Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
wlo
UczestnikJuż mogę powiedzieć co sądzę… Wygląda jak Nokia 500 😉
wlo
UczestnikGratis to było 50 MB chyba i to raz. Potem się automatycznie i odpłatnie pakiet odnawiał 😉
wlo
UczestnikDobre, dobre… Właśnie dostałem od mojego operatora esemesa o treści podobnej do: dziękujemy za wpłatę (bo nie pamiętam co oni dokładnie piszą – kasuję po rzuceniu okiem – od lat co miesiąc). Płatność kartą z użyciem przycisku „zapłać fakturę” (też od lat), za pośrednictwem jednej z organizacji rozliczeniowych (ecard bodaj – też nie pamiętam, weryfikuję tylko poprawność transakcji i zapominam chwilę później) – bez prowizji… No ale brawo dla Plej 😉
wlo
UczestnikNie znam aktualnych przepisów, ale wydaje mi się, ze po wyczerpaniu drogi reklamacyjnej rzeczywiście powinien zapłacić sporną kwotę i dociekać sprawiedliwości wg przepisów kodeksu cywilnego – o czym mówi prawo telekomunikacyjne w zakresie odpowiedzialności operatora… Z odsetkami itd. Fakt. Jednak w tej sprawie mnie dziwi co innego – mowa jest o tym, ze operator nie udostępnił klientowi wykazu realizowanych połączeń…
wlo
UczestnikNo chyba głupi aż tak nie jest, ze do sądu idzie ze sprawą, której pewien nie jest? Nie pamiętam gdzie i nie pamiętam do którego operatora pretensje miał piszący, ale o podobnych przypadkach już czytałem na forach branżowych. Nie wiem jak to możliwe, ale ludzie jednak piszą, że możliwe 😉
wlo
UczestnikNie – napisałem się trochę, ale szlag mnie o mało nie trafił w pewnym momencie i dałem sobie spokój…
Jedno powiem – zadbajcie o to, żeby wasze organizacje was przestały okradać 😉 I jeszcze jedno – może płyty zaczniecie sprzedawać po cenach zależnych od tego kto ile ma kasy i na ile go stać? Bo procentowa stawka i wysokość opłaty zależna od ceny sprzętu chyba niewiele ma wspólnego z uczciwym opłacaniem kultury? Muzyka odtwarzana z „bogatego” telefonu jest lepsza od tej odtwarzanej z telefonu za 49 zł?wlo
UczestnikNo wiem 😉 O opinie użytkowników bardziej mi chodzi 😉
wlo
UczestnikTeż dają przymusowo pakiet internetowy, o którym trzeba pamiętać, żeby wyłączyć, jeśli ktoś nie potrzebuje – jak w poprzednim turbodoładowaniu? Znowu nie kumuluje się bonus w przypadku zasilenia z konta w tej ich usłudze bankowej o przyjaznej dla użytkownika nazwie T-Mobile Usługi Bankowe?
wlo
UczestnikRegulamin tej promocji może już jest? W zestawie dokumentów na stronie Ery nie widzę…
wlo
UczestnikCo to jest za marka – Netis? Coraz więcej urządzeń sieciowych pod tą marką sę pojawia… Dobre to jest?
wlo
UczestnikTeż taką tezę postawiłem 😉 Tylko pytanie o to co mBank Mobile oferował klientom w związku z korzystaniem z konta w mBanku? Niewiele raczej, nie?
wlo
UczestnikNo nie moją na pewno 😉 Ja od zawsze powtarzałem mój slogan, że MVNO są tylko chwilowym urozmaiceniem krajobrazu. Tymczasowym, bo szybko zostaną albo przesłonięte przez istniejący ekosystem, albo wręcz zostaną wyrugowane, jako obcy nieprzystosowany gatunek 😉
wlo
UczestnikPewnie miałbym oszczędności, gdybym potrzebował dodatkowych usług i miałbym odpowiednio wysoki opłaty abonamentowe. Nie mam, więc d… zbita. Niestety nie skorzystam 😉
wlo
UczestnikGłupiego udajesz, czy głupi jesteś?
Jeśli tylko udajesz (co Ci nie wychodzi), to do Twojej wiadomości – nawet nie wysyłałem odpowiedzi w tym etapie 😉 Upewnię się jednak czy regulamin nie zabrania uczestnictwa „wielokrotnego” i jeśli nie, być może w trzecim etapie wezmę udział – torba to jednak torba… Może kiedy wygram poproszę o przekazanie nagrody Tobie? Pomyślę 😉wlo
UczestnikWarto żyć z tego wynika 😉
Wzajemnie gratuluję wygranej!wlo
UczestnikZa wysyłkę faktury? Czytałeś regulamin? To opłata aktywacyjna jest, której nie pobierają kiedy podczas podpisania umowy zgodzisz się na e-fakturę… Czy może coś się zmieniło? Bo rzeczywiście dawno nie czytałem tych regulaminów 😉
wlo
UczestnikPytanie dot. aktywnych kart należy kierować w odniesieniu do regulaminów. Ile jest kart aktywnych, których regulaminowo termin ważności konta wygasł i powinny być dawno deaktywowane? Takie działanie operatorów będzie lepsze niż kombinowanie z ustalaniem czy 3 miesiące bez logowania w sieci to już nieaktywność czy może 6 miesięcy… Jeśli karta nie loguje się, ale regulaminowo nie może być deaktywowana – jest w puli – i tyle. Inna rzecz, ze operator jeden czy drugi może wyrzucić zapisy o ważności konta w ogóle…
wlo
UczestnikWięc są aktywne czy nie? A zdaje się statystyki dotyczą aktywnych kart?
