Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
wlo
UczestnikZnajomi , mieszkający w szczególności w indywidualnych i większych domach, przekonują się do tego typu rozwiązań – szczególnie, kiedy dochodzą kolejne telewizory z tymi wszystkimi zaawansowanymi funkcjami – smart, dostępem do sieci itp. Fajne to jest. Cena? No to ZyXEL jest a nie jakiś Pentagram czy coś podobnego 😉
wlo
UczestnikJa zielonego pojęcia o tych transakcjach nie mam, więc nie mam co się wypowiadać… Jedno jest pewne, osoba zarządzająca całym tym interesem widać, że dąży do umocnienia tych dwóch biznesów – długoterminowo, co mnie cieszy akurat. Zawsze taki ktoś inaczej patrzy na swoje gospodarstwo niż ktoś kto kupuje w krótkoterminowej perspektywie, tylko dla korzystnego spieniężenia.
wlo
UczestnikA o co niby chodzi w biznesie? O pieniądze! o Wasze (nasze) pieniądze 😉 Kogoś to dziwi? Po co się zastanawiać nad szczegółami co oni z tego mają? To wiadomo – interes. Tyle, że ten interes mnie np. nie obchodzi – nie mam udziałów w tej firmie. Mój natomiast tak, więc interesuje mnie oferta, regulamin, umowa – i tyle. Będą dostępne, przeczytam, pomyślę i zdecyduję… I każdemu polecam takie myślenie a nie ile prezes zarobi i co sobie kupi – bo to jego sprawa i firmy jest tylko i wyłącznie.
wlo
UczestnikKilkanaście milionów d[…]li?
wlo
UczestnikMoże nie przejęciu – połączeniu raczej 😉
wlo
UczestnikNo mam konto w tym banku (po przejęciu mojego) ale mam inny telewizor niestety ;(
wlo
UczestnikŚwietna wiadomość – znaczy, zę korzystasz z nju? Co Cię zatem obchodzi Play? Świetna wiadomość – ogólnie, bo może to wpłynąć na promocje u konkurencji? Nie – nie wpłynie – to zbyt krótka promocja jest.
wlo
UczestnikNo w kablówkach chyba właśnie można kupić oddzielnie poszczególne kanały czy grupy kanałów? Ja np. chyba 19 zł płacę za 3 kanały HBO… Nie oglądam namiętnie telewizji (rodzina raczej) więc nie śledzę co kto oferuje, jednak na pewno oddzielnie i bez kontraktu terminowego mam ten pakiet kanałów.
wlo
UczestnikCoraz bardziej mnie śmieszą zasady ochrony danych osobowych. Mam prawo strzec danych niezależnie od obowiązujących przeisów – bo nakazu nie ma i nie było, więc długo przed wejściem w życie przepisów ustawy zastrzegłem moje dane w książce telefonicznej… Co z tego jak do dizisja nie nakazano zniszczenia książek sprzed 15 czy 20 lat? Do dzisiaj dzwonią i żonę proszą (a w jednej książce, przez jedno wydanie tylko, byliśmy oboje jako abonenci wpisani) o rozmowę nt. jakichś głupot o odchudzaniu, zdrowym odżywianiu itp. zakamuflowanych zakupach. Co to za ochrona danych osobowych? W przypadku gromadzenia danych należy zgłosić i chronić bazy danych (zbiory chyba zgodnie z ustawą) dot. osób fizycznych. Nie ma takiego, który mnie zmusi do zgłaszania baz z danymi moich klientów – firm, czy ich pracowników – wykonujących obowiązki służbowe. A kilkanaście czy kilkadziesiąt kontaktów prywatnych nie podlega ustawie tak czy siak. Ja pamiętam doskonale jak ustawa wchodziła, a nawet długo przed wejściem w życie czy nawet zanim projekt w Sejmie się pojawił – pracowałem jeszcze w administracji rządowej wtedy… Wchodziły do urzędów firmy (kto je zakładał i prowadził mówić nie muszę 🙂 i wymyślały procedury debilne, za które państwo, bo przecież tu najłatwiej wystraszyć szefów urzędów państwowch, płaciło jak za zboże… Dzisiaj – odnoszę takie wrażenie – te same firmy mające interes w zartabianiu na wdrażaniu kolejnych procedur i innych głupot nikomu niepotrzebnych lobbują na swoją rzecz i od czasu do czasu puszczają tego typu „newsu” – żeby wystraszyć parę osób i żeby zarobić 😉
wlo
UczestnikNo nie wiem… Vectra ma jakiś taki system. Niby przypomina, ale to w mojej sytuacji gdy regularnie co kilka miesięcy, a już w okresie zmiany warunków to zawsze i przez kilka kolejnych miesięcy, faktura jest mocno zawyżona, choćby nie wiem co pisami w esemesie, zapłąty i tak nie dostaną ode mnie 😉 Ostatnio korektę na ponad 70 zł mi robili… Drobnostka 😉 Ciekawe, ze esemesem nie informują o nadpłacie na koncie użytkownika. Nie ma takiej informacji takze w fakturze – jedynie z bilansu konta można ustalić, ze jest nadpłata. No ale to trzeba się zainteresować, wejść na ebok albo poprosić o informację w biurze obsługi. Mnie od 2006 roku nikt nie raczył poinformować o sporej nadpłacie a co gorsze – nie byli w stanie ustalić z czego wynika!
