja rozpoznawania pisma odręcznego Transciber.

HTC Touch Cruise 2 - aby przesuwać nad kartami, należy lekko nacisnąć i przytrzymać aktywną kartę.
HTC Touch Cruise 2 – aby przesuwać nad kartami, należy lekko nacisnąć i przytrzymać aktywną kartę.
HTC Touch Cruise 2 - aby wprowadzić tekst, wybieramy jedną z dostępnych metod wprowadzania ekranowego
HTC Touch Cruise 2 – aby wprowadzić tekst, wybieramy jedną z dostępnych metod wprowadzania ekranowego

Nad wyświetlaczem znajdziemy wąską szczelinkę głośnika telefonu oraz diodę LED, która informuje nas o stanie naładowania baterii. Rysik producent umieścił w prawym górnym rogu telefonu. Poniżej ekranu znajdują się przyciski szybkiego wybierania TomToma i Footprints, a pod nimi dwa przyciski „słuchawki” i kółko nawigacyjne. Pośrodku kółka znajduje się duży przycisk OK.

HTC Touch Cruise 2 - obudowa
HTC Touch Cruise 2 – obudowa

W górnej części obudowy umieszczony został przycisk wł/wył. Na lewej krawędzi znajduje się regulacja głośności. Pod spodem znajdziemy mikrofon, wejście HTC ExtUSB, dzięki któremu możemy połączyć się z komputerem lub podłączyć przewodowy zestaw słuchawkowy.

Na tylnej ściance został wbudowany głośnik, nieosłonięte oczko kamerki oraz zaczep do smyczki. I to wszystko.

HTC Touch Cruise 2 - tył, karta microSD i bateria
HTC Touch Cruise 2 – tył, karta microSD i bateria

Aby zyskać dodatkową możliwość zapisywania obrazów, plików wideo, muzyki i innych plików, można kupić kartę microSD i zainstalować ją w urządzeniu. Gniazdo na karty pamięci producent umieścił pod tylnym panelem.

Podsumowanie

Użytkownik kupując HTC Touch Cruise 2 otrzymuje praktycznie wszystkie sposoby łączności oraz obsługi mediów. Jest HSDPA, Wi-Fi i moduł GPS. System lokalizacji pozwala określać położenie użytkownika nawet wewnątrz budynków. Jego kompaktowe rozmiary i elegancki wygląd sprawiają, że może być ciekawym gadżetem także w samochodzie. Mankamentem jest brak kamerki do rozmów wideo i bateria, która w zależności od użytkowania wystarcza na średnio 2 dni. Obecna cena ok. 1700 zł.

Andrzej Kisiała

5 komentarzy do “Test HTC Touch Cruise 2”

  1. Lipa. Za 1700 zl można dostać o wiele lepszy sprzęt. Slabiutka bateria, trochę za mały ekran to najwieksze wady. Już znacznie lepsza i dużo tańsza będzie Nokia 5800.

    Odpowiedz
  2. 5800 to gówno za które mogę dac 10 zł natomiast criuse 2 fakt obecnie wart co najwyzej 1200zł lecz to nie telefon dla takiego wieśniaka jak ty typowe dla htc funkcje i do tego 256mb ramu godny następca 1 criusa.

    Odpowiedz
  3. Heh, widać że RCIACHO i SPIKE815 mają po

    maksymalnie 15 lat i dla nich telefon to zabawka i jak nie

    nazywa się Nokia to nie wiedzą o co chodzi :))) HTC Iolite

    to wspaniałem narzędzie pracy. AutoMapa śmiga bez

    zająknięcia (na HTC Trinity z prockiem 400 MHz potrafiła

    się czasem zmulić). No i fajnie że to wszystko upakowali

    w takie malutkie pudełeczko. W marynarce tego w ogóle

    nie czuć. W spodniach też nie. I przede wszystkim jest

    czytelny ekran QVGA i przyciski nawigacyjne, dzięki

    czemu można wiele starszych programów odpalić (albo z

    WM smartphone). Ja dałem za niego akurat śmiesznie

    mało, ale teraz wiedząc jak jest przyjaznym urządzeniem

    dałbym nawet 1800-2000 (bo po tyle mniej więcej są).

    Mam też HTC HD, które od grudnia leży na półce, bo nie

    ma możliwości się do niego przyzwyczaić, a sprzedać

    szkoda. Na Cruise’a 2 przesiadłem się w jeden dzień.

    Pozdrawiam użytkowników PPC 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.