wlo
UczestnikA o co chodzi z ta płatnością?
wlo
UczestnikKogoś to dziwi? Jeśli ktoś wystawia 100 faktur rocznie to będzie się bawił w faktury elektroniczne? Bez sensu. Co innego wielkie firmy świadczące usługi masowemu odbiorcy… Jeśli skarbówka czepia się faktury ze sklepu za kilka ołówków (tu odwrotnie – bo kto bierze fakturę na 8 złotych?) to o czym mówimy? Ja tam mogę wystawiać elektroniczne. Nawet mogę elektronicznie podpisać. Sęk w tym, ze moi klienci – małe i duże całkiem firmy nie chcą 😉 Część już akceptuje wysłane pocztą elektroniczną, już nawet nie chcą papierowego „oryginału”… Może – ale to naprawdę zależy od urzędników skarbówki – firmy zaczną powszechniej wzajemnie wystawiać sobie te faktury.
wlo
UczestnikNo nie wiem… Pamiętam jak w połowie lat 90., kiedy pracowałem w jednym z urzędów administracji rządowej, dostaliśmy sprzęt HP – serwery, komputery, jakieś wielkoformatowe urządzenia prezentacyjne itp. – ludzie dostarczający to i rozkładający (bo nam nie wolno było), kierowali się pismem obrazkowym, w tym właśnie buźkami. Buźka uśmiechnięta – dobrze, buźka smutna – źle. Na części tej obrazkowej instrukcji były starożytne symbole X i „ptaszka” (znaczy obrazek był albo przekreślony albo odptaszkowany. Biorąc pod uwagę, że sprzęt był prosto z Ameryki… Ja bym nie kwestionował czegoś co standardem w krajach cywilizowanych było standardem 20 lat temu, z opóźnieniem, ale jednak wchodzi i u nas 😉
wlo
UczestnikWszystkie? Fakt, ze na początku tak zapamiętale przeglądałem (tych tematów, które mnie nie interesują nie czytałem trzeba przyznać tylko przeglądałem) newsy, że niektóre nawet po 3 razy 😉 Później mój zapał ostygł, ale ciągnąłem tę zabawę. Warto było 😉 Dzięki!
wlo
UczestnikHmmm… Z opisu wygląda to na co najwyżej prymitywną aplikację. A opis o tworzeniu grup, wspólnym oszczędzaniu, nasunął mi na myśl, wielokrotnie oglądane sytuacje „kozetkowe” takich grup w różnego rodzaju filmach czy serialach 😉 Sorry 😉
Konkurs… No starałem się, chociaż po 3 dniach miałam już okres zniechęcenia. Niestety nie czytam normalnie wszystkich wiadomości – pomijam tematy, które mnie nie interesują. Tym razem musiałem, a że wcale tego mało nie jest… 😉 No ale chociaż zapoznałem się np. z pomysłami programistów, jak powyżej 😉wlo
UczestnikNo… Rzeczywiście 😉 Dzisiaj jak zwykle widziałem tę polską „prawdę” – jest taka jak o sobie Polak myśli. Jak co dzień sporo samochodów mijałem z prędkością porannego szczytu w prowincjonalnym mieście – nie liczyłem, ale rozmawiających ze słuchawką przy uchu np. widziałem w 4 kolejnych samochodach 😉 Na ilu nie zwróciłem uwagi?
wlo
UczestnikIle już tych firm zbierających dane o dłużnikach jest w Polsce? Ile warte są te ich wszystkie certyfikaty? Od którego końca tego kija należałoby rozpocząć ściganie dłużników? Ode mnie? Ja pracuję na zlecenie. Usługi są kosztowe, więc muszę kupić – chociażby materiały biurowe, paliwo… Wystawiam fakturę. Za miesiąc w którym ją wystawiłem, niezależnie od tego czy mi zapłacono czy nie – muszę zapłacić podatki: VAT i zaliczkę na dochodowy, muszę zapłacić 1000 zł składek ZUS, muszę zapłacić wierzycielom za papier i toner do drukarki i do tego zarobić na jedzenie dla rodziny… Nie wyzyskuję ludzi – sam dla siebie pracuję… Ale wystarczy, ze w terminie nie zapłacę za telefon, momentalnie ląduję w jakimś rejestrze, nie mówiąc o egzekucji z urzędu nie zapłaconych zobowiązań wobec fiskusa czy ZUS. A dłużnikiem jest firma chwaląca się kupionym od rejestru jednego czy drugiego certyfikatem typu rzetelna firma… Śmieszne 😉
-
AutorWpisy