Sorry, że nie na temat do końca, ale chciałem wyrazić moją opinię nt. tego czy rzeczywiście SMS mobilizuje. Mnie nie 😉wlo
UczestnikSzczerze powiem, zę taka „walka” w reklamie może mieć lepszy skutek niż sądowa 😉 Mi się tam podobały reklamy właśnie w ramach walki, jaką ładnych parę palt temu toczyły m.in. Simplus i Heyah – na biusty 😉 Nawet gdzieś na płytach z archiwaliami mam te filmiki…
wlo
UczestnikNo wkurzyłem się… Ja kupuję kilkaset czystych płyt CD-R rocznie – ok. 300. Po co? Nie, nie do kopiowania muzyki. Używam ich do kopiowania/archiwizowania danych! Baz danych, dokumentów itp., które „wędrują” do klienta. Te materiały są wytworzone przeze mnie – dlaczego więc od złodziei nie dostaję należnych mi pieniędzy?
wlo
UczestnikCo do kwot… A złodzieje policzyliście ile sprzedano nośników w poszczególnych krajach i ilu mieszkańców mają poszczegól;ne kraje? A złodzieje puwzględniacie fakt, ze jakby i 50% kolejnego podatku dołożyć do żywności to i tak nie wpłynie to na decyzję o jej zakupie? No sorry – ale jakiś debil to pisał chyba?
wlo
UczestnikNo proszę… Jak połowa kradnie, to trzeba wszystkich do tej połowy dodać – bo przecież są potencjalnymi złodziemi!
Otóż nie. Szanowni złodzieje z z organizacji zarządzających prawami autorskimi! Na moim telefonie, w moim komputerze na moim telewizorze nie ma (!) materiałów objęteych prawami autorskimi, za które bym nie zapłacił i zgodnie z prawem ich używał. Tak wiec zajmijcie się może lepiej wydawaniem pieniędzy na uświadamianie ludzi, że złodziejstwo to też ściąganie „legalnie” materiałów z sieci – bo są. Nie – są nielegalnie, więc każdy kto ściąga, jest złodziejem. Tu moze byście panowie złodzieje projekt zmiany stosownego przepisu ustawy złożyli?
Dlaczego móiwę o was złodzieje? Bo to wy jesteście złodziejami, nie ja. Mnie okradacie żądając pieniędzy za coś czego nie słucham – bo to co u fryzjera czy w sklepie jednym czy drugim leci z głośnika zupełnie mnie nie interesuje – nie moja stacje, nie moja muzyka – a płacić za to muszę 😉wlo
UczestnikNo gadanie tylko…
Rozumiem potrzebę, ale też jeśli już są przepisy, to powinny być sensownie egzekwowane!
Tyu się pisze o firmach, że powinny chronić dane… Tylko pytanie – które dane podlegają ochronie? Dane osobowe. Ja obsługuję tylko firmy. W tym także przedsiębiorców – osoby fizyczne (sam jestem takim przedsiębiorcą), z których większośc ma działalności zarejestrowane na nazwisko, we własnym domu. Daklej ciągnął tego nie będę, wspomnę tylko, ze codziennie mam po kilka telefonów z zaproszeniami na prezentacje – a to zdrowego gotowania, a to zdrowego spania, a to nowoczesnych technik relaksacyjnych, a to dziesiątki innych podobnych… No ale nie mogę mojego nazwiska chronić przed tego typu spamem (i handlem tymi danymi – nie, nie jako przedsiębiorcy – jako osoby fizuycznej – bo nie pytają o firmę, tylko pytają czy to ja – z imienia i nazwiska jestem ;-)).
