Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
qvolkow
CzłonekW ostatnim zdaniu, raczej nie zawaha się „pozwać”, albo w ostateczności „podać do sądu” 😛
qvolkow
CzłonekInfo za Engadget i head-fi.org, jest taka że sugerowana cena w USA to 350 $
qvolkow
CzłonekA najlepsze w tej wiadomości jest to, że chociaż wyszła spod pióra ludzi z portalu zajmującego się tematyką finansów, to jest… nieprawdziwa. W liczbach bezwzględnych owszem wartość jest większa, ale przecież wobec inflacji od roku 99, Microsoft byłby na dzisiejsze pieniądze warty grubo ponad 800 mld USD, więc Apple póki co nie jest najdroższą firmą w historii.
qvolkow
CzłonekNie ma w tym nic dziwnego, że sprzedaż w Play wyhamowuje. Telefany w wielu przypadkach istnieją tylko w cenniku operatora, a w salonach są obecne jedynie swoim duchem 🙂
A z tego wynika może i ważniejszy powód: ceny w Play są obecnie beznadziejne, a i czasy, w których Play zabijał konkurencję cenami urządzeń chyba już nie wrócą.qvolkow
CzłonekA czy problemem jest kliknąć link ? Jedno kliknięcie i już wiesz, o której godzinie czasu brytyjskiego się odbędzie i teraz jeszcze trochę liczenia: trzeba dodać +1h ( słownie: jedną godzinę ). Ale może to dla Ciebie zbyt wymagające wyzwanie ?
qvolkow
CzłonekJak już na siłę potrzebowali wstawić jakieś zdjęcie, to już mogli się postarać, żeby uniknąć takiej niedorzeczności jak ta przedstawiona powyżej. Przecież można było nawet wstawić zdjęcie któregoś z tabletów Samsunga, a nie iPada z krzywo wklejonym w Paincie napisem Samsung 😛
qvolkow
CzłonekPrzecież na pierwszym filmie widać, że to jest tablet od Sony. Poza tym, w tekście jest napisane wyraźnie, że iPad służył do tego rok temu, i pewnie dlatego zamieszczony jest ten drugi klip.
qvolkow
Członek@Sebi997 pewnie dlatego, że laptopa, czy netbooka ma już prawie każdy, a chyba wszyscy się zgodzimy, że tablet będzie lepszym i wygodniejszym rozwiązaniem, jeśli miałby służyć jedynie jako substytut druków papierowych.
qvolkow
CzłonekCzytam te wszystkie polityczne komentarze przesiąknięte populistycznymi hasłami i dochodzę do wniosku, że chyba nikt z piszących nie zdaje sobie sprawy z tego, ile kosztuje utrzymanie sejmowej drukarni ( owszem, tam jest drukarnia z prawdziwego zdarzenia, a nie trzy laserówki podłączone do PC-ta 🙂 i jak wygląda praca parlamentarzysty. Sam pomysł byłby bardzo opłacalny, gdyby tylko oznaczało to rezygnację z rozsyłania druków papierowych, a do tego raczej nie dojdzie, bo jednak co papier, to papier. A poza tym, to nie byłby to wysoki koszt, gdyby tylko oznaczał widoczne usprawnienie prac Parlamentu.
qvolkow
CzłonekNa początku opisu jest błąd Android Oroyo -> Froyo.
pozdrawiamqvolkow
CzłonekSzkoda tylko, że taka cena, bo na ten przykład w Korei…
cytat z gsmarena:
„According to the popular Korean website Danawa.com the handset retails for 455,000 Korean wons sim-free, which equals €290 or $425.”
Czyli mniej więcej tysiaka taniej (a różnica to podatki, cła i opłaty) :/2 lutego 2011 o 15:42 w odpowiedzi na: Przeklęte kłamstwa i 4G, czyli kolejne rozważania na temat 4G Play #242767qvolkow
CzłonekGeneralnie, dla świadomego użytkownika nie liczy się nazwa, którą przyjmie operator dla celów marketingowych, ale realna prędkość i cena, jaką przyjdzie mu za usługę zapłacić. No i w efekcie wszystkie spory toczące się na forach o playowskie tzw. „4G” napędzają właśnie Ci świadomi, którzy jak przyjdzie co do czego to i tak najdokładniej będą porównywać wszystkie oferty i wybiorą tą, która im najbardziej odpowiada. Także, jeżeli tylko stosunek cena/jakość jest odpowiedni, to nazewnictwo nie powinno przeszkadzać ( no chyba, że dla UKE i UOKiK 😛 )…
-
AutorWpisy