Inna sprawa – mam raz w roku klienta spoza tych, którzy objęci sa przepisami ustaw – kodeksu spółek handlowych i o swobodzie działalności […] – nie wiem – np. rolnika. Osba fizyczna, jednak prowadząca swego rodzaju działalność – mam dla jednej faktury co 3 lata rejestrować bazę? W kontekście spamu z pogróżkami co to mi grozi jeśli im (nadawcom) nie zlecę przygotowania wniosku i przeprowadznia w moim imieniu całego procesu (pewnie za niemałe pieniądze) jestem poważnym przestępcą!! Tak – mogę kupić kasę fiskalną i „bezimienny” paragon wystawić… Mogę. Tylko co z danymi jakie umieszczam w pracy, którą dla klenta wykonuję, gdzie są (bo muszą – przepisy tego wymagają) dokładne dane osobowe i ją trzymam w komputerze przez jakiś czas? Sama czynnośc pozyskania danych od klienta i ich wprowadzenia do dokumentacji, która jest skłądana w jakimś urzędzie np. to przecież jest przetwarzanie danych… A co jeśłi klient poda mi nie służbowy a prywatny numer telefonu (pomijam, że adres, nip już są prywatno-firmowymi w przypadkiu przedsiębiorców indywidualnych)?wlo
UczestnikNo przemyślane urządzenie 😉 Jak z jakością i bezpiecześńtwem? No marka taka trochę a nawet wcale mi nieznana 😉
wlo
UczestnikHmmm… To jaką datę ma ten wyrok? Czyżby serwisy opisały sprawę dopiero gdy Play się odwołało? No bo nie można twierdzić, zę P4 odwołało się bo wcześniej wiedziało o wyroku! O ile wczęsiej mogli wiedzieć o dacie rozprway ogłoszenia wyroku i ew. jego treści (jeśli siemiało za skórą przewinienie), to odwołać można się nie wczesniej niż po wydaniu, i doręczeniu wyroku, a w szczególności uzasadnienia – bo trzeba przecież wiezieć jakie przesłanki kierowały sędziami, nie?
wlo
UczestnikTen test szybkości to chyba nie LTE jeszcze?
wlo
UczestnikPodoba mi się – jest dokładna specyfikacja?
wlo
UczestnikA jakiś mieszaniec Zduńskiej Woli może mi powiedzieć gdzie w Zduńskiej są strefy płatnego parkowania?
wlo
UczestnikIle??
Może dlatego, ze „miniaturowe? Przecież za 200-300 złotcyh można kupić porządne duże głośniki bardziej markowe niż Hama… Fakt, bez mikrofonu i zasilania bateryjnego, ale jednak mocniejsze i sporo tańsze.wlo
UczestnikNo też jestem na etapie planowania zakupu takiej klawiatury… Koniecznie z touchpadem musi być. Na razie ta popularna Logitecha wchodzi w rachubę szczerze powiem bo mimo „wad”opisywanych przez użytkowników, wydaje się najfajniejsza i najmocniejsza. Tu mowa o stali jest. Pytanie jeszcze o „firmowość” – czy będzie dzaiałać bez problemu ze sprzętem – notebookiem czy telewizorem? Żonie chcę kupić coś takiego… W zasadzie 😉
wlo
UczestnikGrozi 8 lat, grozi 5 lat, 2 lata… Czy przeczytamy kiedyś newsa podanego przez naszą wspaniałą policję, ze ktoś właśnie wyszedł po 8 latach za głupi żart? Że ktoś zapłacił za akcję służb i straty firm, które nie funkcjonowały w tym czasie? Nie sądzę 😉
wlo
UczestnikNo doczytałem uzasadnienie – o spamowanie chodzi jednak… Tak więc powinni pozwać wszystkich operatorów…
wlo
UczestnikSzczerze mówiąć nie rozumiem pozwu… Albo inaczej – afera z Plusie tylko a nie ze wszystki świadczącycmi usługi nielimitowanych połączeń czy esemesów? Każdy ma taką klauzulę. Czy może tu chodzi o to, ze jeśli się płaci za każdego esemesa takiej klauzuli być nie powinno? Sądzę, ze w Plusie ktoś dał ciała poprawiając regulaminy z pierwszego okresu tych ofert kiedy rzeczywiście nielimitowane były za płatę aktywacyjną. Bardzo często babole w regulaminach są – szczególnie tych pisanych „na starych”. I nie dotyczy to tylko Plusa, ale i np. Ery, gdzie też takie kwiatki często zauważam.
-
AutorWpisy